Wysoki rangą przedstawiciel Hamasu, Musa Abu Marzuk, powiedział we wtorek wieczorem, że ruch zgadza się na powierzenie zarządzania Strefą Gazy ministrowi z Autonomii Palestyńskiej, a nie nieokreślonej komisji pod kontrolą Donalda Trumpa i Tony Blaira.

W wywiadzie telewizyjnym Abu Marzouk powiedział, że partie i organizacje palestyńskie doszły do ​​konsensusu co do tego, że siły bezpieczeństwa działające w Strefie Gazy powinny być złożone z Palestyńczyków, i podlegać palestyńskiemu komitetowi odpowiedzialnemu za zarządzanie eksklawą. Ocenił przy tym, że Radzie Bezpieczeństwa ONZ trudno będzie zatwierdzić rezolucję o rozmieszczeniu sił międzynarodowych w Strefie Gazy, zgodnie z propozycją Stanów Zjednoczonych, jak zrelacjonował portal Middle East Monitor.

Jednocześnie Abu Marzuk twierdził, że ani USA, ani Izrael nie chcą aby siły międzynarodowe jakie miałyby strzec bezpieczeństwa Strefy Gazy działały na podstawie decyzji Rady Bezpieczeństwa, z ramienia ONZ. Nalegali natomiast na to mediatorzy z Egiptu i Kataru.

Przedstawiciel Hamasu oświadczył, że Izrael nie odniósł zwycięstwa w wojnie w Strefie Gazy, a naród palestyński nie poddał się pomimo dwóch lat ciężkich ofiar.

Twierdził też, że Izrael dokonał już 190 naruszeń zawieszenia broni od czasi jego wejścia w życie 11 października. W związku z tym strony nie osiągnęły jeszcze drugiego etapu rozejmu, który miałby prowadzić do organiczenia obecności wojskowej Izrael i rozbrojenia sił organizacji. 

Tymczasem anonimowe źródło poinformowało CNN, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa przygotowuje projekt rezolucji w sprawie rozmieszczenia w Strefie Gazy sił międzynarodowych.

13 października doszło do podpisania porozumienia pokojowego przez przywódców USA, Kataru, Egiptu i Turcji. Zakłada ono wdrożenie 20-punktowej propozycji Donalda Trumpa, którą przedstawił on 29 września, po wcześniejszych konsultacjach z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu.

Zawiera on punkty dotyczące rozmieszczenia w Strefie Gazy międzynarodowych sił wojskowych, przejęcia adminitracji eksklawą przez komitet wyłoniony przez Trumpa w konsultacjach z Izraelem, nad którą zwierzchność zachowałaby rada z prezydentem USA w składzie. Chciałby on zaangażować także byłego premiera Wielkiej Brytanii Tony’ego Blaira.

middleeastmonitor.com/kresy.pl

 

 

Tagi: , , , , , ,
forma płatności