Państwowe północnokoreańskie radio podało w niedzielę informację o działaniach przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una.

Po raz pierwszy od dwóch tygodni państwowe medium w Korei Północnej poinformowało o aktywności Kim Dzong Una. Jak napisała w niedzielę południowokoreańska agencja Yonhap, państwowe radio w KRL-D poinformowało, że Kim wyraził swoje „uznanie” dla robotników pracujących w jednym z miast na północy kraju.

„Towarzysz Kim Dzong Un wysłał wyrazy uznania dla robotników szczerze i całym sercem wspierając urządzanie Samjiyon” – podało rządowe radio. „Robotnicy palą się, by poważnie przyczynić się do budowy socjalistycznej potęgi, nie zapominając o zaufaniu i oczekiwaniach partii w każdym momencie” – brzmiał tekst komunikatu.

Radio nie podało jednak żadnych szczegółów na temat miejsca pobytu przywódcy Korei Północnej i jego stanie zdrowia. Inne państwowe media w tym czasie nie podały żadnych komunikatów o aktywności Kima ani nie opublikowały jego nowych zdjęć.

W sobotę agencja Reutera poinformowała, że amerykańskie satelity namierzyły 250-metrowy pociąg, należący najpewniej do Kim Dzong Una, w miejscowości Wonsan, która jest jego tajną bazą wypoczynkową.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak podawaliśmy, w ostatnim czasie pojawiły się spekulacje dotyczące zdrowia Kim Dzong Una, ponieważ nie był on obecny na obchodach urodzin swojego dziadka – Kim Ir Sena – 15 kwietnia. We wtorek CNN, powołując się na dane wywiadu poinformowało, że przywódca Korei Północnej znajduje się w stanie krytycznym. Miało do niego dojść po przebytej operacji serca. Mowa jest nawet o śmierci mózgu. Takie informacje miał przekazać wysoki urzędnik związany z wywiadem Stanów Zjednoczonych. W czwartek prezydent USA Donald Trump lekceważąco odniósł się do tych doniesień.

Podawano również, że Chiny wysłały do Korei Północnej zespół lekarzy, którzy mają doradzać Koreańczykom w sprawie domniemanej choroby ich przywódcy.

Kresy.pl / Yonhap / Reuters




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz