Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W telewizyjnym wystąpieniu transmitowanym w sobotę prezydent Boliwii Rodrigo Paz ogłosił wprowadzanie stanu wyjątkowego na całym terytorium państwa.
Od ponad sześciu tygodnia w południowoamerykańskim państwie trwają masowe protesty przeciwko liberalnej polityce wybranego w zeszłym roku prezydenta. Przeradzały się już one w zamieszki, ale główną ich formą stały się blokady dróg, skutkujący już problemami w zaopatrzeniu w podstawowe produkty w dużych miastach, zwłaszcza głównym administracyjnym ośrodku - La Paz. Protesty doprowadziły już do do 365 aresztowań. 37 osób zostało rannych.
Prezydent zdecydował się na ogłoszenie stanu wyjątkowego na 90 dni, co pozwala mu na użycie wojska przeciwko protestującym. "The Guardian" donosi, iż do rozbicia blokad drogowych policja i wojsko chcą użyć buldożerów.
Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że Wołodymyr Zełenski powinien wziąć udział w wydarzeniu jako jego współorganizator i współzapraszający. W związku ze sporem po nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA” Kijów ma reprezentować nie Zełenski, lecz premier Ukrainy Julia Swyrydenko.
We wtorek, przed Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy URC 2026 w Gdańsku, premier Ukrainy Julia Swyrydenko ogłosiła, że stanie na czele ukraińskiej delegacji, choć wcześniej oczekiwano udziału prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Konferencja odbędzie się w dniach 25–26 czerwca w Gdańsku. W wydarzeniu mają wziąć udział szefowie rządów, ministrowie oraz liderzy międzynarodowych instytucji finansowych. Głównym tematem spotkania będzie pomoc gospodarcza i obronna dla Kijowa. Główną konferencję poprzedzą w środę 24 czerwca spotkania wysokiego szczebla oraz wydarzenia towarzyszące. Główne tematy wydarzenia to energetyka, infrastruktura krytyczna i logistyka.
Poseł Konfederacji Przemysław Wipler i jego wieloletni wspólnik Michał Krzymowski mieli w lipcu 2025 roku odwiedzić w Monako Przemysława Krala, prezesa Zondacrypto — podał w poniedziałek Money.pl. Według portalu po tej wizycie podmioty powiązane z Wiplerem i Krzymowskim otrzymały od kryptogiełdy łącznie 160 tys. euro, a poseł miał dostać uwagi do ustawy o kryptoaktywach.
Money.pl informuje, że do wizyty doszło 17 lipca 2025 roku. Wiplerowi miał towarzyszyć Michał Krzymowski, jego dawny wspólnik z firmy Fiverand. Portal wskazuje, że Wipler odszedł z niej formalnie po objęciu mandatu poselskiego w 2023 roku, ale dziś pod tym samym warszawskim adresem — przy Nowogrodzkiej 6A — mieszczą się Fundacja Dobry Rząd, której prezesem jest Wipler, oraz firma Fiverand Krzymowski.
Według Money.pl Wipler i Krzymowski nocowali w hotelu Le Meridien Beach Plaza, gdzie noclegi kosztują od ponad 2 tys. do niemal 7 tys. zł za noc.
W sobotę były szef ukraińskiej dyplomacji odniósł się do postawy prezydenta Polski wobec Ukraińców. Stwierdził, że Nawrocki „konkretnie nienawidzi Ukraińców”.
Rosja rozważa import paliwa oraz dopłaty do sprowadzanych produktów naftowych, aby ograniczyć skutki zakłóceń na krajowym rynku benzyny i diesla po ukraińskich atakach na rafinerie — podał we wtorek Reuters, powołując się na rosyjskie „Wiedomosti”.
Według gazety temat był omawiany podczas narady prowadzonej przez wicepremiera Aleksandra Nowaka, odpowiedzialnego w rosyjskim rządzie za sektor paliwowo-energetyczny.
W planie działań stabilizujących rynek ma znaleźć się zwiększenie importu paliwa silnikowego do Rosji. Ministerstwo Finansów miałoby zarazem zmienić mechanizm dopłat, aby państwo mogło rekompensować sprowadzanie paliwa z zagranicy i utrzymywać ceny na akceptowalnym politycznie poziomie.
Doradca prezydenta Rosji, Jurij Uszakow zasugerował, że jej władze nie wierzą już, że negocjacje z Amerykanami doprowadzą do jakiegokolwiek praktycznego rezultatu.
„Nie czekamy na wdrożenie tych porozumień i umów. Czekamy na zwycięstwo. Czekamy na osiągnięcie naszych własnych celów” - Uszkow powiedział dziennikarzowi państwowej telewizji rosyjskiej, Pawłowi Zarubinowi, jak przytoczyła w niedzielę agencja informacyjna TASS. Wypowiedział się w ten sposób na temat procesu negocjacji Rosjan z Amerykanami, jaki został zainicjowany w zeszłym roku przez administrację Donalda Trumpa.
"Aby rzetelnie ocenić sytuację, kraje zachodnie muszą przeanalizować działania Sił Zbrojnych Rosji na linii frontu" – dodał Uszakow. Powiedział, że ci, którzy mają nadzieję pokonać Rosję, „są w błędzie”. Jak podsumował - „Trzeba uważnie obserwować, co dzieje się na polu bitwy i na linii styku, gdzie nasze wojska posuwają się naprzód systematycznie i stopniowo”.
Szef białoruskiej dyplomacji chce liberalizacji ruchu granicznego z UE