Choć partia prezydenta Milo Diukanowicia po raz kolejny wygrała wybory, to po raz pierwszy od czasu rozpadu Jugosławii może stracić władzę w jej dawnej najmniejszej republice.

W wyborach parlamentarnych jakie odbyły się 30 sierpnia Demokratyczna Partia Socjalistów Czarnogóry (DPS) rządząca republiką nieprzerwanie od 1990 r. po raz kolejny uzyskała największą proporcję głosów – 35,06 proc. Jednak cały wynik wyborczy sprawił, że partia prezydenta Milo Diukanowicia będzie miała w Parlamencie tylko 30 mandatów czyli o 6 mniej niż w poprzedniej kadencji. Otwiera to drogę do odsunięcia od władzy obozu oskarżanego o fałszowanie wyborów, nepotyzm i klientelizm, korupcję, uwikłanie w zorganizowaną przestępczość oraz dyskryminację na tle narodowościowym i religijnym.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Drugie miejsce w wyborach z niewiele słabszym wynikiem 32,55 proc. zajęła koalicja „Za przyszłość Czarnogóry” (ZBCG). Głównym spoiwem tej partii jest panserbska orientacja kulturowa i polityczna. Choć znajduje się w niej Socjalistyczna Partia Ludowa Czarnogóry to partia ta, podobnie jak cała koalicja, uważana jest z raczej konserwatywną w sferze kulturowej. Zgromadziła ona zwolenników hierarchii Serbskiej Cerkwi Prawosławnej, która w ostatnim roku stała się celem ataku DPS i władz Czarnogóry. ZBCG z 27 mandatami uzyskała zatem status głównej siły opozycyjnej.

Trzecie miejsce z 12,54 proc. poparcia zajęła koalicja „Pokój jest naszym narodem” (MNN). Ta centrowa koalicja partii liberalnych i lewicowych również pozostawała zdecydowanie krytyczna wobec Diukanowicia i DPS. Teraz będzie dysponować 10 mandatami. Za nią znalazła się liberalna Zjednoczona Akcja Obywatelska (URA) z 5,53 proc. głosów i 4 mandatami, a także Socjaldemokraci z 4,1 proc. głosów i 2 mandatami. Po jednym mandacie w parlamencie mają Albańska Lista oraz Albańska Koalicja. A 3 mandaty uzyskała inna partia mniejszościowa – Partia Boszniacka.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Wynik z niedzieli sprawia, że podobnie jak poprzednio żadna siła parlamentarna nie będzie w stanie sformować rządu w liczącej 81 parlamentarzystów izbie. Jednak zyski wyborcze głównych sił opozycji sprawiają, że dysponuje już ona minimalną większością 41 mandatów koniecznych do sformowania rządu. By jednak zabezpieczyć swoje pozycje ZBGC, MNN i URA już formułują  narrację zachęcającą do włączenia się w demontaż rządów DPS partie mniejszości narodowych, dotychczas wspierające obóz Diukanowicia.

Jednak jak podkreśla portal Balkan Insight odsunięcie DPS od władzy może zostać utrudnione przez zróżnicowanie ideologiczne sił opozycji składającej się z socjalkonseratywnych i zorientowanych na Serbię oraz na Rosję sił w ramach ZBCG po zdecydowanie liberalnych zwolenników Unii Europejskiej z URA.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Kampania wyborcza odznaczała się bardzo ostrą polaryzacją społeczeństwa nie tylko na tle politycznym ale wręcz tożsamościowym. Wywołała ją sama DPS, która w ramach kursu na umniejszanie związków kulturowych z Serbią przeforsowała ustawę grożącą konfiskatą większości mienia Serbskiej Cerkwi Prawosławnej, największego związku wyznaniowego w kraju. Ustawa wywołała burzliwe protesty, spowodowała włączenie się cerkiewnej hierarchii w kampanię wyborczą po stronie opozycji, mobilizując kolejnych obywateli przeciwko władzom. Frekwencja wyborcza była w czasie niedzielnych wyborów bardzo wysoka sięgając 76,65 proc.

Wraz z wyborami parlamentarnymi odbyły się wybory samorządowe w niektórych gminach. W Budwie zwyciężył Marko Carewić z opcji proserbskiej. Jego odwołanie ze stanowiska szefa miejskiej administracji na skutek zmiany afiliacji politycznej przez jednego z radnych doprowadziło w mieście do sporego kryzysu politycznego. Carewić nie uznał bowiem swojego odwołania i został usunięty z urzędu dopiero po interwencji policji. Doprowadziło to do starć funkcjonariuszy i zwolenników usuwanego mera, które rozniosły się na inne miasta kraju. W niedzielę stworzona przez Carewicia lista „Za przyszłość Budwy” z łatwością zwyciężyła uzyskując prawie połowę głosów.

vijesti.me/balkaninsight.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz