27 stycznia premier Kanady Mark Carney oświadczył w Izbie Gmin, że nie wycofuje się ze swoich wypowiedzi, które wywołały niezadowolenie prezydenta USA Donalda Trumpa. Wystąpienie dotyczyło polityki handlowej Stanów Zjednoczonych oraz zmian w międzynarodowym porządku, do których, według kanadyjskiego premiera, należy się dostosować.
W ubiegłym tygodniu w Davos w Szwajcarii Carney wzywał państwa do zaakceptowania końca porządku globalnego opartego na zasadach, którego przez lata bronił Waszyngton. Wskazując na amerykańskie cła na kluczowe kanadyjskie towary, podkreślał potrzebę dywersyfikacji handlu Kanady, której największym partnerem pozostają Stany Zjednoczone.
„Świat się zmienił, Waszyngton się zmienił. W Stanach Zjednoczonych prawie nic nie jest już normalne – taka jest prawda” — powiedział premier Kanady w Izbie Gmin, odpowiadając na pytania o przyszłość rozmów handlowych z Waszyngtonem.
Na mocy umowy o wolnym handlu między USA, Meksykiem i Kanadą rynek amerykański przyjmuje około 70 proc. kanadyjskiego eksportu. Carney zapowiedział, że formalny przegląd umowy USMCA (Umowa o wolnym handlu między Stanami Zjednoczonymi, Meksykiem i Kanadą), zaplanowany na ten rok, rozpocznie się za kilka tygodni, nie podając dodatkowych szczegółów.
Na wystąpienie w Davos Trump zareagował krytycznie, mówiąc, że Kanada istnieje tylko dzięki Stanom Zjednoczonym. Trump odniósł się do wypowiedzi kanadyjskiego premiera, twierdząc: „Kanada dostaje od nas wiele rzeczy gratis. Powinni być wdzięczni, ale nie są. Oglądałem wczoraj waszego premiera” — powiedział. „Kanada żyje dzięki Stanom Zjednoczonym. Pamiętaj o tym, Mark, kiedy następnym razem będziesz wygłaszać swoje oświadczenia” — dodał.
Następnie prezydent USA zapowiedział, że nałoży 100-procentowe cło na import z Kanady, jeśli Ottawa zawrze umowę handlową z Chinami.
Po poniedziałkowej rozmowie Trumpa i Carneya sekretarz skarbu USA Scott Bessent odniósł się do stanowiska kanadyjskiego premiera. „Bardzo agresywnie wycofuje się” — poinformował Bessent, mówiąc o części wcześniejszych uwag Carneya. We wtorek Carney zaprzeczył, by miał odwołać swoje słowa. „Żeby było jasne, i powiedziałem to prezydentowi, miałem na myśli to, co powiedziałem w Davos” — powiedział reporterom.
Carney mówił, że w rozmowie z Trumpem mówił o odpowiedzi Kanady na amerykańskie cła, wskazując na działania dyplomatyczne i wewnętrzne. „Budowanie partnerstw za granicą… (i) budowanie ich w kraju, i jesteśmy gotowi zareagować pozytywnie, budując nowe relacje w ramach USMCA. Rozumiał to” — oświadczył.
Reuters przypomniał również, że na początku stycznia Trump stwierdził, iż Stany Zjednoczone nie potrzebują umowy USMCA, nazywając ją nieistotną.
Inny spór między amerykańskim prezydentem a premierem Kanady dotyczył porozumienia z Grenlandią. Trump stwierdził, że Kanada sprzeciwia się budowie elementów amerykańskiego systemu antyrakietowego „Złota Kopuła” nad wyspą. Trump wycofał również zaproszenia do Rady Pokoju dla Carneya, wskazując na jego słowa o współpracy z Chinami.
Kresy.pl/Reuters
































