Aresztowany w piątek mufti ISIS znany jako „Białobrody” tylko przez chwilę znajdował się w rękach irackiej policji.

Abu Omer, mufti Państwa Islamskiego znany jako „Białobrody”, który zasłynął uczestnictwem w publicznych egzekucjach, opuścił areszt w Mosulu chwilę po tym, jak został zatrzymany przez irackie służby bezpieczeństwa. Omer kupił sobie wolność dając łapówkę w wysokości 7,5 tysiąca dolarów. – podał Daily Mail powołując się na lokalnego irackiego urzędnika.

Jak pisze Daily Mail, Omer z powodu białej brody nazywany „Białobrodym”, jest odpowiedzialny za nadzorowanie egzekucji, podczas których zrzucano homoseksualistów z dachów oraz kamienowano inne ofiary. Został on aresztowany w piątek w Mosulu, dzięki informacjom od mieszkańców miasta, którzy wskazali jego kryjówkę. Jednak, jak twierdzi lokalny urzędnik Zuheir Hazzen el-Jaburi, po kilku minutach został wypuszczony. Urzędnik twierdzi, że „Białobrody” dał policjantom 7,5 tysiąca dolarów łapówki i odjechał motocyklem.

Abu Omer był muftim jednej z dzielnic Mosulu. Irackie wojsko odbiło miasto z rąk bojowników ISIS w lipcu 2017 roku. Przez 3 lata stanowiło ono bastion dżihadystów. Podczas obrony bojownicy ISIS uciekli się do minowania i wysadzania budynków, używania cywilów w roli żywych tarcz. Atakowali również przy użyciu zamachowców samobójców. Na miasto, przez cały okres walk, spadały pociski i bomby artyleryjskie oraz lotnicze wykorzystywane przez siły nacierającej koalicji. Z powodu nadciągających walk oraz już w ich trakcie miasto opuściło ok 1 mln. ludzi. Zdaniem Amnesty International podczas walk doszło do przestępstw wojennych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / Daily Mail




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz