Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Grecja, korzystają ze zmiany na regulacji na poziomie Unii Europejskiej, dodatkowo zaostrzyła politykę imigracyjną, szykując się do przyspieszenia deportacji.
Grecki parlament zatwierdził 10 czerwca nowe przepisy mające na celu przyspieszenie deportacji osób, którym nie udzielono azylu, do tzw. „centrów powrotowych” zlokalizowanych poza Unią Europejską, zrelacjonował portal InfoMigrants. Głosowanie w greckim parlamencie nastąpiło po zatwierdzeniu w zeszłym tygodniu unijnych przepisów dotyczących ram prawnych regulujących tworzenie centrów powrotowych dla migrantów w państwach trzecich.
Zgodnie z nowymi przepisami poszczególne państwa członkowskie będą mogły prowadzić centra powrotowe poza Unią, choć sami eurokraci zapowiedzieli, że nie będzie aktywnie angażować się w ich tworzenie.
W wywiadzie dla redaktora naczelnego Gremi Media, Kazimierz Wóycicki zrównał Armię Krajową z UPA twierdząc, że ta pierwsza "tak samo mordowała kobiety i dzieci".
Już na początku opublikowanego w sobotę wywiadu Wóycicki stwierdził, że "nie ma nić bardziej naturalnego" niż nazwanie jednostki Sił Zbrojnych Ukrainy jednostką "Bohaterów UPA". Stwierdził, że nie bulwersuje go to "ani trochę". Gloryfikację ludobójczej organizacji nazwał "odbudowywaniem pamięci" Ukraińców. Zapytany czy nie obawia się perspektywy, że Stepan Bandera lub Roman Szuchewycz zajmą główne miejsca w "panteonie narodowym" Ukrainy, Wóycicki odpowiedział - "absolutnie się nie boję".
"Bandera to jest człowiek, który walczył o niepodległość Ukrainy. Zachowywał się mniej więcej tak, jak Piłsudski przed pierwszą wojną światową" - uzasadnił swoją postawę publicysta.
Sąd Najwyższy Grecji nakazał 82-letniemu Alexandrosowi Giotopulosowi, przywódcy nieistniejącej już terrorystycznej Organizacji Rewolucyjnej 17 listopada powrót do celi zaledwie niecałe trzy tygodnie po jej opuszczeniu.
Giotopulos przebywał na wolności na podstawie wyroku Rady Apelacyjnej Pireusu, która uznała niedawno, że skazany na 17 wyroków dożywocia plus dodatkowe 25 lat lewicowy terrorysta może pójść na warunkowe zwolnienie po odsiedzeniu za kratami 24 lat. Uchylenie tego orzeczenia Rady nastąpiło po apelacji wiceprokuratora Sądu Najwyższego Sofoklisa Logothetisa, który argumentował, że Giotopulos nie spełniał wymogów prawnych dotyczących zwolnienia.
Sąd Najwyższy Grecji orzekł w poniedziałek, że zastosowanie ma regulacja, zgodnie z którą więźniowie odbywający wielokrotne kary dożywotniego pozbawienia wolności muszą odbyć 25 lat pozbawienia wolności, zanim będą mogli ubiegać się o zwolnienie warunkowe. W efekcie decyzja instytucji apelacyjnej zostało całkowicie odrzucone.
Donald Trump skrytykował w niedzielę izraelski atak na Liban, który może utrudnić finalizowanie ramowego porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem — podała agencja Reutera. Prezydent USA stwierdził jednak, że umowa jest nadal blisko.
Kolejne nieoficjalne źródła relacjonują, że założonego memorandum rozejmowego między Iranem a USA nie zawiera trzech kluczowych postulatów, jakimi Amerykanie tłumaczyli rozpoczęcie wojny.
Prezydent USA Donald Trump i premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili porozumienie w poniedziałek. Sharif napisał na X, że „obie strony zadeklarowały natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie”, wyjaśniając, że oficjalna ceremonia podpisania memorandum odbędzie się w piątek, 19 czerwca, w Szwajcarii. Nie wiadomo jednak jakie dokładnie są warunki tego rozejmu, poza tym, że mają być jeszcze dookreślone w tym tygodniu podczas negocjacji w Katarze.
"Islamska Republika Iranu, pod przewodnictwem swojego poległego przywódcy, osiągnęła przewagę nad amerykańsko-syjonistycznym wrogiem" - ogłosiła irańska dyplomacja około południa czasu warszawskiego. Przyznała ona, że wynegocjowano tekst, jaki określono "memorandum o porozumieniu w kwestii negocjacji dotyczących zakończenia wojny", co potwierdza wcześniejsze informacje, że negocjacje o trwałym porozumieniu pokojowym będą dopiero negocjowane na jego podstawie, a nastąpi to "po wykonaniu zobowiązań przez drugą stronę, zgodnie z postanowieniami memorandum".
Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało o katastrofie samolotu Tu-22M3 podczas zaplanowanego lotu szkoleniowego. To naddźwiękowy samolot bombardujący dalekiego zasięgu.
Gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobziew poinformował na swoim kanale na serwisie społecznościowym, że Tu-22M3 rozbił się w poniedziałek podczas lądowania w rejonie bochańskim, niedaleko wsi Kamionka. „Według wstępnych informacji załodze udało się katapultować. Zostali znalezieni żywi przez miejscową ludność. Nie ma ofiar ani uszkodzeń. Medycy już pracują z załogą i są gotowi ewakuować ją do centrum regionalnego, jeśli zajdzie taka potrzeba” - słowa Kobziewa zacytowała agencja Interfax.
Tu-22M3 to rosyjski bombowiec dalekiego zasięgu o zmiennej geometrii skrzydeł, stanowiący rozwinięcie wcześniejszych wersji rodziny produkowanej jeszcze od 1972 roku
Zimbabwe rozpocznie wypłatę odszkodowań dla białych farmerów