Dobra wiadomość dla wszystkich chcących odwiedzić Białoruś. Mają szansę na dłuższy pobyt bez formalności meldunku tymczasowego.

Dotychczas cudzoziemiec wjeżdżający na terytorium Białorusi, po pięciu dniach roboczych pobytu miał obowiązek dopełnić formalności związanych z tymczasowym zameldowaniem. Kłopotu tego pozbawieni byli jedynie rezydenci hotelów, w imieniu których formalności załatwiała ich administracja. Wszelcy inni musieli odwiedzać komisariaty, płacić i odczekać swoje w kolejce by zdobyć pieczątkę, którą należy okazywać przy wyjeździe z tego kraju, a której brak może być przyczyną nałożenia kary pieniężnej. Poza okazaniem dokumentów uprawniających do pobytu na Białorusi, należy uiścić określoną opłatę oraz przyprowadzić swojego gospodarza.

Pięć dni na załatwienie tej formalności i tak było już pewną liberalizacją, ponieważ jeszcze w ubiegłej dekadzie okres możliwego dla cudzoziemca pobytu bez meldunku ograniczony był do trzech dni roboczych.

Tymczasem naczelnik Departamentu Obywatelstwa i Migracji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Białorusi Wadim Zaboronok powiedział o planach nowelizacji przepisów tak, iż cudzoziemcy będą mogli przebywać w tym kraju bez konieczności meldowania się przez 10 dni roboczych. Zasady takie mogłyby obowiązywać od przyszłego roku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W dodatku resort rozważa umożliwienie cudzoziemcom wypełnianie obowiązku meldunkowego drogą elektroniczną, „żeby nie musieli tracić czasu na przychodzenie do urzędu, ale przede wszystkim zmierzamy ku temu, by rejestracja była bezpłatna” – jak tłumaczył Zaboronok.

Czytaj także: Do Grodna bez wizy – zarządzenie prezydenta Białorusi

belsat.eu/kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz