W najnowszym wydaniu antyklerykalnych „Faktów i Mitów” połowa drugiej strony jest pusta. Miał tam być komentarz redaktora naczelnego i wydawcy Romana Kotlińskiego. Jednak materiał od Kotlińskiego nie dotarł na czas. Naczelny „Faktów i Mitów” siedzi w areszcie.

Jak wiadomo, redaktor naczelny przebywa w areszcie i teksty przekazuje przez prawnika, co wiąże się z utrudnieniami. Tym razem prawnik nie zdążył na czas dostarczyć nam artykułu –tłumaczy w rozmowie z press.pl Karolina Wojciechowska, członek zarządu Błaja News.

Roman Kotliński jest byłym posłem Ruchu Palikota, postawiono mu zarzut m.in. podżegania do zabójstwa.

To miejsce jest zarezerwowane dla redaktora naczelnego. Zostawiając pustą stronę, zwracamy uwagę na problem, czyli fakt, że Roman Kotliński przebywa wciąż w areszcie– tłumaczy ideę pustego miejsca Wojciechowska.

Roman Kotliński był kiedyś katolickim księdzem, później jednak rozpoczął skrajnie antykościelną kampanię nienawiści.

Tygodnik „Fakty i Mity” jest w trakcie kompletowania zespołu po tym, jak w połowie lipca br. z wydawnictwem rozstała się większość redakcji i założyła konkurencyjne pismo.

press.pl/PCh24.pl/KRESY.PL

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz