Władze Chińskiej Republiki Ludowej i Filipiny oskarżają się nawzajem o spowodawanie kolizji na Morzu Południowochińśkim, od lat będącym przedmiotem sporu terytorialnego między Pekinem a Manilą.
Filipiny oskarżyły Chińczyków o „celowe” staranowanie filipińskiego statku rządowego i spowodowanie drobnych uszkodzeń jednostki. Chiny ze swojej strony obwiniły Filipiny za zderzenie, do którego doszło w niedzielę, twierdząc, że filipiński statek „niebezpiecznie zbliżył się” do chińskiej jednostki, jak przytoczyła Al Jazeera.
Filipińska straż przybrzeżna w oświadczeniu poinformowała, że chiński statek straży przybrzeżnej „wystrzelił z armatki wodnej” w kierunku BRP Datu Pagbuaya, jednostki należącej do manilskiego urzędu ds. rybołówstwa, o godzinie 02:15 czasu warszawskiego w niedzielę. Kilka minut później ten sam statek „celowo staranował” rufę jednostki filipińskiego. W wyniku kolizji nikt nie odniósł obrażeń.
Do incydentu doszło w pobliżu wyspy Thitu, w Chinach zwanej Zhongye a na Filipinach Pag-asa, należącej do archipelagu Wysp Spratly. Archipelag jest przedmiotem roszczeń terytorialnych nie tylko ChRL i Filipin, ale też Wietnamu, Malezji i władz na Tajwanie. Thitu jest największą z wysp tego archipelagu obsadzoną przez Filipińczyków. Jest zamieszkana przez niewielką społeczność rybacką, jak podała Al Jazeera.
Chinese Coast Guard ship collided with a Philippine fisheries vessel near Thitu Island in the South China Sea, with both countries blaming each other.
Manila said China deliberately rammed and used water cannons.
Beijing claimed the Philippines illegally entered its waters. pic.twitter.com/YbD418Qevz
— Clash Report (@clashreport) October 12, 2025
Liu Dejun, rzecznik chińskiej straży przybrzeżnej, rzekazał, że do incydentu doszło, gdy filipiński statek „zignorował wielokrotne, zdecydowane ostrzeżenia strony chińskiej i niebezpiecznie zbliżył się” do drugiego statku. „Pełna odpowiedzialność spoczywa na stronie filipińskiej” – napisał Liu w oświadczeniu opublikowanym online.
Rzecznik filipińskiej straży przybrzeżnej, komodor Jay Tarriela, opisał na portalu X opisał akcję Chińczyków jako „agresywne działania” i „zastraszanie”.
Czytaj także: Wietnam mocno przyspieszył prace przy usypywaniu wysp na Morzu Południowochińskim
aljazeera.com/kresy.pl






























