Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Według organizacji rosyjskiej diaspory Litwa deportowała do obwodu królewieckiego obywatela Rosji, który zdezerterował z jej armii, nie chcąc walczyć na Ukrainie.
Informację taką podał emigracyjny portal rosyjski Meduza. Powołuje się on projekt „Słowo obrony", który miał monitorować sytuację Rosjanina. Informacje nie są konkretne, bowiem nie podano personaliów figuranta sprawy. Odniosła się już do niej litewska służba graniczna VSAT. Przyznała on, że zatrzymała obywatela Rosji, który przekroczył nielegalnie granicę 29 grudnia. Został on osadzony w areszcie pod zarzutem nielegalnego przekroczenia granicy. Tam złożył wniosek o azyl na Litwie.
19 maja został zwolniony i umieszczony w ośrodku rejestracji cudzoziemców. Wkrótce jednak został ponownie aresztowany na mocy postanowienia sądu. Zarzuty nie zostały sprecyzowane. VSAT twierdzi, że Rosjani w końcu sam poprosił o powrót do ojczyzny.
Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi zapowiedział, że objęcie memorandum rozejmowym z USA także Libanu musi oznaczać zakończenie okupacji jakiejkolwiek części terytorium tego ostatniego.
Aragczi powiedział we wtorek, że rozmowy na temat końcowego sformułowania memorandum o rozejmie ze Stanami Zjednoczonymi, prawdopodobnie rozpoczną się w piątek. To pewna różnica wobec informacji jakie pojawiły się w poniedziałek ze strony amerykańskiej, według których porozumienie jest już właściwie zatwierdzone, a w piątek ma dojść do jego formalnego, uroczystego podpisania w Szwajcarii.
Ze swojej strony minister spraw zagranicznych Iranu ostrzegł również, że jakikolwiek izraelski atak na Liban lub dalsza obecność na terytorium Libanu Izraelczyków stanowi naruszenie formułowanego właśnie porozumienia rozejmowego ze Stanami Zjednoczonymi.
Prezydent Francji, Emmanuel Macron, który był gospodarzem kończącego się szczytu klubu G7. Uznał jego przebieg i wyrażone przez siedem państw stanowiska za sukces.
Macron w środowym przemówieniu na zakończenie szczytu stwierdził, że wielostronne rozmowy między przywódcami były „momentem jedności i prawdziwej współpracy”. Macron dodał, że w kwestii wojny na Ukrainie przywódcy szczytu zgodzili się, że Rosja nie wykazała „poważnej woli” zawarcia pokoju, uznając, że Stany Zjednoczone kierują teraz swoje wsparcie w stronę Kijowa, jak zrelacjonował portal France24.
Prezydent Francji podkreślił, że kwestie wojny rosyjsko-ukraińskie i szerszego konfliktu na Bliskim Wschodzie, były istotnymi tematami rozmów jego rozmów z przywódcami Japonii, Kanady, Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii, Włoch, a także prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który także pojawił się na we francuskim Evian-les-Bains. Dotyczyły jednak także kwestii systemów sztucznej inteligencji i ich wpływu na rzeczywistości.
Polskie lotnictwo wojskowe rozpoczęło w nocy z niedzieli na poniedziałek działania w krajowej przestrzeni powietrznej w związku ze zmasowanym rosyjskim atakiem na Ukrainę. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że uruchomiono niezbędne siły i środki, a operacja miała charakter prewencyjny.
Komunikat w tej sprawie pojawił się około godziny 1:00 w nocy. Wojsko przekazało, że decyzja była reakcją na aktywność rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, które przeprowadzało uderzenia na terytorium Ukrainy.
15 czerwca Kościół katolicki wspomina błogosławioną Jolentę, węgierską królewnę, księżną kaliską i wielkopolską, a później klaryskę związaną m.in. z Gnieznem.
Jolenta, nazywana także Heleną, urodziła się około 1244 roku w Ostrzyhomiu. Była córką króla Węgier Beli IV i Marii Laskaris, wywodzącej się z cesarskiego rodu bizantyjskiego. Należała do rodziny szczególnie mocno zapisanej w dziejach chrześcijańskiej Europy Środkowej. Jej siostrami były św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego, oraz św. Małgorzata Węgierska. Do jej najbliższej rodziny należały także św. Elżbieta Węgierska i bł. Salomea.
W dzieciństwie Jolenta przybyła do Krakowa na dwór swojej starszej siostry Kingi. Tam została wychowana w środowisku piastowskim i zetknęła się z duchowością franciszkańską. Jej ojciec planował wydanie córki za jednego z polskich książąt. W 1256 roku zaręczono ją z Bolesławem Pobożnym, księciem kaliskim. Uroczysty ślub odbył się dwa lata później, za dyspensą papieską. Sakramentu udzielił biskup krakowski Prandota.
Podczas prac związanych z budową drogi krajowej do przyszłej elektrowni jądrowej „Lubiatowo-Kopalino” w Jackowie na Pomorzu archeolodzy odkryli dwa kurhany z wczesnej epoki żelaza oraz ślady dawnego zaplecza gospodarczego.
O znaleziskach poinformował gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Czytaj też: Polski atom miał kobiece imiona. Historia zapomnianego programu jądrowego PRL
“Demokratyczny” zachód nie widzi potwornych zbrodni, których dokonują żydzi, a widzi jedynie rzekome zbrodnie na Ukrainie dokonywane przez Putina. Pielgrzymki zachodnich przywódców udają się do Buczy, chociaż nikt nie wie, kto dokonał tam zbrodni. Słowo banderowców staje się ciałem?