Ministerstwo Spraw Zagranicznych Serbii zareagowało na wywiad ambasadora Ukrainy, który oskarżył Serbię o destabilizowanie Europy na potrzeby polityki Rosji.

Ambasador Ukrainy w Belgradzie, Ołeksandr Aleksandrowicz udzielił wywiadu liberalnemu, amerykańskiemu portalowi Balkan Insight. W wywiadzie tym stwierdził, że Rosja „wykorzystuje Serbię” do „destabilizowania” kontynentu. Aleksandrowicz zaznaczył, że „Putin nie dba o Serbię” ale „wykorzystuje Serbię jako instrument niszczenia Europy”.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Według ukraińskiego ambasadora – „Rosja wykorzystuje czynnik serbski do destabilizacji Macedonii. Rosja odgrywa aktywną rolę w przeciwstawianiu kosowskich Serbów kosowskim Albańczykom. Rosja wysłała samoloty Serbii by wzbudzić napięcia z Chorwacją”. Aleksandrowicz twierdził, że to właśnie Rosja „ośmiela serbski separatyzm w Republice Serbskiej by zdestabilizować Bośnię i Hercegowinę”, w ten sposób tłumacząc występujący od początku istnienia BiH konflikty między zamieszkującymi je różnymi grupami narodowymi.

Oskarżył też rząd w Belgradzie to, że robi niewiele by powstrzymać dopływ serbskich ochotników do oddziałów donbaskich separatystów. Liczbę tych ochotników Aleksandrowicz oszacował na 300, uznając, że „Rosja szkoli serbskich najemników do zabijania Ukraińców”. „Pozwalacie Rosji używać was jako narzędzia do niszczenia Europy” – stwierdził ponownie Aleksandrowicz.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Na wywiad ostro zareagowało serbskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Sekretarz stanu w tym ministerstwie, Iwica Toncew komentował: „Fakt, że Serbia utrzymuje wyważoną, prawidłową i spójną politykę zagraniczną najwyraźniej nie wszystkim pasuje i skłania niektórych ambasadorów do bardzo niedyplomatycznego zachowania”. W wywiadzie dla państwowej agencji informacyjnej Tanjug Toncew stwierdził, że choć ambasador powinien „robić wszystko dla polepszenia relacji dwustronnych”, ambasador Ukrainy nakierowuje swoje działania na „zakłócenie relacji Serbii z Federacją Rosyjską”.

Toncew zaapelował do ukraińskiego rządu i Ministerstwa Spraw Zagranicznych by uświadomiły swojemu ambasadorowi „niedopuszczalne zachowanie, tak abyśmy nie byli zmuszeni podejmować zwyczajowych w takich przypadkach, kroków”.

balkaninsight.com/svoboda.org/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz