Przedstawiciele czołowych partii irackiego Regionu Kurdystanu potwierdzili, że są zdeterminowani do przeprowadzenia jutro referendum w sprawie secesji.

Przedstawiciele Demokratycznej Partii Kurdystanu (KDP), Patriotycznej Unii Kurdystanu (PUK) i Kurdyjskiej Unii Islamistycznej (KIU) zebrali się na wspólnej konferencji dotyczącej referendum w sprawie niepodległości Regionu Kurdystanu względem Iraku. Zapewnili, że referendum odbędzie się już w poniedziałek, wbrew groźbom władz centralnych w Bagdadzie oraz naciskom z zagranicy.



Jeszcze w sobotę prezydent Regionu Kurdystanu, Masud Barzani, wkrótce po spotkaniu z ambasadorem Francji w Iraku zapewnił, że referendum odbędzie się zgodnie z planem regionalnych władz 25 września. Tego samego dnia spełzły na niczym negocjacje z rządzącą Irakiem Szyicką Unią Narodową.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W dodatku Kurdowie obstają nad przeprowadzeniem swojego referendum także w regionie Kirkuku. Formalnie nie należy on do autonomicznego Regionu Kurdystanu, ale został zajęty przez jego siły zbrojne – peszmergę, w toku walk z ISIS. Kurdowie nie zamierzają się z niego wycofać. Przeprowadzenie referendum w tym regionie oznacza, że Kurdowie chcą widzieć go także w granicach swojego nowego państwa. Może to oznaczać eskalację konfliktu, bowiem region Kirkuku jest zasobny w ropę naftową.

rudaw.net/kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz