Były lider ugrupowania głoszącego potrzebę odłączenia Hongkongu od Chin usłyszał zarzuty.

Były lider separatystycznego ugrupowania hongkońskiego Studentlocalism został we wtorek zatrzymany przez funkcjonariuszy. Tony Chung usłyszał w czwartek zarzuty podejmowania działań na rzecz secesji tego regionu Chin, rebelii i współpracy w obcymi państwami. Zarzuty te zagrożone są karą dożywotniego więzienia, poinformował portal telewizji France24.

Chung był już raz zatrzymywany w lipcu po uchwaleniu przez chiński parlament ustawy o bezpieczeństwie narodowym obejmującej Hongkong, która wypełniła lukę w prawodawstwie w kwestii działalności separatystycznej w tym specjalnym regionie autonomicznym Chińskiej Republiki Ludowej. Organizacja Studentlocalism została zresztą rozwiązana przez jej działaczy 30 czerwca 2019 r. tuż przed wejściem w życie tej ustawy.

Po lipcowym aresztowaniu Chung został zwolniony za kaucją, jednak tym razem, trafił do aresztu tymczasowego. Taki środek zapobiegawczy został podjęty najpewniej w związku z tym, że separatysta został zatrzymany pod konsulatem USA, gdzie chciał się ubiegać o azyl, jak twierdzi BBC. Oprócz Chunga we wtorek zatrzymano jeszcze dwóch innych działaczy separatystycznych, ale zostali oni zwolnieni za kaucją.

Chung jest pierwszą osobą, która trafiła do aresztu tymczasowego na podstawie przepisów wspomnianej ustawy o bezpieczeństwie narodowym.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Od czasu tak zwanej „rewolucji parasolkowej” z 2014 w Hongkongu ukształtowało się sieciowe środowisko nazywane „lokalistami” czy też „natywistami”, dosłownie podnoszące hasło secesji i uciekające się do agresji symbolicznej (wygwizdywanie hymnu ChRL, bezczeszczenie jej flagi) i fizycznej.

Środowiska te w przeciwieństwie do starej hongkońskiej opozycji demokratycznej, lokaliści nie wzdragają się przed radykalnymi działaniami ulicznymi. Lokaliści stanowili trzon grup wywołujących starcia z siłami porządkowymi Hongkongu czy atakujących instytucje publiczne w czasie ubiegłorocznych protestów ulicznych przeciw uchwaleniu nowych przepisów bezpieczeństwa przez władze regionalne. W efekcie nacisku ulicy władze Hongkongu wycofały się z tej inicjatywy, ale w maju ustawę szczebla krajowego przyjął parlament ChRL.

Czytaj także: Relikt kolonializmu

france24.com/bbc.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz