Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Northrop Grumman przeprowadził test lotu precyzyjnego pocisku Jackal. Broń ma razić cele z odległości do 100 km przy starcie z ziemi i do 125 km przy starcie z powietrza. System jest rozwijany z myślą o działaniach w środowisku silnej obrony przeciwlotniczej i walki elektronicznej.
1 czerwca w Plymouth w stanie Minnesota firma Northrop Grumman poinformowała o zakończeniu kluczowego testu lotu pocisku Jackal, precyzyjnej rakiety uderzeniowej nowej generacji. Test potwierdził gotowość najważniejszych systemów lotu, w tym płatowca, napędu, nawigacji i autopilota — podała firma Northrop Grumman.
Czytaj też: USA chcą pozyskać tanie pociski rakietowe
Zastępca ministra spraw zagranicznych, Siergiej Riabkow powiedział w środę w jakim przypadku Rosja użycia broni masowego rażenia.
Riabkow wystąpił w środę na Sankt-Petersburskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, ważnej dla Rosji imprezy międzynarodowej, która w tym roku ściągnęła także nielicznych przedstawicieli kręgów politycznych Zachodu. „Jeśli chodzi o nas, te hipotetyczne sytuacje ekstremalne, które mogą sprowokować użycie tej broni, zostały szczegółowo opisane w rosyjskiej doktrynie wojskowej i podstawach rosyjskiej polityki państwowej w zakresie odstraszania nuklearnego” - powiedział pod koniec swojego przemówienia wiceminister.
„Mówiąc wprost, dokumenty te wysyłają sygnał, że naruszenia Rosji lub jej integralności terytorialnej przez agresorów, w tym tych, którzy mogą posiadać taką broń, mogą skłonić nas do jej użycia w najgorszym przypadku” – ostrzegł Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
W maju Rosja wystrzeliła na Ukrainę 8150 dronów dalekiego zasięgu, co oznacza wzrost o 24 proc. w porównaniu z kwietniem — wynika z analizy agencji AFP opartej na danych ukraińskich sił powietrznych.
W tym samym miesiącu rosyjskie wojska użyły także 211 pocisków rakietowych. Ukraińskie wojska strąciły w maju około 91 proc. rosyjskich dronów i pocisków. Wysoka skuteczność obrony przeciwlotniczej nie zmienia jednak faktu, że Ukraina pozostaje silnie uzależniona od zagranicznych dostaw uzbrojenia, zwłaszcza w zakresie neutralizowania rakiet.
W maju Moskwa po raz trzeci od początku pełnoskalowej wojny, trwającej od lutego 2022 roku, zastosowała Oresznika.
Tłumy mieszkańców Southamptonu zgromadziły się w okolicach domu zbójcy Henry Nowaka, by wyrazić sprzeciw wobec przemocy ze strony imigrantów oraz działaniu brytyjskiej policji, które oceniane jest jako stronnicze i ideologicznie motywowane.
Henry Nowak, student polskiego pochodzenia, został śmiertelnie ugodzony nożem w Southampton w nocy z 3 na 4 grudnia 2025 roku. Przed sądem zakończył się proces oskarżonego o jego zabójstwo 23-letniego Vickruma Digwy wywodzącego się ze społeczności Sikhów. Choć brytyjskie prawo jest bardzo restrykcyjne w zakresie noszenie noży w przestrzeni publicznej, czyni przywilej dla Sikhów, którzy mogą nosić noże zaklasyfikowane jako ceremonialne.
Dodatkowe oburzenie wywołał fakt, że po przybyciu na miejsce, policjanci wysłuchując skarg Sikha na "rasizm" Nowaka, obezwładnili i skuli kajdankami ranną ofiarę mimo, iż skarżyła się ona na rany. Pojawiły się oskarżenia o opóźnienie przez to pomocy medycznej dla Nowaka, co miało przyczynić się do jego śmierci. Sposób działania policjantów wzbudził zastrzeżenia nawet u lewicowego premiera Keira Starmera, który stwierdził działania funkcjonariuszy wzbudzają "poważne pytania" - jak zacytował portal BBC. W ramach policji trwa już śledztwo wewnętrzne w sprawie ich zachowania.
Five Eyes to sojusz wywiadowczy Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Nowej Zelandii.
Według komunikatu zatytułowanego „Safeguarding Our Secrets” chińskie służby mają prowadzić działania za pośrednictwem portali zawodowych i rekrutacyjnych. Agenci podszywają się pod rekruterów, konsultantów HR, przedstawicieli firm doradczych, ośrodków analitycznych lub organizacji badawczych. Następnie kontaktują się z osobami, które mają albo mogą mieć dostęp do informacji dotyczących wojska, administracji, polityki zagranicznej, wywiadu lub technologii.
Wołodymyr Zełenski w liście otwartym zaproponował Władimirowi Putinowi wyznaczenie daty spotkania w sprawie zakończenia wojny. Prezydent Ukrainy zadeklarował gotowość do pełnego zawieszenia broni na czas negocjacji oraz wymiany jeńców w formule „wszyscy za wszystkich”. (more…)
Chulio Dureń!!!
jajec nic nie wiadomo,wiezien CIA tez ponoc u nas nie bylo a nagle wyszlo ze jednak byly…..
myślę, że na 100% szkolili. Pytanie tylko na jaką skalę.
Szkolili bodajże w Legionowie, pisano o tym wiosną ub. roku, były nawet zdjęcia z tych szkoleń.
Bardzo prawdopodobne. Tradycje, wyposażenie, personel, teren izolowany i blisko Warszawy …
Jeżeli Polska jest na wskoś przesiąknięta ruską agenturą – jak “kolega” SBUKOL nieraz dobitnie twierdził, to chyba putinek wie co mówi, bo ma bezpośrednie info od tejże agentury! Logiczne, nieprawdaż? Jeśli jednak pieprzy trzy po trzy, to podważa wiarygodność wiedzy i twierdzeń SBUKOLA. Szach i mat, cymbale!!! Hhhhhhhhhhhhhhaaaaaaa
Szkolono ich w Legionowie. Potwierdzil to też na tym forum mieszkaniec Legionowa, który tych ludzi widzial ze swego okna. Film jest zgrabnie zrobiony. To jest wywiad z Putinem połączony z dokumentalnymi scenami z Ukrainy i Krymu. Jest tam wywiad z prokuratorem Krymu Natalią Pokłońską.
https://www.youtube.com/watch?v=t42-71RpRgI
Sylwia pamiętasz zdjęcia z obozu szkoleniowego chyba z Łotwy prowadzonego w bazie NATO z młodzieżą ukraińską.Chłopcy się popisywali zamawiając 5 piw były jakieś szkolenia dywersyjne strzeleckie. Szukam ich, może masz je w archiwum albo masz linka do tych zdjęć
Oglądałam kiedyś filmik z wywiadem dziennikarza chyba z tygodnika NIE który też opowiadał o tym szkoleniu w Legionowie
Gdyby to miała być prawda, to kursanci prawdopodobnie przywożeni i odwożeni byli autobusami. Najbliższa noclegownia dla nich to min. kilkanaście kilometrów do max. 30 km. Teoretycznie istnieje możliwość paru sekund filmowania w okolicach wzniesienia PIM. Identyfikacja narodowości kursantów wykluczona. Tak że informacja o szkoleniu Ukraińców w Legionowie mogła wyciec jak z polskiej tak i ukraińskiej strony. JKM oświadczył, że swoje informacje wraz z podaniem personaliów instruktorów ujawni w trakcie kampanii prezydenckiej. Moim zdaniem nigdy nie poda, jest to blef. Nie do pomyślenia jest aby podano te nazwiska. Nie do udowodnienia, tylko plotki.
Chyba znalazłem ten materiał na wolna-polska.pl z dnia – Data publikacji: 24.02.2014 !!!!!!!
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/natowcy-szkolili-ukrainskich-bojowkarzy-2014-02 tam są zdjęcia i ciekawe pytanie na koniec “Czy ten natowsko-ukraiński desant będzie przygotowywał następne lądowanie wojsk NATO na Krymie? ” – czyli jeszcze przed powrotem Krymu do Rosji
Ukraina-NATOwcy szkolili ukraińskich bojówkarzy
NATOwcy szkolili ukraińskich bojówkarzy. Ukraińska młodzież nacjonalistyczna przechodzi szkoleniowy kurs dywersyjno-terrorystyczny pod kierownictwem instruktorów NATO na terytorium bazy wojskowej w Estonii latem 2006 roku. To nie są turyści ani żaden zespół folklorystyczny. To są przyszli dywersanci.
«Вони не боялися як i ми зараз не маємо боятися, вони взяли автомат на шию i пішли в тiї лiси, вони готувалися i боролися з москалями, боролися з нiмцями, боролися з жидвою i з iншою нечистю, яка хотiла забрати в нас нашу українську державу… Треба вiддати Україну, нарештi, українцям. Отi молодi люди i ви, сивочолi, оце є та сумiш якої найбiльше боїться москальско-жидiвська мафія, яка сьогоднi керує в Українi». (Олег Тягнибок, народный депутат Украины).
(Oni nie bali się tak jak i my nie możemy się bać. Oni wzięli automaty, powiesiwszy je na szyjach, i poszli w te lasy, oni trudzili się i walczyli z Moskalami, walczyli z Niemcami, walczyli z żydostwem i z innym brudem, który pragnął odebrać nam nasze państwo ukraińskie. Trzeba wreszcie oddać Ukrainę Ukraińcom. Ci młodzi ludzie i wy, siwowłosi, to jest ta mieszanina, której najbardziej boi się moskalsko-żydowska mafia, która obecnie rządzi na Ukrainie-żyd Ołeh Tiahnybok-Frotman).
Żyd Ołeh Tiahnibok-Frotman-bandero-sracz
Oni już chodzą w mundurach wojskowych, na których widnieje ukraiński dwukolor i symbolika ukraińskiej organizacji nacjonalistycznej UNA-Unso.
Oprócz Ukraińców szkolenie wojskowe przechodzili młodzi ludzie z innych krajów (Litwa, Estonia).
Młodzież z zainteresowaniem słuchała wykładu instruktorów NATO o metodach prowadzenia działań dywersyjno-terrorystycznych i technikach wojny partyzanckiej.
Wykład na temat udzielania pierwszej pomocy w przypadku odniesionych ran w działaniach bojowych.
To oficer NATO prowadził wykład na temat techniki zakładania min.
To są zdalnie kierowane radiowo miny ukierunkowanej eksplozji.
Taka mina to nieodzowna rzecz do prowadzenia działań dywersyjnych.
Przyszli dywersanci byli szkoleni w wykorzystywaniu także takich „zabawek”.
al9
W program szkolenia wchodziły zajęcia przygotowujące do samodzielnego wykonywania urządzeń wybuchowych.
Umiejętność wykonywania i stosowania „machin piekielnych” wchodzi obecnie do bojowego arsenału młodych Ukraińców.Szczególną uwagę przykładano do posługiwania się zdalnie kierowanymi minami o działaniu kierunkowym.Ukraińscy „kursanci” z wielkim zapałem podeszli do przyswojenia sobie umiejętności dywersyjnych Dzięki temu estońskiemu oficerowi, instruktorowi NATO, ikraińscy chłopcy i dziewczęta uzyskali umiejętności prowadzenia dywersji i zamachów terrorystycznych, a od oficerów starszych stopniem instrukcje gdzie trzeba je przeprowadzać Wiedza teoretyczna była sprawdzana na zajęciach praktycznych Ukraińscy „kursanci” zakładają minę radiową działania kierunkowego w lesie przy drodze.Mina jest tak zakładana ażeby razić samochód przejeżdżający drogą.
Na drodze pojawił się samochód, jego kierowca i pasażerowie nawet nie podejrzewają, że są celem eksplozji.Zajęcia poszły pomyślnie, nauka dywersji przekazana przez instruktora NATO, została przyswojona przez bojówkarzy UNA-Unso, pozostało tylko czekać na rozkaz zastosowania umiejętności w boju„Kursantów” nauczano także skrytego przenikania do budynków I pokonywania przeszkód wodnych.Pod czujnym okiem instruktorów NATO prowadzono także szkolenie w zakresie strzelania.„Kursanci” poznali wiele rodzajów ręcznej broni strzeleckiej. Amunicji nie szczędzono.
Oficerowie NATO byli gotowi do udzielania najbardziej szczegółowych informacji
Zapoznanie się z karabinem snajperskim.
Strzelanie z bazooki (na czapce bojówkarza symbol UNA-UNSO).
Arsenał ukraińskich nacjonalistów robi wrażenie. Czy to wszystko jest już teraz na UkrainieBroń biała, niezbędny towarzysz każdego dywersanta z OUN-UNSO (w rękach ukraińskiego bojówkarza sztylet wojsk SS).W wolnym czasie młodzi ludzie doskonalili umiejętności wybierając zazwyczaj za cel obiekty cywilne.Cel pewny, palec na spuście nie drgnie, kto na muszce?
W arsenale ukraińskich bojówkarzy jest i taka egzotyczna broń.
Ale szczególny szacunek jest oddawany broni Wehrmachtu (pistolet maszynowy MP-38).
„Kursant” odbywający szkolenie dywersyjno-terrorystyczne w obozie NATO w Estonii wita swoich instruktorów.Natowski hełm i nazistowska furażerka-w umundurowaniu i gestach ukraińskich bojówkarzy widoczna jest wyraźna ciągłość historyczna.Absolwenci kursów dywersyjno-terrorystycznych uczcili pamięć nazistowskich żołnierzy (niemieckich, estońskich i fińskich), poległych w latach II Wojny Światowej na terytorium Estonii. Nastąpił długo oczekiwany moment wręczenia świadectw odbycia kursu dywersyjno-terrorystycznego NATO.Nowo upieczony terrorysta gotów do działań bojowych, wkrótce usłyszymy o jego „wyczynach”. Czy ten natowsko-ukraiński desant będzie przygotowywał następne lądowanie wojsk NATO na Krymie?