Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych ChRL Lu Kang oskarżył amerykańską marynarkę wojenną o to, że jej niszczyciel zbliżył się niebezpiecznie do chińskiej strefy morskiej.

Rzecznik chińskiej dyplomacji stwierdził, że niszczyciel USS Hopper przepływając 12 mil morskich od Wysp Huangyan na Morzu Południowochińskim naruszył bezpieczeństwo chińskiej strefy morskiej. Wspomniany archipelag Chińska Republika Ludowa uznaje za należący do siebie, ale podobne roszczenia zgłasza do niego także nieuznawana międzynarodowo Republika Chin z Tajwanu a także Filipiny.

Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych określiło działania USS Hopper jako „podrywanie regionalnego pokoju i stabilności”. Lu Kang pokreślił, że ChRL stanowczo „sprzeciwia się” wobec działań USA na zachodnim Pacyfiku i wezwał je do „poprawienia błędów”.

Agencja Reuters potwierdza informacje chińskiej dyplomacji powołując się na dwóch anonimowych urzędników administracji Trumpa. Jednocześnie stwierdzili oni, że było to „niewinne przejście” całkowicie zgodne z prawem międzynarodowym. Uznali, że USS Hopper działał w myśl, kluczowej dla amerykańskiej polityki zagranicznej, zasady wolności żeglugi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pentagon nie odniósł się oficjalnie do oprotestowanego przez Pekin incydentu, ale jego rzecznik płk Christopher Logan powiedział o działaniach amerykańskiej marynarki wojennej – „Wszystkie operacji są przeprowadzane w zgodzie z prawem międzynarodowym i demonstruje, że będzie latać i pływać wszędzie gdzie na to zezwala prawo międzynarodowe”.

Czytaj także: Amerykańska armia wskazuje Chiny jako głównego wroga

reuters.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz