Władimir Putin twierdził, że ZSRR musiał zawrzeć pakt z III Rzeszą w trosce o bezpieczeństwo i próbował przerzucać na Polskę odpowiedzialność za wybuch wojny.

„ZSRR podjął wiele starań, aby przeciwstawić się faszyzmowi w Europie” – mówił Putin, ale ponieważ próby te zakończyły się niepowodzeniem Związek Radziecki zdecydował się podpisać z Htilerem pakt. „Sensem tego paktu było zapewnienie bezpieczeństwa ZSRR” – stwierdził rosyjski prezydent. Uznał w dodatku, że Polska padła ofiarą praktyk, które rzekomo sama miała uskuteczniać bo, według Putina, Warszawa „sama podjęła działania, zmierzające do zaanektowania części czeskiego terytorium”.

Z tymi ocenami nie zgodziła się Angela Merkel uczestnicząca we wspólnej z Putinem konferencji prasowej. „Pakt Ribbentrop-Mołotow trudno zrozumieć, jeśli nie uwzględni się tajnego protokołu do niego. Z tego punktu widzenia uważam, że to było niewłaściwe, że zostało to uczynione bezprawnie” – powiedziała nimiecka kanclerz.

onet.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

28 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      jan53 :

      Typowa bolszewicka propaganda.Nie dodał wcześniej ze wbrew postanowieniom Ligii Narodow oraz ustalen Polskiej Rady Narodowej Ksiestwa Cieszynskiego i Czeskiej Rady Narodowej Slaska z 5.XI 1918r.tj.kryteriow etnicznych – Czesi wykorzystując zaangażowanie wojsk polskich na wschodzie kraju dokonali w dn.21.03.1919r agresji na Slask Cieszynski i do końca stycznia zajela polska czesc tego rejonu.Zginelo przy tym kilka tysięcy Polakow.
      Polacy w 1938r. odebrali tylko tyle ziemi ile zabrali im Czesi w 1919r. – nie mordując przy tym Czechow jak to zrobili Czesi z Polakami.
      Propaganda bolszewicka a potem komunistyczna PRL-u jak widać dalej robi Polakom wode z mózgu.Szkoda tylko ze nikt nie pisze jak było w rzeczywistości naprawdę.

      • Avatar
        fiesta :

        Dodam, ze CZESI byli BEZWZGLEDNYMI SQRWYSYNAMI w stosunku do Polakow.
        Na te tematy pisal dr Jan Pyszko, ktory pochodzil z tamtych stron – vide artykul na stronie ( http://www.kworum.com.pl/art1389,zaolzie_88_lat_po_agresji.html ), ktory KAZDY POLAK I POLKA MUSZA KONIECZNIE PRZECZYTAC – w swietle artykulu dr J.Pyszko opartego na faktach, Putin okazuje sie podlym klamca i manipulantem, czego wyuczyl sie przeciez w KGB i takiemu „psowi” nie nalezy wierzyc; z calym szacunkiem dla domowego psa.

          • Avatar
            fiesta :

            Skoro artykul nie jest dostepny, wiec zamieszcze go na stronie KRESY.PL
            Tytul artykulu: „ZAOLZIE – 88 lat po agresji zbrojnej na Polskę”.
            Część I. Śląsk Cieszyński.

            Śląsk Cieszyński to byłe Księstwo Cieszyńskie stanowiące południową dzielnicę Państwa Polan, to prastara polska ziemia, z jej świerkiem pokrytymi Beskidami, bogactwem węgla kamiennego i poetycką rzeką Olzą. Stolicą tej pięknej i bogatej ziemi jest CIESZYN zbudowany w drugiej połowie X wieku, od zarania ważny węzeł komunikacyjny między południem, północą, wschodem i zachodem. Nad spadzistym brzegiem Olzy, na Wzgórzu Zamkowym, ukryta między drzewami stoi dobrze zachowana romańska Rotunda z XI wieku oraz królująca nad miastem Wieża Piastowska z XIV wieku. Pierwszym władcą tej podbeskidzkiej krainy był książę Mieszko I z rodu królewskiego Piastów. W Lasku Miejskim stojący pod konarami drzew pomnik, przedstawia księcia opartego o miecz i dalekim wzrokiem wpatrującego się w zaolziańską ziemię piastowską. Lud cieszyński jest skromny, pilny i cierpliwy, chociaż nieraz ujarzmiany przez obcych najeźdźców, to zawsze pamiętający tradycji swych przodków, polskiej mowy i polskich korzeni.

            Po 123 latach rozbiorowej niewoli, rozpętanie 1 sierpnia 1914 roku pierwszej wojny światowej, zwiastowało nadzieję na powstanie wolnego państwa polskiego. Już w pierwszych dniach wybuchu wojny zgromadziło się w Cieszynie kilkuset ochotników z całego Śląska Cieszyńskiego od Polskiej Ostrawy, Bogumina, Puncowa, Karwiny, Cieszyna, Trzyńca, Jabłonkowa aż po Mosty, by w sile ok. 440, przeważnie młodych mężczyzn, zasiliło II Brygadę legionistów. Jeszcze późnym latem brygada ta w ciężkich i krwawych walkach w Karpatach, na Wołyniu, Bukowinie i Besarabii przeszła swój chrzest bojowy. Wolna Polska rodziła się w bólach i cierpieniach, zaś patriotyzmem prowadzeni Cieszyniacy nie żałowali dla Niej trudu ani poświęceń.

            Zakończenie działań wojennych w listopadzie 1918 roku nie pozwoliło śląskim legionistom złożenie broni. Już dwa miesiące później, w styczniu 1919 roku bronili własnej ziemi ojczystej przed czeską agresją militarną i okupacją Śląska Cieszyńskiego. W Powstaniach Śląskich wyróżniali się odwagą i nieugiętością. Z takim samym zapałem w roku 1920 bronili rodzącą się Polskę i całą Europę przed bolszewicką nawałą. Śląsk Cieszyński zapisał się w historii oręża polskiego złotymi literami. Cichymi świadkami 6-letnich zmagań wojennych żołnierzy-legionistów śląskich są ich mogiły w Miłotkowie i Kostiuchówce, pod Górą Św. Anny i na przedpolach Warszawy, na piastowskiej ziemi zaolziańskiej w Jabłonkowie, Stonawie, Ustroniu i wielu innych miejscach walk o ziemię swych przodków.
            Ludność Ziemi Cieszyńskiej wdzięczna swoim synom za ich ofiarność dla Ojczyzny, u stóp Góry Zamkowej postawiła w roku 1934 dla nich wysoki obelisk z napisem : „Legionistom Ślązakom Poległym za Polskę„. Na monumencie znajduje się posąg kroczącej do przodu Ślązaczki – „Matki Legionistów” z wzniesionym mieczem w prawej ręce, prowadzącej swoich synów do walki za wolność Ojczyzny, Śląska i Zaolzia. To wspaniałe dzieło artystyczne wykonał znakomity rzeźbiarz o znaczeniu europejskim profesor Jan Raszka, polski patriota, zasłużony dla Ziemi Cieszyńskiej. Jednak 5 lat później, już w pierwszy dzień agresji na Polskę, Niemcy zniszczyli pomnik bez reszty. Lud nadolziańskiego grodu ani po 70-ciu latach nie zapomniał swej „Cieszynianki”, która obok Wieży Piastowskiej jest symbolem Cieszyna, Zaolzia i całego Śląska. Z inicjatywy środowisk patriotyczno-niepodległościowych został odbudowany monument, z którego NIKE Śląska wskazuje na lewy brzeg rzeki Olzy, jakoby chciała prawym ramieniem przygarnąć Zaolzie z powrotem do Macierzy.
            Morderstwa czeskich żołdaków na polskiej ludności działy się na całym terenie napadniętego Śląska Cieszyńskiego, od Bogumina po Jabłonków, od Trzanowic i Łąk aż po Skoczów. Jednak najbardziej bestialsko zachowali się Czesi w STONAWIE, zwanej również Katyniem Zaolzia.
            Z karty dziejowej: pierwsza wzmianka historyczna o Stonawie pochodzi z 1388 roku. Z pierwotnie rolniczej wioski pod koniec XIX wieku stała sie wioską rolniczo-przemysłową i przemysłową. Fakt, że Stonawę zamieszkiwali w głównej mierze Polacy, tłumaczy przewagę w życiu politycznym gminy polskich stronnictw narodowych, jak Związek Śląskich Katolików, Polskie Stronnictwo Ludowe, i Polska Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza. Przeważało wyznanie rzymsko-katolickie. Około 3\4 mieszkańców było katolikami, niespełna 1\4 ewangelikami a.w. Budynek kościoła katolickiego znajdował się już w XVIII wieku, zaś ewangelicki wybudowano w drugiej połowie lat trzydziestych.

            Stonawa nie zapomni!
            Nie zapomni Cieszyn i Skoczów!
            Nie zapomni Zaolzie i Śląsk Cieszyński!
            NIE ZAPOMNI NARÓD POLSKI!

          • Avatar
            fiesta :

            Część II.

            Zdrada, napad zbrojny, tragedia Stonawy i Zaolzia.

            W XX stuleciu Polska padła ofiarą trzech agresji bez wypowiedzenia wojny; trzy razy zostało złamane prawo międzynarodowe : w roku 1919 przez Czechów, w roku 1939 przez Niemców i Rosję Sowiecką. By lepiej zrozumieć tragedię Stonawy i czeskiej agresji w ogóle, warto przypomnieć zachowanie się wojsk zaborczych względem polskich żołnierzy i ludności cywilnej. Zacznijmy od agresji niemieckiej. Brutalność faszystowskich wojsk niemieckich jest na ogół znana. Już w pierwszych dniach wojny dopuszczali się masowego gwałtu na żołnierzach w niewoli a szczególnie na ludności cywilnej, to jest polskich patriotach, znajdujących się na listach piątej kolumny niemieckiej oraz trzeciej kolumny czeskiej. Agresja bolszewicka była gorsza od niemieckiej. Rabunki i gwałty były często dziełem grup mniejszości narodowościowych, przede wszystkim pochodzenia żydowskiego, związanych już przed wojną z sowieckim wywiadem wojskowym, cywilnym i NKWD. Masowych morderstw na 22 tysiącach polskich oficerów w Katyniu, Miednoje i innych miejscach zagłady dokonano dopiero później. Były one rezultatem chorobliwej nienawiści bolszewików do narodowej i katolickiej Polski oraz odwetem Stalina za przegraną ofensywę nad Wisłą w roku 1920.
            Biorąc pod uwagę długoletnią współpracę niemieckiego gestapo i sowieckiego NKWD, dwóch identycznych socjalistycznych organizacji zbrodniczych, można z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że masowe morderstwa na polskich oficerach oraz polskiej inteligencji w ogóle, został zawarty między już wspomnianymi organizacjami politycznymi zaraz po spotkaniu wojsk niemieckich i bolszewickich nad Bugiem. Zresztą, spotkania gestapo i NKWD w Krakowie i Zakopanem nie są tajemnicą. Zbrodni dokonali bolszewicy, zaś Niemcy w procesie norymberskim na temat Katynia, we własnym interesie, nabrali wody do ust.

            Już 7 tygodni (73 dni) po zakończeniu straszliwej I wojny światowej, kiedy ucichły dymiące działa a narody Europy zaczęły oddychać świeżym powietrzem wolności, Południowa Polska zostaje zagrożona ze strony tak zwanego „bratniego” narodu słowiańskiego. Dzień 23 stycznia 1919 jest dniem czeskiej agresji na Polskę.
            W ten to pamiętny czwartek, rozległy się mroźnym zimowym rankiem, o godzinie siódmej, strzały z ręcznej i maszynowej broni. Dobrze przygotowane do napaści czeskie wojsko (legioniści) o pięciokrotnej liczebnej przewadze nad wojskiem polskim, uderzyło na południową granice Polski, na ŚLĄSK CIESZYŃSKI. Zachowały się zdjęcia i wypowiedzi naocznych świadków, które wiarygodnie i obiektywnie odtwarzają scenariusz czeskiej agresji w pierwszych dniach wojny (znajdziemy w IV części).
            Brutalność czeskich żołdaków była bezprecedensowa, często dziksza i bardziej bezwzględna od faszysto-bolszewików 20 lat później. Czesi nie brali jeńców do niewoli lecz bez wyjątku mordowali ich na miejscu: zazwyczaj strzelali w głowę, częściej jednak przebijali ofiary bagnetem. Dotyczyło to również rannych i konających żołnierzy. Masarykowscy żołdacy katowali również ludność cywilną i to bez różnicy – kobiety (ciężarne), starców a nawet dzieci. Martwe ofiary z reguły obrabowywano; żołnierzom ściągano buty i spodnie, zabierano wszystkie wartościowe rzeczy. Ten sam los spotykał osoby cywilne.
            Z analizy porównawczej trzech wspomnianych napadów na Polskę wynika, że zachowanie Czechów było najpodlejsze i najbrutalniejsze. Zbrodniarze niemieccy zostali osądzeni przez Trybunał Międzynarodowy w Norymberdze. Komunistyczni zbrodniarze ze Związku Radzieckiego i satelitarnych republik „ludowych” jeszcze ciągle czekają na Trybunał Norymberga II. Do procesu dotąd dojść nie mogło, ponieważ część tych przestępców „wyemigrowała” do państw zachodnich lub Palestyny, co uniemożliwiło ich ściganie. Czechom udało się, dzięki masońsko-bolszewickim rządom w Polsce, ich zbrodnie z roku 1919 przemilczeć. Czyżby masarykowski „humanizm” oraz beneszowska „demokracja” aż tak oślepiła Wagę Sprawiedliwości ? Myślę raczej, że „kruk krukowi oka nie wydziobie”.

            Podbój terenów polskich, węgierskich i niemieckich planował Masaryk już z początkiem 1918 roku, kiedy rozpad Austrii stawał się być nie do powstrzymania. On sam opracował strategię czeskiego opanowania całego Śląska Cieszyńskiego aż po rzekę Białkę razem z miastem Bielsko-Biała. Benesz natomiast, jako prawy syjonista, sformułował taktykę działania, w myśl której należało bezwzględnie zniszczyć wszystko, co stało na drodze do zdobycia i utrzymania zdobytego terenu polskiego. Z rozkazu Masaryka, agresję przeciw Polsce przeprowadził degenerat płk Sznejdarek, za co później prócz najwyższych odznaczeń państwowych, jako godny syn narodu czeskiego, został mianowany generałem.
            Prócz trzech głównych zbrodniarzy wojennych przeciw Narodowi Polskiemu: Hitlerowi, Stalinowi i Masarykowi, nie wolno nam zapominać o Leninie, Tuchaczewskim, Trockim, Himmlerze, Beneszu, Heinrichu, Berii, Sznejdarku, zaś w okupowanej Polsce o Bermanie, Bierucie i innych zbrodniarzach przeciw ludzkości.

            Odpowiedź na pytanie, dlaczego postąpił tak słowiański naród czeski względem, życzliwego im, Narodu Polskiego, znajduje się w pilnie strzeżonych tajnych archiwach w Pradze. Czesi, do pewnego stopnia zgermanizowani Słowianie, o czym świadczy ich zachowanie, kultura i dialekt, knuli przeciw Królestwu Polskiemu już od czasu Przemyślidów. Jedną z przyczyn ich postępowania była mocna polska konkurencja polityczna i militarna, zazdrość polskiej kultury oraz mania wielkomocarstwowości w Europie Środkowej.
            Przed 300 laty, po klęsce na Białej Górze, Czesi tracąc swoją państwowość, nie zdobyli się na transformację myślenia narodowego i uwolnienia się od manii antypolskości. Megalomaniczny Masaryków mesjanizm był zwrócony na południe i wschód, zaś „wielkie państwo czeskie” mogło powstać tylko poprzez połączenie Słowacji do wspólnej republiki Czecho-slowackiej, poszerzonej o zagarnięte ziemie polskie, węgierskie i niemieckie. Temu celowi przyświecał rusofilizm oraz idea panslawizmu. W praktyce chodziło o powstanie mocarstwowego państwa czeskiego na niekorzyść przede wszystkim Polski, ze wspólną granicą czesko-rosyjską i pod patronatem Moskwy. Aby usprawiedliwić agresję przeciw Polsce, Masaryk użył chwytu tak zwanego „prawa historycznego” do ziem korony św. Wacława. Po przegranej bitwie na Białej Górze, Czechy i Morawa stały się na 300 lat prowincjami Cesarstwa Austriackiego, a to z kolei było spadkobiercą Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Gdyby trzymać się konsekwentnie masarywskiego „prawa historycznego”, to samodzielna państwowość czeska nie miałaby żadnego uzasadnienia, zaś Czechy i Morawa powinny pozostać po dzień dzisiejszy prowincjami austriackimi.
            Do roku 1917 Masaryk i Benesz stali zresztą na gruncie wiecznego związku Czech z Austrią. Jakiekolwiek mrzonki o niepodległości uważali za szkodliwe dla ziem czeskich. Obaj zarzucali Węgrom próbę podkopywania monarchii na szkodę rodu Habsburgów. Tekst ten znajdziemy w książce Benesza „Le probleme Austrichien et la question Tcheche”.
            Czeska państwowość powstała dzięki pokojowemu programowi prezydenta USA Wilsona, z dnia 22 stycznia 1918 roku, mówiącemu o prawie samostanowienia narodów. Masarykowi nie udało się uchronić monarchii austriackiej przed rozpadem i urzeczywistnić czeskiej autonomii w ramach monarchii. Republika Czecho-słowacka nie powstała więc z woli Masaryka, zwanego później „prezydentem oswobodzicielem”.

            Od początku roku 1918 można zauważyć coraz wyraźniej antypolski, a później antywęgierski i antyniemiecki kurs w polityce Masaryka. Ten to psychopatyczny nacjonalista o chorobliwej megalomanii i zakłamaniu prowokował napięcia i niepokoje w Sudetach oraz na południowej granicy Polski i w ten sposób przygotowywał otwartą agresję. Czyżby nieprawe łoże aż tak mogło zmienić charakter człowieka? Benesz żądał całej Małopolski, a otrzymał Ruś Podkarpacką.

            Pod koniec 1918 roku bolszewicka nawała przygotowywała się do rozbicia nowo tworzącego się państwa polskiego, aby „po polskim trupie” przejść do rewolucyjnych Niemiec. Józef Piłsudski trochę naiwnie zaufał Czechom i skierował znaczne siły militarne z południowej granicy Polski na wschód przeciw bolszewikom. Tuchaczewski powrócił do Moskwy ze złamaną szablą. Po zwycięstwie Polski nad Armią Czerwoną Lord d Abernon uznał tę walkę „za osiemnastą decydującą bitwę świata”. Sympatie Czechów były wówczas wyraźnie po stronie bolszewików, blokując między innymi dowóz broni z Francji do Polski. Węgrom, którzy śpieszyli z pomocą Polsce, Czesi zabronili przejścia przez Słowację. Podobnie było zresztą w roku 1956, kiedy Czesi wstrzymali polskie transporty z krwią i lekami do walczącego Budapesztu.
            Dnia 28 lipca 1920 dyktatem Rady Ambasadorów w belgijskim mieście Spa przypieczętowano niewolę Zaolzia, Orawy i Spisza. Ignacy Jan Paderewski, zmuszony do akceptacji dyktatu wniósł protest przeciw aktowi czeskiej zdrady wobec Narodu Polskiego.
            Piłsudskiemu było trudno zrozumieć podłość i kłamstwo „humanisty” Masaryka, zaś o czeskiej agresji napisał : „Z Czechami mieliśmy dwie sprawy sporne: o wschodni Śląsk, specyficznie Śląsk Cieszyński, oraz obszar Spisza i Orawy. Prowincje te zamieszkiwała ludność czysto polska o głębokiej świadomości narodowej. Dając wiarę deklaracjom Masaryka i wyraźnym zapewnieniom rządu praskiego, który wielokrotnie przyznał nasze prawa do kwestionowanych obszarów, pozostawiłem na tych terenach jedynie drobne jednostki wojskowe. Uważam tę niespodziewaną napaść za nieopisaną zdradę ze strony Czechów”.
            Została brutalnie pogwałcona zasada samostanowienia narodów. Dyktat w Spa został przygotowany czeską agresją na Polskę (fakty dokonane), ich oszustwem, intrygami i podłością. Z drugiej strony naiwność i łatwowierność dyplomatów angielskich, żydomasoneria, której Masaryk i Benesz byli członkami, ale przede wszystkim główny adwokat Czechów, minister spraw zagranicznych lewackiego rządu francuskiego, wpływowy mason Georges Bonnet, przechylili szalę na korzyść Czechów.
            Cynizm i podłość czeskiej polityki uzupełnia odezwa do ludności polskiego Zaolzia: „Bracia! Ze względów gospodarczych i komunikacyjnych nam przyznano ten zamieszkały przez Was skrawek ziemi (…). Wy na tym skrawku ziemi zachowacie nadal swą narodowość (…). Nie chcemy Was wynaradawiać. Chcemy szanować Waszą tradycję i odrębność, żyć z Wami jako wolni z wolnymi, równi z równymi”.
            Masarykowsko-beneszowska antypolska polityka nie ograniczyła się tylko do sfery dyplomatycznej i militarnej. Finansując ukraińską irredentę i partię komunistyczną, Czesi organizowali na polskich terenach sabotaże, napady, siali niepokój i nienawiść między grupami etnicznymi.

          • Avatar
            fiesta :

            Część III.

            Okupacja Zaolzia.

            Czechosłowacja była sztucznym tworem, niewypałem Traktatu Wersalskiego. Prawie połowę mieszkańców stanowili obywatele nie czeskiego pochodzenia: byli to Słowacy, Niemcy, Polacy, Węgrzy, Rusini, Cyganie i Żydzi. Jan Potocka, czeski filozof i fenomenolog, wróżył czeskiemu nacjonalizmowi językowemu, opartemu na wymuszonej asymilacji, niefortunny koniec. Ubolewał również nad czeską zdradą wobec Słowaków; Masaryk obiecywał im autonomię a przekształcił Słowację w kolonię. Umowy Pitsburskie, zawarte między Masarykiem a gen. dr Stefanikiem, przedstawicielem Słowaków, Czesi nie zrealizowali. Wskutek samolotowego „wypadku”, podobnie jak 20 lat później u generała Sikorskiego, Masaryk uciszył Stefanika na zawsze. Inny czeski filozof, Emanuel Radl, podobnie jak Potocka, widział przyszłość czeskiego państwa w rezygnacji z tradycyjnego czeskiego nacjonalizmu językowego na rzecz państwa narodowego, co by oznaczało wycofanie się z okupowanych terenów Śląska Cieszyńskiego i części Sudetów.

            Pierwsza okupacja Zaolzia, w latach 1919 – 1938, była ciężką próbą dla miejscowej ludności polskiej. Czeskie państwo policyjne, zamiast obiecywanego „braterstwa i wolności” wprowadziło politykę gwałtu, terroru i prześladowań. Ludność polska próbowała się bezskutecznie bronić. Zrozpaczona, kierowała wzrok w kierunku Ojczyzny, przypominając słowa marszałka Piłsudskiego; „POLSKA WAS NIGDY NIE ZAPOMNI”! I Polska nie zapomniała!
            Benesz, prezydent Czechosłowacji, widząc bankructwo swojej polityki, z własnej inicjatywy oddał w roku 1938 Zaolzie, Polsce (list Benesza do prezydenta Mościckiego).
            Początek rozpadu Czechosłowacji, przyśpieszony później układem monachijskim, znajdujemy już w roku 1919 w postaci agresji przeciw Polsce i okupacji Zaolzia oraz w rozpadzie wewnętrznym republiki, spowodowanym szowinistycznym podejściem do mniejszości narodowościowych. Od Czechów oczekiwano gotowości obrony granic, do której się od dłuższego czasu przygotowywali. Tak się jednak nie stało. 21 września 1938 roku na tajnym spotkaniu z generalicją i członkami rządy, Benesz oznajmił kapitulację republiki. W dzień później, przed udaniem się na emigrację Benesz pośrednio przyznał się do fiaska swojej polityki i pożegnał się słowami: „ Ziemie historyczne muszą ustąpić terytorium narodowemu. My, Czesi, musimy pozbyć się swej fikcji „historycznego prawa”. Celem ma być pojednanie wewnętrzne, które da nam szersze podstawy moralne. Układ monachijski, inspirowany czeską nacjonalistyczną polityką, został zawarty kosztem Polski. Jak wynika z listu zaufanego ministra prezydenta Neczesa, Benesz, siedząc tradycyjne na dwóch krzesłach, oddał Niemcom Sudety jeszcze przed układem monachijskim i to samo zamyślał zrobić z Zaolziem.

            Drugą wojnę światową i niemiecką okupację ziem polskich wykorzystywali Czesi na dwa sposoby. Donosicielstwo, współpraca z policją, z gestapo i NSDAP oznaczały dla setek Polaków na Zaolziu egzekucję, obozy koncentracyjne, wysiedlenia i przymusowe prace w Niemczech. Również na arenie międzynarodowej Benesz nie zaprzestał Polski prześladować (dzisiejszy antypolonizm): przebywając w Moskwie w dniach 12 – 14 grudnia l943 w rozmowie ze Stalinem i Mołotowem wyrażał się o Polsce i o Polakach bardzo niekorzystnie.
            Rok 1945 – druga okupacja Zaolzia.

            Benesz otrzymał Zaolzie w roku 1945 od Stalina, w zamian za wierne służby, donosicielstwo, szpiegostwo i współpracę z NKWD. W odróżnieniu od pierwszej, druga okupacja Zaolzia opierała się już nie na „prawie historycznym”, lecz na prawie stalinowskim. Benesz niczego nie zmienił w masarykowej polityce nacjonalizmu językowego. Po wojnie Czesi zagrabili cały majątek polskich organizacji, rozpoczęły się znów prześladowania, szykany i wymuszana asymilacja Polaków. Ten stan rzeczy pod osłoną „demokracji” i Unii Europejskiej trwa po dzień dzisiejszy. Czesi zamykają polskie szkoły, jak np. przed rokiem starali się to zrobić w Trzyńcu, gdzie poprzez tak zwaną restrukturyzację, chciano nakłonić część polskich dzieci do zaniechania nauki w polskiej szkole. Masarykowsko-beneszowsko-uhlirzowski szowinizm, szczególnie wśród czeskich nauczycieli i urzędników trwa nadal, jest tylko perfidniejszy i bardziej wyrachowany. Zmiany w polepszeniu stosunków polsko – czeskich tak długo nie możemy oczekiwać, dopóki zakorzeniony i tradycyjny nacjonalizm pozostanie nieodłączną częścią czeskiej kultury. Problem Zaolzia stoi w drodze bliższej współpracy między narodem polskim i czeskim.
            Jestem pewien, że historia się powtórzy a jutrzenka swobody zabłyśnie nad zaolziańską krainą, zaś pieśń Kubisza melodią połączy oba brzegi Olzy.

          • Avatar
            fiesta :

            Część IV.

            Co widzieli i wypowiadali naoczni świadkowie.

            W pamiętnym 1919 roku stonawskie pola zostały zroszone obficie polską krwią. Tu oraz w sąsiednich Olbrachcicach młodzi żołnierze z pułku piechoty ziemi wadowickiej toczyli ciężkie zmagania z czeskim najeźdźcą. Kilkudziesięciu Polaków padło. Ale dalece nie wszyscy w walce. Spośród dwudziestu zabitych, których ciała złożono w zbiorowej mogile na cmentarzu w Stonawie, przytłaczająca większość to ofiary mordu. Dopuścili się go pewni bezkarności, nieznani z imienia i nazwiska czescy żołdacy (rozkaz Masaryka i Benesza). Byli mściwi i okrutni, pałali żądzą odwetu za to, że Polacy, także miejscowi, odważyli się stanąć w obronie ojczystego domu. Zabijali rannych i bezbronnych.
            Zabijano nie tylko żołnierzy. W rodzinnym grobie na cmentarzu przy starym kościele w Olbrachcicach spoczął siedemnastoletni zaledwie Franciszek Palowski. Mieszkał za Rakowcem. Niedaleko jego domu ciągnęła w niedzielę 26 stycznia 1919 roku, czeska tyraliera. Szła stopem wycofujących się polskich żołnierzy. Franek, mimo zakazu rodziców, pobiegł wraz z rówieśnikami za nimi. Schronił się przed atakującymi w przylegających do gospody Głombka zabudowaniach gospodarczych. Został zakłuty bagnetem. Mordując chłopca, czescy żołnierze krzyczeli „Ty polska svinie!”.
            Poległych i pomordowanych w Stonawie kazał zwieźć na cmentarz proboszcz miejscowej parafii, ks. Franciszek Krzystek. Ryzykował, gdyż poszukiwali go czescy żołnierze. Ciała pomordowanych były skłute bagnetami, nosiły ślady uderzeń kolbami karabinów, a część została pozbawiona odzieży, bielizny i butów. Z inicjatywy księdza zebrano wśród mieszkańców trochę odzieży, w które ubrano nagie ciała. Ks. F. Krzystek zadbał również o dokumentację fotograficzną. Zdjęcia wszystkich ofiar wykonał fotograf z Frysztatu, Leo Beer.
            Już w 1919 roku ustawiono na zbiorowej mogile krzyż z tablicą, na której umieszczono w 1934 roku napis :

            PRZECHODNIU, POWIEDZ POLSCE, TU LEŻYM, JEJ SYNY, PRAWOM JEJ DO OSTATANIEJ POSŁUSZNI GODZINY!
            To było wszystko, co dało się zrobić w ówczesnych warunkach.
            Przez kilkanaście międzywojennych lat, z powodów politycznych nie mogło być w Republice mowy o ujawnieniu pełnej prawdy o wydarzeniach ze stycznia 1919 roku. Dokumentowanie zbrodni rozpoczęto dość wcześnie, zaś ks. F. Krzystek zadbał nie tylko o zdjęcia z tych strasznych wydarzeń. W zespole akt „Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego„ zachował się jego rękopis z 8 lutego 1919 roku. Opisał też zakatowanego na śmierć rannego w nogę żołnierza, który leżał przy drodze w Stonawie. Inna relacja jest następująca: „Mietus, sekretarz w dworze zamku w Stonawie i jego żona opowiadają i zaświadczą, że nieranny legionista szedł beż broni ku czeskiemu żołnierzowi, aby się poddać, bo uciec już było niemożliwe. Ten czeski żołnierz wziął go za szopę i tam go żaden już nie widział wyjść, a w poniedziałek znaleziono tego legionistę przebodniętego za szopą”. Wartość zeznania naocznego świadka ma zdanie końcowe dokumentu : „W Stonawie leży w masowym grobie 21 bohaterów legionistów, a nie przesadzam, kiedy twierdzę, że niemal wszyscy zostali dobijani od czeskich żołnierzy”. Jedno ze zdjęć w archiwum przedstawia nam 20 ofiar złożonych szeregiem na cmentarzu w Stonawie. „Są to polscy legioniści z 12 pułku wadowickiego z powiatu bielskiego, którzy z wyjątkiem może trzech, zostali dobici kolbami przez Czechów. Czaszki są zdruzgotane, wszyscy mają ranę w sercu, zadaną przez kulę karabinu przyłożonego do samych piersi, albo przebici bagnetem”. Dalej; „Widzimy tu żołnierzy bez butów i bez munduru, tylko w bieliźnie. To czescy żołnierze rozebrali czterech zabitych legionistów do naga i tak zostawili na drodze publicznej przez dwa dni. Trzem ofiarom ściągnęli czescy żołnierze wobec przypatrującej sie publiczności na cmentarzu buty i spodnie, a położywszy przy trupach 28 centów mówili : tu macie 28 krejcarów za te kalhoty i buty. Zdobycz wzięli z sobą. Ks. proboszcz Krzystek i p. Karol Brzózka podarowali dla tych ofiar bieliznę, aby popkryć ich nagość”. W dalszym ciągu podano w artykule przykłady zbrodni wraz z informacją, że przekazano je do wiadomości komisji alianckiej.

          • Avatar
            fiesta :

            Część V.

            Akt końcowy.

            Warunki do uczczenia pamięci ofiar w Stonawie powstały dopiero po odzyskaniu przez Polskę Zaolzia. Dokładnie w dwudziestą rocznicę krwawych wydarzeń, 26 stycznia 1939, poświęcone poległym i pomordowanym nabożeństwo odbyło się w miejscowym kościółku ewangelickim. O cenie i wymowie przelanej krwi mówił ks. senior K. Teper z Błędowic. Główne uroczystości żałobne odbyły sie natomiast w niedzielę, 29 stycznia 1939 roku. Po nabożeństwie w kościele katolickim ruszył pochód na cmentarz. Na zbiorowym grobie wieńce złożyła delegacja pułku piechoty wadowickiej, władze wojewódzkie, powiatowe, gminy, organizacje społeczne i związki wyznaniowe. Następnie odbyła się w Domu Katolickim żałobna akademia.
            Ani w czasie hitlerowskiej okupacji, ani w czasie panowania komunizmu nie było warunków do wyrażania hołdu ofiarom agresji, a sam czeski najazd został wykreślony z podręczników historii. Tak było do tak zwanej „aksamitnej rewolucji”, która utorowała drogę do zniesienia cenzury i liberalizacji stosunków, także narodowościowych. Wykorzystując powstałe możliwości doc. dr Jan Pyszko z Bazylei, Zaolziak, syn ziemi cieszyńskiej, wystąpił z inicjatywą uporządkowania i rekonstrukcji zbiorowego grobu na cmentarzu w Stonawie i pokrył związane z tym koszty. Ci, którzy oddali tu życie w obronie polskiego Śląska Cieszyńskiego, uzyskali godne ich ofiary miejsce. Nazwiska trzynastu spośród, które zapisano w księdze parafialnej, zostały wyryte na pomniku. Personaliów pozostałych siedmiu nie udało się ustalić. Na terenie Śląska Cieszyńskiego znajdują się rozsiane groby około 250 ofiar polskich patriotów, broniących ich Ojczyzny, bestialsko zamordowanych przez czeskich żołdaków.

            Związane z rekonstrukcją mogiły prace zakończono jesienią 1995 roku. Znów, podobnie jak w 1939 roku, odbyła się żałobna uroczystość. Urządzono ją w niedzielę 22 października z licznym udziałem mieszkańców i przedstawicieli władz. Z Wadowic przybyła kilkuosobowa delegacja z panią Prezydent miasta na czele. Przemawiali burmistrz inż. Andrzej Feber i prezes Koła Miejscowego PZKO w Stonawie Bogdan Prymus.
            Tegoż dnia odbyło się w Domu PZKO spotkanie wspomnieniowe, podczas którego przemówienie wygłosił fundator doc. dr Jan Pyszko, konsul generalny RP w Ostrawie Piotr Szwarc, oraz bezpośredni organizatorzy imprezy w osobach Józefa Kazika i Władysława Gałuszki i inni.

            Chronić od zapomnienia ważne wydarzenia dziejowe jest powinnością nie tylko historyków lecz każdego, kto takie doświadczenia posiada. Jednak dużo historyków nie dotrzymuje „przysięgi na prawdę historyczną”, celowo przemilcza ważne i kluczowe wydarzenia lub je deformuje. Tak dzieje się również z historią Śląska Cieszyńskiego. Przytłaczająca większość autorów czeskich (a zdarza się to niestety także niektórym „historykom” i publicystom polskopiszącym, zwłaszcza warszawskim) stara się nadal usprawiedliwiać zbrojną napaść Czechów z 1919 roku, pomniejszać rozmiary akcji wojskowej, przemilczać okrucieństwa i mordy, bądź im nawet zaprzeczać.

            Na grobach zamordowanych polskich legionistów – patriotów kwitną kwiaty o każdej porze roku. Przelana krew polskich bohaterów za Ojczyznę najlepiej świadczy o tym, że Zaolzie było, jest i pozostanie na zawsze polską ziemią.

            Dr hab. med. Jan Pyszko
            Bazylea/Binningen,
            dnia 23 stycznia 2008 r.

            http://www.kworum.com.pl/art1389,zaolzie_88_lat_po_agresji.html

  1. Avatar
    mazowszanin :

    Spójrzmy prawdzie w oczy: Stalin jako prymitywny strateg zawarł sojusz myśląc, że wykiwa Niemców (napadnie na III Rzeszę gdy ta osłabnie po walce z krajami Europy zachodniej, wcześniej zapewni sobie dobre pozycje wyjściowe w postaci połowy Polski, Litwy, Łotwy) lecz został ubiegnięty przez tychże o 3 tygodnie. Co bardziej ośmiesza kraj rządzony przez zamordystycznych i prymitywnych w działaniu politruków? Napaść na ZSRR dokonano na czołgach zrobionych z żelaza importowanego z ZSRR i na benzynie również przez nich dostarczanej. Tego towarzysz Putin już nie powiedział?

  2. Avatar
    hel657 :

    Rosja probowala stworzyc koalicje przeciw Hitlerowi ,z Francja, Anglia i takze Polska), niestety Zachod propozycje Stalina zignorowal i to w taki sposob, ze jak pisze w swojej ksiazce Churchill, ze to upokorzenie bylo tez dodatkowym powodem , ze Rosja zawarla umowe z Hitlerem. Zreszat uznal on to za jedyna sluszna decyzje Rosji, ktora musiala dbac o wlasne granice.
    I tu nastepna wypowiedz Churchilla, w sprawie grozacej wojny :
    Nasza strategia polegala na wspieraniu obu stron, w zaleznosci od sytuacji, kto : Niemcy czy Rosja zaczna wygrywac- celem nie dopuscic do powstania hegemona.

    Inna rzecz, ze pakt z Rosja – byl paktem o nieagresji , w odroznieniu od paktow agresji . ktore Niemcy zawaly z Wlochami i Japonia.
    Wiec traktowanie Rosji jako agresora na rowni z Niemcymi jest ze strony obecnych politykow Niemiec proba umniejszenia ich winy i jednoczesnie pozbawienie Rosji jej roli jako moralnego zwyciezcy.

    Rewizja historii w Niemczech trwa od kilku lat, w sposob niepodpadajacy, ale jednak. W ostatnich 2 latach szczegolnie wypowiedzi prezydenta Gaucka sa skandaliczne, ale pollskie media milcza.

    Mieszkam w Niemczech i sledze to bardzo uwaznie. sa to wypowiedzi parlamentarzystow, gdzie czesto jednym tchem wspominajac wybuch wojny od razu dodaje, sie ze stalinowski rezim wspolpracowal z Hitlerem, ale nigdy nie wspomina sie ze rzad Vichy we Francji , albo rzady Wloch, Wegier, Bulgarii, czy Rumuni robily to samo i to przez caly czas wojny.

    oczywiscie fakt, ze Stalin z Hitlerem podzielil Polske jest dla nas przykry, ale gdybysmy byli na ich miejscu – pewnie bysmy tak samo postapili.
    Historia lubi sie powtarzac – Zachod nas zdradzi , ale czy polscy politycy i polskie media tego naprawde chca?
    Lubie kresy za duzo informacji i ciekawe komentarze do nich.
    pozdrawiam

    • Avatar
      wlkp :

      to relatywizowanie prowadzi do mdłości – fakt, ze Stalin z Hitlerem podzielil Polske jest dla nas przykry” – przykry to jest zapach, po tych bzdurach, które wypisujesz. Skoro działanie sowietów było nakierowane tylko na powstrzymywanie Niemców, to dlaczego praktycznie od razu po rozpoczęciu okupacji wschodnich województw II RP rozpoczęły się masowe aresztowania Polaków, wywózki kilkuset tysięcy na Syberię, egzekucje itd. – to był element powstrzymywania nazistów – czy raczej planu pozbycia się wspólnie z Niemcami „problemu polskiego” ? I jeszcze jedna sprawa – faktycznie zapomina się o sojusznikach hitlerowców – bo i tym sojusznikom jakoś wspominanie tego kawałka historii nie jest miłe – i o tym trzeba mówić. O Węgrach, Rumunach, Bułgarach, Austriakach ( ci z siebie ofiary zrobili ) itd. – bo nie tylko Łotysze czy Ukraińcy nosili nazistowskie mundury.

      • wojewodamichal1
        wojewodamichal1 :

        pakt riben-molot, był sojuszem hitlerowskich niemiec i zsrr [czy jak się wtedy nazywali]. I to nie podlega dyskusji – oczywiście można pisać bzdury, i motywować to tak a nie inaczej, ale …. to nic nie zmienia. Ale wg mnie warto zadać inne pytanie… Czy rosja będą w położeniu Polski [i geograficznym i militarnym] a Polska będąc w położeniu rosji – czy wówczas Polska nie postąpiłaby tak samo jak rosja? Wg mnie tak, bez względu jak to cynicznie zabrzmi. Tak działa świat – i zamiast się na to obrażać – trzeba to wykorzystywać – My świata nie zmienimy – ona Nas może jak najbardziej. Reasumując przekładanie romantycznych zachować na ówczesną politykę [obecną też] jest po prostu głupie i naiwne. Inne pytanie czy sojusz z niemcami zamiast sojusz z Francja i UK byłby dla Polski lepszy? Moim zdaniem mógłby być, ale to zwykłe teoretyzowanie. Kończąc: zdradziła nas rosja, niemcy, uk, francja itd nie dlatego, że byliśmy źli, a dlatego, że tak to sobie inni wykalkulowali. A chwilę potem UK olała francję, niemcy zaatakowali rosje, wlochy zdradziły niemcy, USA olały uk, rosja olała usa, itd itp – ciąg nieustających zwrotów, po dziś dzień. A wniosek jest chyba z grubsza jeden [parafrazując] nie ma wiecznych wrogów ani przyjaciół – są nieustające interesy, które trzeba wykorzystywać. Pozdrawiam

        • Avatar
          fiesta :

          Cytat: ” – są nieustające interesy, które trzeba wykorzystywać.” – typowe dla cywilizacji: zydowskiej, bizantyjskiej i turanskiej, ktore rozpychaja sie lokciami, piesciami i nogami, podstawiaja noge lub wbijaja noz w plecy, a nawet daza po trupach do wlasnych sukcesow.
          Czy nie podoba sie Tobie cywilizacja lacinska ?

        • Avatar
          fiesta :

          Cytat: „Czy rosja będą w położeniu Polski [i geograficznym i militarnym] a Polska będąc w położeniu rosji – czy wówczas Polska nie postąpiłaby tak samo jak rosja? Wg mnie tak, bez względu jak to cynicznie zabrzmi. Tak działa świat…”
          KOMENTARZ: ZSRR nie bylo zagrozone, poniewaz ZSRR wspolpracowalo z III Rzesza niemiecka od 1922r (tajny uklad w Rapallo), a tajny uklad pomiedzy Hitlerem i Stalinem dotyczyl ROZBIORU POLSKI, zeby pozbyc sie BEKARTA EUROPY, jak nazywana byla Polska w kolach angielskich, niemieckich i radzieckich – tak nie dziala swiat, ale sqrwysyny i zlodzieje tego swiata (Niemcy, Rosja, Austria, ZYDOSTWO, Anglia), ktorzy nienawidza Polski od wiekow i zaczeli robic problemy Polsce po smierci krola Jana III Sobieskiego w 1696r – vide szacunek Turcji do Polski od 1714r, kiedy zostal podpisany trwaly uklad pomiedzy Turcja i Polska, dotyczacy stosunkow dobrosasiedzkich – minelo juz od tego czasu 300 lat i Turcja dotrzymala warunkow ukladu i honoru !!!… podczas, gdy HIENY TEGO SWIATA SA CIAGLE NIENAZARTE, a do tego OBRZYDLIWE.
          Pytanie: JAK ZWALCZAC HIENY ?
          Odpowiedz: TRZEBA JE DEMASKOWAC.

      • Avatar
        hel657 :

        czy znasz pakt antykominternowski z 1936?
        Chyba nie – bo rozsadniej ocenialbys polityke tamtych czasow,
        Na podstawie tego paktu przeciw komunistycznej Rosji zawarto Os Berlin- Rzym – Tokio.

        Zachod wiedzial co Hitler szykuje i dlatego odrzucil propozycje Stalina w sprawie koalicji przeciw Hitlerowi – bo liczyl na to, ze Hitler zniszczy komunizm.
        I o tym pisze w swojej ksiazce Churchil ” Druga wojna swiatowa”.

        Polska byla „problemem” , bo w odroznieniu do Rumuni, Bulgari nie chciala podpisac paktu wojskowego z Hitlereml, a on w swoich planach na Rosje liczyl na polskie dywizje

        Zachod wystawil nas do wiatru, tym bardziej, ze kapital amerykanski wspomagal niemieckie zbrojenia nawet w czasie trwania wojny-

        Polska stracila przez Hitlera i Zachod – 6 mln ludzi i zniszczony kraj , strata ziem wschodnich ,
        przez Rosjan – Katyn, wywozki na Sybir, ale mimo wszystko mniej

        • Avatar
          fiesta :

          hel657…. Po pierwsze, powienes skupic sie na INFORMACJACH ZAKULISOWYCH, a nie na oficjalnej propagandzie kreowanej dla szerokiej opinii publicznej przez zydowska propagande. A po drugie w ZSRR rzadzili ZYDZI, a nie Rosjanie.
          Np. zydowska propaganda podaje, ze Hitler byl wrogiem zydow i wyniszczyl 6 milionow zydow, co w wiekszosci jest klamstwem i szczegoly w tym temacie sa dostepne w rzetelnie sporzadzonych opracowanich historycznych.
          Partie nazistowska (NSDAP) tworzyli zydowscy komunisci oraz zydowscy i niemieccy socjalisci.
          W aparacie wladzy Hitlera bylo mnostwo zydow z Hitlerm wlacznie.
          Hitler byl finansowany przez zydowskich bankierow z USA, Anglii i Niemiec.
          Niemcy kolaborowaly z zydo-bolszewickim ZSRR od 1922r (tajna umowa w Rapallo).
          Hitler zawarl tajny uklad z syjonistami w 1933r dotyczacy przesiedlenia niemieckich zydow do Palestyny oraz na terenie Niemiec byli szkoleni zydowscy terrorysci do walki z Arabami w Palestynie, ktora byla pod zarzadem brytyjskim.
          W armii niemieckiej sluzylo ponad 150 tysiecy zydow.
          W tym co napisales sa rowniez nieprawdziwe informacje i Twoje wnioski koncowe sa BLEDNE.
          Glownymi czynnikami, ktore spowodowaly odrodzenie sie potegi niemieckiej byla: Anglia, MIEDZYNARODOWKA SYJONISTYCZNA (zydowscy bankierzy, przemyslowcy, politycy, media etc), ZSRR (nie mylic z Rosja), a w mniejszym stopniu zyd Selman vel Pilsudski (agent niemiecki) i jego nastepcy z PPS.
          Bledne sa rowniez wyliczane przez Ciebie straty Polski dokonane przez III Rzesze i ZSRR, a nie Rosje, poniewaz po zakonczeniu wojny w Europie w maju 1945r, Polska znajdowala sie pod NOWA OKUPACJA ZSRR i do 1956r trwala WOJNA Z NARODEM POLSKIM, a dopiero pod koniec 1992r wojska radzieckie opuscily Polske, pozostawiajac jednostki pomocnicze do ewakuacji swoich wojsk z NRD poprzez Polske – czerwonoarmiejcy wyrywali nawet ramy okien i drzwi z budynkow koszarowych i zabierali wszystko, cokolwiek mialo wartosc, a bylo przydatne w ZSRR.
          Praktycznie do konca 1989r Polacy byli niewolnikami systemu komunistycznego i okradala ich ekipa rzadzaca oraz ZSRR, poniewaz Warszawa podlegala pod Moskwe.
          Temat jest bardzo szeroki, a ja nie mam czasu na pisanie ksiazek.

    • Avatar
      fiesta :

      hel657….. drobna, ale wazna uwaga: Rosja to nie ZSRR, a ZSRR to nie Rosja – to dwa odmienne systemy oraz media w Polsce nie sa polskie, ale POLSKOJEZYCZNE (kontrolowane przez zydostwo i Niemcow), wiec ze zrozumialych wzgledow nie informuja Polakow o tym co dzieje sie naprawde, a w miedzyczasie zydostwo i Niemcy przejmuja Polske kawalek po kawalku. Wracajac do tematu,
      Polska miala podpisane pakty o nieagresji zarowno z III Rzesza jak i ZSRR, ktore jak sie okazalo, nie nadawaly sie do podtarcia dupy ze wzgledu na twardy papier, i zrywanie podpisanych umow przez strony przeciwne niz Polska, bylo u nich normalnoscia.
      Zyd Churchill (matka zydowka J.Jacobson) moze pisac co chce, ale sam byl sqrwysynem i taka sama sqrwysynska polityke prowadzila Anglia w stosunku do innych panstw Europy i swiata i przykladem tego sa obrady na konferencji pokojowej w Wersalu w 1919r, gdzie Anglia bronila interesow Niemiec, zeby oslabic wplywy Francji w Europie i nie pozwolic na odrodzenie sie silnej Polski – Anglia ustalala nawet wschodnia granice Polski na korzysc ZSRR (zydo-bolszewikow) w 1919r, zas granice Polski z Niemcami, na korzysc Niemiec, podczas gdy zyd i agent niemiecki Pilsudski zawarl tajny uklad z Kesslerem w 1918r, w ktorym zrzekal sie pretensji do Gdanska, Slaska i Pomorza, bo Niemcy obiecali mu pomoc w utworzeniu Polski na ziemiach zaboru rosyjskiego i stad biernosc Pilsudskiego w dzialaniach na rzecz Polski i w interesie Polski.
      Litewski ZYD i rewolucjonista J.Pilsudski (Selman) byl agentem austriackim, a pozniej niemieckim i torpedowal wszelkie proby zawarcia wspolpracy wojskowej miedzy Francja a Polska, ktora byla korzystna dla obydwu stron z powodu wspolnego niemieckiego zagrozenia i dlatego Francja bronila spraw Polski podczas konferencji w Wersalu, zezwalajac wczesniej na powstanie BLEKITNEJ ARMII we Francji, co bylo glownym udzialem POLONII AMERYKANSKIEJ, FRANCUSKIEJ I KANADYJSKIEJ.
      Natomiat Anglia bronila niemieckich interesow, wystepujac przeciw Francji i Polsce.
      Dodatkowym dowodem na to, ze Churchill lze jak pies sa tajne uklady pomiedzy Niemcami, a ZSRR, dotyczace wspolpracy gospodarczej i wojskowej, zawarte w Rapallo (1922r), co trwalo az do 1941r.
      W 1925r (Traktat w Locarno), Anglia wbila Polsce noz w plecy, poniewaz nie zaprosila Polski do udzialu w konferencji i pozostawila sprawe ustalenia granic Polski z Niemcami w gestii Niemcow.
      Powyzsze fakty sa dowodem, ze Anglia przymykala oczy na lamanie postanowien Traktatu Wersalskiego przez Niemcy, podczas gdy Churchill kreci i manipuluje podawanymi przez siebie informacjami, jak przyslowiowy zyd – Churchill wyrazil rowniez zgode na zamordowanie gen.Sikorskiego (4 lipiec 1943r), poniewaz Sikorski przeszkadzal Churchillowi w dobrych stosunkach ze Stalinem, podczas gdy od stycznia 1943r prowadzil tajne rozmowy ze Stalinem poza plecami Sikorskiego n/t podzialu na strefy wplywow w powojennej Eyropie, co znane bylo o wiele wczesniej w kolach zydowskich USA, chociazby po Mapie Gomberga, ktora posiadala pieczec Departamentu Stanu USA z data „OCTOBER 1941” (pazdziernik 1941r).
      Wniosek: PAMIETNIKI Churchilla byly pisane z jego punktu widzenia i z punktu widzenia interesow W.Brytanii, i nie odzwierciedlaja panujacej rzeczywistosci.
      Moje zrodla z kolei kompromituja polityke miedzywojenna Anglii, ktora jest WSPOLODPOWIEDZIALNA za odrodzenie sie NIEMIECKIEGO BANDYTYZMU w Europie i opinie zyda Churchilla to propagandowe bzdety.
      A.Hitler za pieniadze ZYDOWSKICH BANKIEROW z USA, W.Brytanii i Niemiec rozbudowal potege militarna Niemiec na niespotykana skale, a ZYDO-BOLSZEWICKI ZSRR sluzyl za poligon do testowania broni niemieckiej i stad prosty wniosek, ze ZSRR NIE BYL ZAGROZONY OD NIEMIEC i
      tajny uklad (Pakt Ribbentrop-Molotow) podpisany pomiedzy Niemcami i ZSRR w sierpniu 1939r byl wymierzony glownie w Polske, ktorego Niemcy i ZSRR nazywaly BEKARTEM EUROPY.
      Kiedy w 1938r Hitler dokonal ANEKSJI Austri i Czechoslowacji to bylo pewne, ze nastepna bedzie Polska.
      I tutaj rowniez wychodzi Polsce bokiem polityka zyda Selmana vel Pilsudskiego (ktory przyszlosc Polski poznawal z karcianych wrozb) i jego zwolennikow u wladzy w miedzywojennej Polsce oraz polityka miedzynarodowego zydostwa.
      Tak sie dzieje, gdy nie mysli sie o budowie PANSTWA NARODOWEGO, jakim powinna byc Polska po odzyskaniu niepodleglosci w 1918r.

    • Avatar
      fiesta :

      Putin jest pro-zachodni i pro-zydowski. Bedac w zarzadzie miasta Petersburga wydal pozwolenie na budowe zydowskiej szkoly talmudycznej, pomimo, ze nie mial do tego uprawnien, a jako prezydent „Rosji” w roku 2000, wlaczyl „zielone swiatlo” na ponowne osiedlanie sie zydow w „Rosji”.
      Putin byl czestym gosciem zydowskiej organizacji Chabad-Lubawicz, odznaczyl nawet rabina Pewznera zlotym medalem za krzewienie judaizmu w „Rosji”, przeznaczyl miesieczna pensje na zydowskie cele, wybudowal popiersie zyda J.Andropowa (byly szef KGB) na Lubiance (w siedzibie KGB), zezwolil zydom na instalacje menory w Moskwie i innych miastach „Rosji”, zapalal menore w synagodze w Moskwie, podpisal tajny uklad z Izraelem o wspolpracy wojskowej i dostawe dronow, zerwal umowe z Iranem na dostawe rakiet p-lot S300 na prosbe Izraela i USA, a nawet poparl rezolucje Rady Bezpieczenstwa ONZ (15 panstw czlonkowskich) nr 1929 dotyczaca nalozenia dodatkowych sankcji ekonomicznych na Iran, ktore poparly nawet Chiny – tylko Brazylia, Turcja i Liban byly przeciwne dodatkowym sankcjom.
      W 2005r Putin ustanowil swieto narodowe w „Rosji” w rocznice wymordowania Polakow w Moskwie w 1612r.
      Tych kompromitujacych informacji nigdy nie podawali zwolennicy Putina i „Rosji” na internecie, ale oglupiali Polakow jedynie pozytywnymi i wybranymi informacjami z internetu, ktore dotyczyly Putina i „Rosji”, czyli manipulowali podawanymi przez siebie informacjami, zeby pokazac jak Putin od czasu do czasu odszczekuje Ameryce i jaki jest „anty-zydowski” i „anty-amerykanski”, i oczywiscie robili z Putina „wielkiego przyjaciela” Polski i Polakow.

    • Avatar
      fiesta :

      Wspolpraca GERMANSKO-ROSYJSKA trwa z malymi przerwami od czasu Iwana IV „groznego” (bo p*erdolnietego umyslowo) od drugiej polowy XVI wieku, az do dzis (przez okres okolo 400 lat) i wielokrotnie na przestrzeni wiekow byla wymierzona w Polske i Polakow oraz inne narodowosci, na co dowodow dostarcza HISTORIA – vide np. podboj Narodow Kaukazu i RUSYFIKACJA, z czym do czynienia mieli rowniez Polacy.
      Fakt dokonania IV ROZBIORU POLSKI przez III Rzesze i ZSRR we wrzesniu 1939r nie czyni Rosjan winnymi polskiej tragedii. Z kolei spadkobierca wszystkich nabytkow po ZSRR jest dzisiejsza „Rosja” i W.Putin, i z moralnego punktu widzenia Putin powinien sie odciac od zydo-bolszewickiego ZSRR, ktorego liderzy dopuscili sie masowych zbrodni, podobnie jak przywodcy III Rzeszy niemieckiej.
      Tymczasem Putin broni interesow ZSRR i nabytkow terytorialnych ZSRR po zakonczeniu II wojny swiatowej, ktore nielegalnie zostaly przylaczone do ZSRR i nie chodzi jedynie o Kresy wschodnie II RP, ale rowniez o wyspy Kurylskie nalezace do Japonii i Manczurie nalezaca do Chin, o czym milczy propaganda rosyjska i zwolennicy Putina.