Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydent Francji, Emmanuel Macron, który był gospodarzem kończącego się szczytu klubu G7. Uznał jego przebieg i wyrażone przez siedem państw stanowiska za sukces.
Macron w środowym przemówieniu na zakończenie szczytu stwierdził, że wielostronne rozmowy między przywódcami były „momentem jedności i prawdziwej współpracy”. Macron dodał, że w kwestii wojny na Ukrainie przywódcy szczytu zgodzili się, że Rosja nie wykazała „poważnej woli” zawarcia pokoju, uznając, że Stany Zjednoczone kierują teraz swoje wsparcie w stronę Kijowa, jak zrelacjonował portal France24.
Prezydent Francji podkreślił, że kwestie wojny rosyjsko-ukraińskie i szerszego konfliktu na Bliskim Wschodzie, były istotnymi tematami rozmów jego rozmów z przywódcami Japonii, Kanady, Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii, Włoch, a także prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który także pojawił się na we francuskim Evian-les-Bains. Dotyczyły jednak także kwestii systemów sztucznej inteligencji i ich wpływu na rzeczywistości.
W środę w siedzibie Ministerstwa Obrony Narodowej ministrowie obrony Polski i Niemiec, Władysław Kosiniak-Kamysz i Boris Pistorius, podpisali nową dwustronną umowę o współpracy obronnej. Dokument, zawarty w 35. rocznicę podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, zastępuje umowę ramową z czerwca 2011 roku.
Nowe porozumienie obejmuje m.in. wspólne ćwiczenia, rozwój infrastruktury, cyberbezpieczeństwo oraz współpracę nad Bałtykiem. Dokument reguluje także kwestie mobilności wojskowej, współdziałania w sytuacji kryzysu lub wojny, wspólnej odpowiedzialności oraz nowych technologii, w tym działań w przestrzeni kosmicznej.
Rząd wybrał formułę umowy międzyrządowej, która nie wymaga ratyfikacji przez prezydenta, a Kancelaria Prezydenta RP przekazała, że nie brała udziału w konsultacjach.
Biuro przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy utrzymywało w ostatnich tygodniach krótkie kontakty dyplomatyczne z Kremlem. Według unijnego urzędnika nie omawiano spraw merytorycznych, a celem było otwarcie kanałów komunikacji z Rosją. W Unii Europejskiej trwa spór o to, czy i w jaki sposób wznowić rozmowy z Moskwą.
W środę unijny urzędnik poinformował, że biuro przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy w ostatnich tygodniach utrzymywało krótkie kontakty dyplomatyczne z Kremlem. Jak wynika z doniesień medialnych, rozmowy miały służyć otwarciu kanałów komunikacji z Rosją, ale nie dotyczyły konkretnych ustaleń politycznych.
„W ostatnich tygodniach miały miejsce krótkie kontakty na szczeblu dyplomatycznym w celu otwarcia kanałów komunikacji, ale nic konkretnego nie zostało ustalone” — przekazał anonimowy unijny urzędnik.
Rząd zatwierdził projekt ustawy o gromadzeniu danych o zarobkach medyków, co może być wstępem do ograniczenia najwyższych, kontraktowych wynagrodzeń. Sprawa ma związek z ujawnieniem informacji o wysokiej pensji Dawida Kacprzyka, lekarza i byłego radnego z ramienia Koalicji Obywatelskiej, który w 2025 roku zarobił 1,6 mln zł mimo braku specjalizacji.
Przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk zapowiedział przyjęcie projektu ustawy, który ma umożliwić państwowym instytucjom uzyskiwanie danych o wynagrodzeniach medyków w poszczególnych placówkach. Po posiedzeniu rządu rzecznik Adam Szłapka potwierdził, że projekt został zatwierdzony.
Dowiedz się więcej: Ponad kilkuset lekarzy w Polsce zarabia powyżej 100 tys. zł. Szef NIL podał statystyki
Instytut Pamięci Narodowej odniósł się do burzy medialnej po słowach wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który porównał Ukraińską Powstańczą Armię z Żołnierzami Niezłomnymi. „Armia Krajowa jest powodem do dumy Polaków [...] UPA była zorganizowaną i zhierarchizowaną bojówką OUN, która w pierwszej kolejności realizowała ludobójczy plan eksterminacji ludności polskiej” — napisał IPN.
W ostatnich dniach w mediach narosła krytyka Armii Krajowej i jednoczesna obrona Ukraińskiej Powstańczej Armii, która zrównywana jest z żołnierzami polskiego podziemia. Spór rozpoczął się od wywiadu Andrzeja Szeptyckiego w TOK FM, który stwierdził że UPA „to była formacja, która – niezależnie od tego, o czym pan mówi o zbrodni wołyńskiej, ale walczyła o niepodległość Ukrainy, walczyła w ramach tego ukraińskiego imaginarium przede wszystkim z Sowietami i to była taka walka beznadziejna”.
Następnie Szeptycki zestawił członków UPA z Żołnierzami Niezłomnymi. „To byli tacy trochę, ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa, trochę tacy ukraińscy żołnierze niezłomni” — dodał Szeptycki.
Premier Keir Starmer ogłosił w poniedziałek, że osoby poniżej 16 roku życia w Wielkiej Brytanii zostaną objęte zakazem korzystania z mediów społecznościowych.
Portal BBC, informujący o decyzji labourzystowskiego rządu, twierdzi, że zakaz ten obejmie używanie Snapchata, TikToka, YouTube'a, Instagrama, Facebooka i serwisu X. Nie będzie natomiast dotyczył komunikatorów komunikatorów WhatsApp i Signal. Minister technologii Liz Kendall określiła zakaz jako „przełomowy moment dla naszych dzieci”. BBC podkreśla, że do publicznej wiadomości nie podano jeszcze wszystkich szczegółów nowych regulacji.
BBC podkreśla, że rząd Starmer podjął taką decyzję powołując się na konsultacje społeczne, jakie przeprowadził w gronie 9499 rodziców niepełnoletnich. 88 proc. z nich poparło zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież, a 89 proc. wskazało wiek 16 lat, jako pułap, poniżej którego tego rodzaju serwisy i aplikacje nie powinny być dostępne.
Donald Trump grozi deportacją Elona Muska. Nowy etap konfliktu o ustawę budżetową