Premier Rosji powiedział, że Moskwa nie dopuści – jak się wyraził – “do powtórzenia nowych awantur wojennych” wokół Osetii Południowej i Abchazji.

Władimir Putin mówił o tym na konferencji prasowej w Moskwie po spotkaniu z Eduardem Kokojty, przywódca separatystycznej Osetii Południowej.

Rozmowy Władimira Putina i Eduarda Kokoty miały miejsce w pierwszą rocznicę uznania przez Moskwę niepodległości Osetii Południowej i Abchazji, dwóch zbuntowanych gruzińskich prowincji. W ich trakcie odbyła się uroczystość oficjalnego oddania do użytku gazociągu, którym rosyjski gaz popłynął do Osetii Południowej z ominięciem Gruzji. Obecny na spotkaniu szef Gazpromu Aleksiej Miller przy pomocy telefonu komórkowego polecił swojemu zastępcy, który znajdował się w Cchinwali, uruchomienie dostaw gazu. Szef rosyjskiego rządu poinformował, że w tym roku pomoc Rosji dla Osetii Południowej wyniesie ponad 11 miliardów rubli, czyli równowartość miliarda złotych.

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew , w trakcie pobytu w Mongolii powiedział dziennikarzom, że dla Rosji decyzja o uznaniu niepodległości Osetii Południowej i Abchazji jest nieodwracalna.

Jeden z rosyjskich portali internetowych zwrócił uwagę, że Moskwa uznała niepodległość obu zbuntowanych gruzińskich prowincji i jednocześnie nie uznaje niepodległości Kosowa, wpierając w tej sprawie Serbię.

IAR/Kresy.pl

forma płatności