Szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken nasilił krytykę Indii w czasie, gdy te nie chcą brać udział w izolowaniu Rosji.

Sekretarz stanu USA oświadczył, że jego państwo monitoruje naruszenia praw człowieka, jakich mają dopuszczać się niektórzy przedstawiciele indyjskich władz. Jak podkreśliła pisząca we wtorek o sprawie agencja informacyjna Reutera jest to jeden z rzadkich w ostatnich latach przypadków tego rodzaju amerykańskiej krytyki pod adresem Indii.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1883 PLN    (8.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Regularnie współpracujemy z naszymi indyjskimi partnerami w sprawie tych wspólnych wartości [praw człowieka] i w tym celu monitorujemy niektóre niedawne wydarzenia w Indiach, w tym wzrost naruszeń praw człowieka przez niektórych urzędników rządowych, policyjnych i więziennych” – powiedział Blinken.

Cytująca go agencja Reutera podkreśliła, że słowa te padły na wspólnej konferencji prasowej z sekretarzem obrony USA Lloydem Austinem, ministrem spraw zagranicznych Indii Subrahmanyamem Jaishankarem oraz indyjskim ministrem obrony Rajnathem Singhem. Blinken nie rozwinął szerzej swojej uwagi, a przedstawiciele Indii nie skomentowali jej.

Reuter podkreśla, że tego rodzaju wypowiedź szefa amerykańskiej dyplomacji padła po tym, gdy w zeszłym tygodniu deputowana Izby Reprezentantów z ramienia Partii Demokratycznej Ilhan Omar zarzuciła Departamentowi Stanu bierność w sprawie naruszeń praw człowieka jakich mają, według niej, dopuszczać się władze Indii.

„Co Modi musi zrobić ludności muzułmańskiej Indii zanim przestaniemy go uważać za partnera” – zapytała Omar, pochodząca z Somalii i sama będąca reprezentantką społeczności muzułmańskiej USA, odnosząc się do osoby indyjskiego premiera Narendry Modiego.

Geopolitycznym kontekstem wypowiedzi Blinkena o prawach człowieka w Indiach jest fakt, że Indie nie przyłączyły się do polityki izolowania i sankcjonowania Rosji prowadzonej przez państwa zachodnie z USA na czele. Wprost przeciwnie, Hindusi zwiększyli import płodów rolnych i surowców energetycznych z Rosji.

Czytaj także: Indie i Rosja zacieśniły relacje. Ławrow odwiedził Nowe Delhi, rośnie obrót Rosją

reuters.com/kresy.pl

 

 

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz