Białoruski rząd nałożył embargo na towary produkowane przez firmy, które zbojkotowały niedoszłe Mistrzostwa Świata w hokeju na Białorusi.
Rada ministrów Białorusi zatwierdziła w piątek listę towarów objętych zakazem importu i sprzedaży na terytorium Republiki Białorusi. Listę sporządzono na podstawie dekretu Aleksandra Łukaszenki z 30 marca br. o zastosowaniu zakazu importu określonych grup towarów z państw, które nałożyły sankcje na białoruskie osoby fizyczne i prawne. Jak podano, decyzję podjęto z uwagi na “nieprzyjazne działania wobec narodu białoruskiego”.
Lista towarów objętych zakazem importu na Białoruś obejmuje wyroby koncernów Liqui Moly, Škoda Auto i Beiersdorf (w tym kosmetyki popularnej marki Nivea). Firmy te w styczniu bieżącego roku odmówiły sponsorowania Mistrzostw Świata w hokeju, które miały odbyć się na Białorusi. Później Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie odebrała Białorusi prawo organizacji tej imprezy (odbędzie się ona na Łotwie).
Embargo nie dotyczy towarów przywożonych przez obywateli do użytku osobistego oraz pojazdów, które są zarejestrowane w państwach członkowskich Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, a także pojazdów czasowo importowanych na obszar celny Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej.
Ustalona lista zabronionych towarów będzie ważna przez sześć miesięcy.
Po wyborach prezydenckich z 9 sierpnia 2020 roku na Białorusi wybuchły masowe protesty. Według oficjalnych danych wybory wygrał z wielką przewagą rządzący krajem od 26 lat Aleksandr Łukaszenko. Oficjalne wyniki są kontestowane przez jego przeciwników jako sfałszowane. W ciągu kilku miesięcy na Białorusi dochodziło do regularnych protestów przyjmujących czasem wielotysięczne rozmiary. Siły bezpieczeństwa starały się rozpędzać zgromadzenia a ich uczestników zatrzymywać. Wraz z nadejściem zimy siła protestów znacznie osłabła. Wielu uczestników protestów trafiło do aresztów i więzień. W związku z łamaniem praw człowieka i domniemanymi fałszerstwami wyborczymi Unia Europejska, USA, Wielka Brytania i Kanada nałożyły na Białoruś szereg sankcji.
Kresy.pl / tut.by
































