Jeden z założycieli ruchu talibów, mułła Nooruddin Turabi zapowiedział w rozmowie z Associated Press, że w Afganistanie wrócą takie kary jak obcinanie rąk i egzekucje.

W udzielonym w tym tygodniu wywiadzie Turabi odrzucił oburzenie z powodu egzekucji, czasami publicznych, przeprowadzanych przez talibów w przeszłości, i ostrzegł świat przed ingerowaniem w sprawy Afganistanu.

„Wszyscy krytykowali nas za kary na stadionie, ale my nigdy nie powiedzieliśmy nic o ich prawach i karach” – powiedział Turabi Associated Press udzielając wywiadu w Kabulu. „Nikt nam nie powie, jakie powinny być nasze prawa. Będziemy podążać za islamem i ustanowimy nasze prawa na Koranie”.

Według niego wrócą takie kary, jakie obowiązywały podczas poprzednich rządów talibów, w tym obcinanie rąk. „Obcięcie rąk jest bardzo potrzebne dla bezpieczeństwa” – twierdził mułła, przekonując, że ma to efekt odstraszający. Dodawał, że gabinet talibów bada, czy kary wymierzać publicznie.

Jak informuje AP, w ostatnich dniach w Kabulu talibowie przywrócili karę, którą powszechnie stosowali w przeszłości — publiczne zawstydzanie mężczyzn oskarżonych o drobne kradzieże. Wożono ich po ulicach Kabulu ze związanymi rękami; w jednym przypadku ich twarze zostały pomalowane, aby zidentyfikować ich jako złodziei, w innym wieszano im na szyi czerstwy chleb bądź wpychano go im do ust.

Turabi podczas pierwszych rządów talibów był ministrem sprawiedliwości i szefem „policji religijnej” stojącej na straży cnót i zapobiegającej występkom. Był jednym z najbardziej zaciekłych zwolenników szariatu. Obecnie jest odpowiedzialny za więziennictwo i twierdzi, że obecni talibowie różnią się od tych z przeszłości, m.in. akceptują takie zdobycze techniki jak telewizja, telefony komórkowe, zdjęcia i nagania wideo. Udzielając wywiadu Turabi rozmawiał z dziennikarzem-kobietą, co było wcześniej nie do pomyślenia.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE: Talibowie mordują tych, u których znajdą w telefonach Biblię

Kresy.pl / apnews.com

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz