Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Amerykański śmigłowiec AH-64 Apache rozbił się w poniedziałek w pobliżu Cieśniny Ormuz. Załoga została uratowana. Na razie nie wiadomo co było przyczyną katastrofy.
W chwili poniedziałkowej katastrofy na pokładzie wojskowej maszyny miało znajdować się dwóch członków załogi. Obaj zostali uratowani. „Piloci są cali i zdrowi."- powiedział amerykański prezydent Donald Trump -„Nikt nie został ranny. Jutro opublikujemy raport. Ale piloci są cali i zdrowi”. Centralne Dowództwo Sił Zbrojnych USA i Departament Obrony nie odpowiedziały jeszcze na pytania dziennikarzy o incydent, jak podał portal NPR.
Portal amerykańskiego nadawcy zauważył, że Apache są kluczowym narzędziem prowadzenia blokady irańskich portal, którą Amerykanie egzekwują siłą. Były również używane do zestrzeliwania irańskich dronów nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.
W sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej przeprowadzony na zlecenie National Polish American Foundation zapytano mieszkańców Polski o to, jakie państwo będzie głównym mocarstwem XXI wieku.
Odpowiadając na tak postawione pytanie 51 proc. Polaków uznało za mocarstwo przyszłości Chiny. USA widziało w tej roli już tylko 34 proc. Natomiast 14 proc. uznało, że głównym mocarstwem nie będzie żaden z tych dwóch krajów. Inne były jednak odpowiedzi Polaków na pytanie o tym z kim współpracować powinna gospodarczo Polska.
56 proc. wskazało na tej płaszczyźnie Unię Europejską, 27 proc. wybrało USA, a 16 proc. Chiny. Pytani o współpracę w dziedzinie militarnej Polacy także preferowali UE (47 proc.), choć dużo większa proporcja Polaków nadal pokładała nadzieję w USA (44 proc.), natomiast niewielu stawiało pod tym względem na Chiny (8 proc.).
Społeczny Komitet Budowy Pomnika wybrał projekt monumentu poświęconego Polakom zamordowanym podczas ludobójstwa wołyńskiego. Pomnik ma stanąć na Skwerze Szarych Szeregów w Kielcach. Do realizacji inwestycji potrzebna jest jeszcze zgoda radnych oraz zebranie środków.
Społeczny Komitet Budowy Pomnika rozstrzygnął konkurs na koncepcję artystyczną monumentu. Do konkursu zgłoszono siedem projektów, z czego cztery przygotował kielecki rzeźbiarz Sławomir Micek. Zwyciężyła propozycja Kingi Smacznej-Łagowskiej i Alberta Kozaka z Warszawy.
Pomnik miałby stanąć na Skwerze Szarych Szeregów. Jego centralnym elementem będzie postać płaczącej dziewczynki trzymającej niebieskie kwiaty lnu. Monument ma mieć kształt prostopadłościanu o wysokości 1 m oraz długości i szerokości 6 m. Po bokach zostaną wyryte nazwy miejscowości, w których dochodziło do masowych mordów na ludności polskiej – poinformował prezes Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Andrzej Łącki.
W poniedziałek premier Donald Tusk zwrócił się publicznie do prezydenta Polski Karola Nawrockiego i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o odbycie bezpośredniej rozmowy. Szef rządu stwierdził, że wcześniejsze działania dyplomatyczne nie przyniosły rezultatu.
Interia podała w poniedziałek, że Unia Europejska rozważa wniosek władz w Kijowie dotyczący wyłączenia ukraińskich mężczyzn w wieku mobilizacyjnym z systemu ochrony tymczasowej obowiązującego w państwach członkowskich. Według portalu, gdyby Bruksela przyjęła takie rozwiązanie, na front mogłoby trafić ponad milion dodatkowych osób.
Współczynnik dzietności w Indiach, najludniejszym państwie świata będącym w XX wieku przykładem eksplozji demograficznej, po raz pierwszy spadł poniżej poziomu zastępowalności pokoleń.
Według statystyk rządowych, w tym raportu statystycznego Systemu Rejestracji Danych (SRS) – największego w kraju badania demograficznego – Indie od kilku lat odnotowują spadek współczynnika dzietności, ale wskaźnik reprodukcji pozostawał do niedawna jeszcze wystarczająco wysoki, aby utrzymać wzrost populacji. Najnowszy raport SRS, opublikowany w zeszłym miesiącu przez indyjskie Biuro Rejestratora Generalnego i Komisarza Spisu Ludności, podaje, że wskaźnik dzietności całkowitej (TFR) w Indiach spadł do 1,9 dziecka na kobietę – poniżej poziomu 2,1, uznawanego za gwarantujący utrzymanie liczby ludności.
Tymczasem jeszcze w pierwszej dekadzie XXI wieku wskaźnik TFR w Indiach wynosił około 3,3 urodzeń na kobietę. Wcześniej był on jeszcze wyższy. Pisząca o sprawie Al Jazeera przypomniała, że począwszy od lat 70. XX wieku, indyjskie rządy próbowały walczyć z tym, co określali mianem przeludnienia w biednym państwie. Dla osób powstrzymujących się od płodzenia dzieci zapewniano skromne gratyfikacje materialne, a przez krótki czas prowadzono nawet program sterylizacji obywateli. Jeszcze w 2019 roku premier Indii Narendra Modi wciąż ostrzegał przed „eksplozją demograficzną”.
Irak naprawia rurociąg, którym będzie mógł tłoczyć setki tysięcy baryłek do Turcji