Donald Trump wycofał skierowane wcześniej zaproszenie do Rady Pokoju dla premiera Kanady Marka Carneya, nie podając uzasadnienia decyzji. Spór zbiegł się w czasie z wystąpieniem Carneya o z wykorzystywaniu integracji gospodarczej oraz ceł jako narzędzi nacisku.
W czwartek w Davos prezydent USA Donald Trump zainaugurował Radę Pokoju, która ma kierować działaniami na rzecz utrzymania zawieszenia broni w Strefie Gazy a następnie ustanowienia w niej nowego ładu. Po wykonaniu tego zadania Trump postrzega dalszy rozwój Rady Pokoju jako potencjalny substytut ONZ. Trump twierdził, że wolę uczestnictwa w jego organizacji wyraziło 59 krajów, jednak na inauguracyjnej konferencji uczestniczyli przedstawiciele jedynie 19 państw.
W tym samym czasie w Davos premier Kanady Mark Carney wygłosił przemówienie na Światowym Forum Ekonomicznym, w którym ocenił, że dawny porządek świata ulega załamaniu, a mocarstwa wykorzystują ekonomiczną integrację jako narzędzie presji. Wskazał też na rosnącą tendencję niektórych państw do dostosowywania się do wymogów silniejszych, jednocześnie akcentując, że kraje średniej wielkości nie są bezsilne i mogą budować sojusze.
Warto przeczytać: Media: „Jak w Afganistanie”. Kanada rozważa partyzancką obronę przed USA
„Wiedzieliśmy, że historia o międzynarodowym porządku opartym na zasadach była częściowo fałszywa. Że najsilniejsi zwalniali się z obowiązku przestrzegania prawa, gdy było to dla nich dogodne. Że zasady handlu były egzekwowane asymetrycznie. I że prawo międzynarodowe stosowało się z różną surowością w zależności od tożsamości oskarżonego lub ofiary. Ta fikcja była użyteczna, a amerykańska hegemonia w szczególności przyczyniła się do zapewnienia dóbr publicznych: otwartych szlaków morskich, stabilnego systemu finansowego, bezpieczeństwa zbiorowego i wsparcia dla ram rozwiązywania sporów” — powiedział Carney.
W dalszej części wystąpienia Mark Carney podkreślił zmianę warunków funkcjonowania międzynarodowego handlu i relacji gospodarczych. „Ta umowa już nie obowiązuje” — stwierdził.„W ostatnich czasach mocarstwa zaczęły wykorzystywać integrację gospodarczą jako broń, a cła jako dźwignię. Nie możesz żyć w kłamstwie o wzajemnych korzyściach płynących z integracji, skoro integracja staje się źródłem twojego podporządkowania” — dodał.
Premier Kanady wskazał, że jego kraj buduje różne porozumienia i relacje w zależności od sprawy, określając ten mechanizm jako „zmienną geometrię”. Wśród przykładów wymienił wsparcie dla Danii i Grenlandii oraz dla Ukrainy, a w obszarze handlu odniósł się do porozumień zawartych w ostatnich dniach z Chinami i Katarem.
W tym samym miejscu Donald Trump odniósł się do wypowiedzi kanadyjskiego premiera. „Kanada dostaje od nas wiele rzeczy gratis. Powinni być wdzięczni, ale nie są. Oglądałem wczoraj waszego premiera” — powiedział. „Kanada żyje dzięki Stanom Zjednoczonym. Pamiętaj o tym, Mark, kiedy następnym razem będziesz wygłaszać swoje oświadczenia” — dodał.
W czwartek Mark Carney odpowiedział na te słowa, akcentując znaczenie dotychczasowej współpracy obu państw. „Kanada i Stany Zjednoczone zbudowały niezwykłe partnerstwo. W gospodarce, bezpieczeństwie i bogatej wymianie kulturalnej. Ale Kanada nie żyje dzięki Stanom Zjednoczonym. Kanada rozwija się, bo jesteśmy Kanadyjczykami” — oświadczył.
Mark Carney potwierdził, że Donald Trump zaproponował mu dołączenie do Rady Pokoju. Zastrzegł jednocześnie, że Kanada nie będzie płacić za stałe miejsce w tym gremium, które według miałoby kosztować ponad 1 mld dolarów. Wkrótce potem Donald Trump wycofał zaproszenie dla Marka Carneya, publikując wpis w serwisie Truth Social. „Szanowny panie premierze Carney: niniejszym informuję, że Rada Pokoju wycofuje skierowane do pana zaproszenie dotyczące przystąpienia Kanady do najbardziej prestiżowej Rady Liderów, która kiedykolwiek powstała. Dziękuję za uwagę!” — napisałTrump. Nie podał uzasadnienia swojej decyzji.
Podczas inauguracji Rady Pokoju w Davos Donald Trump mówił także, że w trakcie drugiej kadencji „zakończył osiem wojen na świecie”, oraz dziękował osobom działającym na rzecz pokoju. Wśród wyróżnionych wymienił Karola Nawrockiego, mówiąc o nim: „fantastycznym człowiekiem”. „Wygrał ważne wybory. Jesteśmy z niego dumni” — mówił.
Kresy.pl/Reuters


