Zakończyło się wyczekiwane przemówienie prezydenta Katalonii, Carlesa Puigdemonta na forum regionalnego parlamentu.

Puigdemont przemówił oficjalnie po raz pierwszy od niedzielnego referendum w sprawie niepodległości Katalonii. Choć rząd Hiszpanii skierował do regionu dodatkowe oddziały policji narodowej i Gwardii Obywatelskiej, nie udało mu się całkowicie zerwać plebiscytu. Według danych opublikowanych przez władze Katalonii, w referendum wzięło udział 42% uprawnionych z których 90% opowiedziało się za secesją.

Jeszcze przed plebiscytem Puigdemont zapowiadał, że w przypadku przewagi głosów zwolenników niepodległości Katalonii, jej regionalny parlament ogłosi ją w ciągu 48 godzin. Stąd wielce wyczekiwana była środowa sesja tej izby, na trybunę której, o godzinie 21, wszedł sam prezydent regionu. Przemówienie było oczekiwane tym bardziej, że w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Bild” mówił on, że „już czuje się jak prezydent wolnego kraju”.

Tymczasem dzisiejsze przemówienie Puigdemonta może być zawodem dla najbardziej radykalnych zwolenników secesji Katalonii. Wbrew zapowiedziom, jej prezydent nie dokonał proklamacji niepodległości regionu. Twierdził, że „Katalonia pokazała, iż jest zjednoczona […] zjednoczona jako naród”. Podkreślał, że Katalończycy nie mają problemu ze swoją tożsamością narodową.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zamiast jednostronnej deklaracji niepodległości Puigdemont rzucił z trybuny wezwanie do negocjacji między jego władzami a rządem Hiszpanii. „Ten moment domaga się mediacji. Otrzymaliśmy różne propozycje i otrzymamy jeszcze więcej” – mówił kataloński prezydent – „Powtórzę to tyle razy ile będzie potrzebne: dialog i porozumienie są częścią kultury politycznej naszego narodu”. Dodał – „Jednak to państwo [Hiszpania] nie udzieliło żadnej pozytywnej odpowiedzi”. Politykę Madrytu nazwał „katastrofalną” i „nieodpowiedzialną”.

Mówiąc o obwieszeniu hiszpańskiego króla Filipa, w którym ten zajął zdecydowanie negatywne stanowisko wobec katalońskiego referendum, Puigdemont stwierdził, że wielu mieszkańców regionu zawiodło się na królu. „Celowo ignoruje miliony Katalończyków” – opisywał postawę monarchy. Mówiąc o działaniach swojej administracji stwierdził – „kontynuujemy demokratyczny proces i realizujemy wolę narodu katalońskiego”. Zapowiedział proces ogłaszania niepodległości Katalonii „w ciągu następnych dni”.

news.sky.com/thespainreport.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz