W czasie piątkowego posiedzenia rządu Izraela jego szef Binjamin Netanjahu przyznał, że Izrael prowadzi kampanię regularnych ataków zbrojnych na Syrię.

Portal Wirtualna Polska zacytował w niedzielę słowa Netanjahu – „Siły Obronne Izraela uderzały w setki celów Iranu i Hezbollahu. Tylko w ciągu ostatnich 36 godzin, nasze lotnictwo zaatakowało składy pełne irańskiej broni na międzynarodowym lotnisku w Damaszku. Nagromadzenie ostatnich ataków pokazuje, że jesteśmy bardziej zdeterminowani niż kiedykolwiek, by przeciwdziałać Iranowi w Syrii, tak jak to obiecywaliśmy”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wirtualna Polska zwraca uwagę, podobną deklarację złożył sam głównodowodzący izraelskiej armii gen. Gadi Eisenkot, który zaznaczał, że ataki na Syrię mają na celu uniemożliwienie przekazywanie broni libańskiemu ruchowi wojskowo-politycznemu Hezbollah przez Irańczyków. Dotychczas Netanjahu i inni izraelscy politycy lub wojskowi raczej nie potwierdzali tego, że izraelskie siły przeprowadzają ataki na Syrię.

Izrael stoczył z Syrią wojny w 1967 i 1973 roku. Po tej pierwszej Izraelczycy okupowali należące do Syryjczyków Wzgórza Golan. W drugiej wojnie Syria odzyskała niewielką część tego regionu. Wbrew prawu międzynarodowemu Izrael anektował okupowany przez siebie obszar Wzgórz Golan. Potem Izraelczycy ścierali się z Syryjczykami w czasie izraelskiej interwencji w Libanie w 1982 roku.

Po wybuchu wojny w Syrii Izraelczycy rozpoczęli wspieranie islamistycznych ugrupowań walczących z władzami Syrii. Wsparcie to potwierdził już w 2014 roku kontyngent sił pokojowych ONZ na Wzgórzach Golan – UNDOF. Izraelczycy prowadzili też bezpośrednie uderzenia wymierzone zarówno w syryjską armię jak i siły sprzymierzonych z nimi Irańczyków i bojowników libańskiego Hezbollahu. Ataki przeprowadzane są najczęściej poprzez wystrzeliwanie rakiet przez izraelskie samoloty znad sąsiedniego Libanu.

wp.pl/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz