Co najmniej 72 Palestyńczyków zginęło w środę w Strefie Gazy. W liczbie tej 29 stanowiły osoby czekające na żywność z punktów pomocy humanitarnej.
Do śmierci tych ostatnich doszło w centralnej części Stefy Gazy, niedaleko tak zwanego “korytarza Necarim” – zmilitaryzowanego pasa terytorium rozdzielającego palestyńską eksklawę na dwie części. W ataku tym ponad 100 Palestyńczyków zostało rannych, podała za palestyńskimi strukturami medycznymi Al Jazeera.
W w ataku lotniczym na dom w dzielnicy Zejtun na południe od miasta Gaza zginąło osiem osób a kilka kolejnych zostało rannych. Kolejne osiem osób zginęło w obozie dla uchodźców w południowej części regionu. Wśród zabitych w obozie była kobieta i dwójka dzieci, twierdzi katarska telewizja.
„Systematyczne znęcanie się nad niewinnymi cywilami, eskalacja masakr, atakowanie głodujących, przymusowe wysiedlenia i kurczenie się obszarów, które okupanci nazywają <<bezpiecznymi>>” – skomentował działania Izraela Hamas.
Izraelskie wojsko, poproszone o komentarz, przekazało agencji informacyjnej Reutera, że bada zgłoszone przypadki śmierci osób czekających na pomoc żywnościową.
W środę wieczorem reporterzy Al Jazeery na miejscu poinformowali, że ciała 20 osób zastrzelonych w północnej części Gazy przez siły izraelskie podczas oczekiwania na ciężarówki z pomocą humanitarną pozostawiono na ulicy na pięć dni, zanim Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej zorganizowało ratowników, którzy mogli je zabrać w celu pochówku.
Środowe ofiary są kolejnymi zabitymi w drodze do punktów dystrybucji żywności organizowanych przez Fundację Humanitarną Gazy (GHF).
Fundacja miała być amerykańsko-izraelsko odpowiedzią na krytykę międzynarodową sytuacji, w której prowadzona przez Tel Awiw blokada działania międzynarodowych organizacji humanitarnych, w tym zakaz dla Agencji Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie (UNRWA), doprowadziły Strefę Gazy do klęski głodu.
Izraelczycy i Amerykanie chcieli samodzielnie decydować o ilości i miejscach przekazywania wsparcia humanitarnego, poza kontrolą ONZ, czemu osłonę miały zapewnić firmy najemnicze, jak przypomniał Middle East Monitor. Miejsca dystrybucji żywności Gaza Humanitarian Foundation zostały rozmieszczone wyłącznie w południowej części Stefy Gazy, przy granicy z Egiptem. Według portalu oznacza to realizację izraelskich celów wojennych wypędzenia całości ludności z północnej części eksklawy.
Jednak od początku działalności Fundacji powtarzają się przypadki ostrzeliwania przez siły izraelskie cywilów zmierzających do jej punktów dystrybucyjnych. Izralczycy tłumaczą to obieraniem przez palestyńskich cywilów nieprawidłowych tras, poza tymi wyznaczonymi przez ich dowództwo. Informująca o sprawie BBC twierdzi, że niemal każdy przypadek rozdzielania darów przez Fundację łączy się z ofiarami śmiertelnymi.
Liczba cywilnych ofiar stała się w krótkim czasie na tyle duża, że wywołała reakcję sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa, stwiedził, że jest “przerażony” skalą zabitych wśród ludzi zmierzających po pomoc.
aljazeera.com/kresy.pl






























