„Nie chcę przyłączać południowego-wschodu Ukrainy” powiedział rosyjski prezydent w wywiadzie dla francuskiej telewizji TF1 i radio Europe-1.

Putin mówił także „Żadnych pododdziałów ani rosyjskich żołnierzy nie ma i nie było” w granicach Ukrainy. Apelował też do władz w Kijowie o „nawiązanie dialogu z własną ludnością, tylko nie z pomocą broni, czołgów, samolotów a poprzez proces negocjacji”. Również poprzez dialog – międzynarodowy – powinno nastąpić ostateczne „uregulowanie ukraińskiego kryzysu”. Rosyjski prezydent wzywał do dołożenia wszelkich starań dla uniknięcia nowej „zimnej wojny”.

W swoim imieniu deklarował gotowość dla dialogu ze Stanami Zjednoczonymi jednak to właśnie Barack Obama, według Putina, unika go, „to jego wybór” – jak stwierdził. „Nie jest sekretem, że najbardziej agresywną, najbardziej twardą politykę w obronie swoich interesów, tak jak je rozumie amerykańskie kierownictwo, prowadzą Stany Zjednoczone” – podsumował gospodarz Kremla. Jak dodał „naszych wojska za granicą prawie nie ma, a amerykańskie bazy na całym świecie”.

tut.by/kresy.pl

forma płatności