Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się w poniedziałkowym programie „Gość Wydarzeń” w Polsat News do przyszłości polsko-ukraińskiej współpracy wojskowej, w tym zapowiadanej wcześniej budowy polskiej „armady dronowej”. Pytanie dotyczyło napięć między Warszawą a Kijowem oraz tego, czy projekt z udziałem ukraińskich kompetencji nadal jest aktualny.
Trwa postępowanie dotyczące wpływu Elektrowni Kozienice na ekosystem Wisły. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zobowiązała Eneę do przedstawienia planu naprawczego, a jednocześnie powstaje trzecia, niezależna ekspertyza dotycząca oddziaływania otwartego systemu chłodzenia na rzekę. Wyniki analiz mogą mieć znaczenie zarówno dla ochrony środowiska, jak i bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zobowiązała spółkę Enea Wytwarzanie do przedstawienia w ciągu 60 dni planu naprawczego dotyczącego wpływu Elektrowni Kozienice na ekosystem Wisły, rozpoczynając kolejny etap wieloletniego postępowania w tej sprawie.
Zakład jest drugą co do wielkości elektrownią węglową w kraju i największą pod względem mocy zainstalowanej wśród elektrowni opalanych węglem kamiennym – ok. 4000 MW. Wytwarza do ponad 20 TWh energii rocznie
W sobotę wieczorem nad zalewem Lubianka w Starachowicach doszło do bójki z udziałem obywateli Polski i Ukrainy. Jedna osoba została ranna po użyciu ostrego narzędzia.
Do zdarzenia doszło w sobotę po godz. 22:00 w rejonie zbiornika wodnego. Według relacji mediów najpierw wywiązała się sprzeczka między dwiema grupami młodych ludzi przebywających nad wodą. Konflikt szybko przerodził się w szarpaninę, a następnie w bójkę.
W trakcie awantury jedna z osób miała użyć noża lub innego ostrego narzędzia. Ranny uczestnik zdarzenia wymagał pomocy medycznej. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, kilka patroli policji oraz straż miejską.
Krzysztof Bosak ocenił w TVP Info, że polska polityka wobec Ukrainy opiera się na „płaszczeniu się”, a Kijów realizuje swoje interesy bezpośrednio w Brukseli, pomijając Warszawę. Polityk Konfederacji wezwał do wstrzymania bezwarunkowego finansowania Ukrainy. (more…)
Policjanci ze śródmiejskiej komendy zatrzymali przy ulicy Kruczej w Warszawie dwóch obywateli Gruzji podejrzanych o usiłowanie kradzieży z włamaniem. Próbowali włamać się do samochodu. Mężczyźni w wieku 41 i 22 lat zostali ujęci na gorącym uczynku.
Jak przekazała policja w piątkowym komunikacie, działania przeprowadzili funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. Policjanci ustalili, że dwaj obywatele Gruzji planowali włamanie do samochodu na terenie Śródmieścia.
Po analizie sprawy i przygotowaniu działań funkcjonariusze zatrzymali podejrzanych przy ulicy Kruczej, gdy mężczyźni próbowali dostać się do zaparkowanego pojazdu. Według policji zatrzymani usiłowali uciekać, ale po kilku sekundach zostali obezwładnieni i zakuci w kajdanki.
W poniedziałek wieczorem w Monako doszło do eksplozji ładunku wybuchowego przy budynku mieszkalnym w rejonie granicy z Francją. Ranne zostały trzy osoby, w tym dwoje dorosłych w stanie krytycznym. Według mediów jednym z poszkodowanych jest ukraiński oligarcha Wadim Jermołajew. W grudniu 2023 roku Ukraina objęła go sankcjami za działalność na okupowanym Krymie.
Do wybuchu doszło około godziny 21:00 przy ulicy Révérend-Père-Louis-Folla, w dzielnicy La Rousse-Saint-Roman, w pobliżu Boulevard d’Italie. Monakijskie władze przekazały, że poszkodowani to kobieta, mężczyzna oraz 13-letnie dziecko, prawdopodobnie związane z dorosłymi ofiarami. Dwoje dorosłych trafiło do szpitala w stanie zagrażającym życiu, natomiast obrażenia dziecka są lżejsze.
Według agencji AFP, rannym mężczyzną ma być Wadim Jermołajew, ukraiński oligarcha i multimilioner mieszkający w Monako. Takie informacje podają także ukraińskie media. Władze Monako nie potwierdziły publicznie tożsamości poszkodowanych.
Cienasy. W Polsce mamy sprawdzony system eliminacji niewygodnych osób. Nosi nazwę “seryjnego samobójcy”. Trzeba było się zwrócić do elit środkowo-wschodnio europejskich, za odpowiednią zapłatą zapewne by się podzielili technologią i wypożyczyli wykonawców.