Radosław Sikorski przedstawił w corocznej informacji nt polskiej polityki zagranicznej główne kierunki jej rozwoju, powołując się na doktrynę Jerzego Giedroycia. Reprezentant PiS Witold Waszczykowski zarzucił ministrowi z kolei, że ten odszedł od “polityki jagiellońskiej” postulowanej m.in. przez redaktora paryskiej “Kultury”.
“Chcemy, aby utrzymali kontakt z polską kulturą oraz, jeśli tego sobie życzą, przenieśli się na stałe do kraju przodków” – mówił Sikorski o Polakach na Wschodzie. Dodał, że rząd jest świadomy obowiązków wobec nich.
“[…] istnienie silnych, niepodległych i żyjących w zgodzie z Polską nie tylko Ukrainy, ale także Białorusi oraz znajdujących się dziś w zupełnie innej rzeczywistości geopolitycznej krajów bałtyckich, jest fundamentem polskiej polityki wschodniej. Przypominam, że Giedroyc postulował też normalizację stosunków z Rosją. Staraliśmy się i o to” – podkreślił Sikorski w Sejmie.
Sikorskiego skrytykował wypowiadający się w imieniu PiS Witold Waszczykowski. Zarzucił ministrowi, że porzucił “politykę jagiellońską” wspieraną m.in. przez Jerzego Giedroycia na rzecz “piastowskiej modernizacji kraju”.
Wg Waszczykowskiego w ostatnich latach “nasze bezpieczeństwo uległo pogorszeniu”.
onet.pl/wp.pl/Kresy.pl




























