Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W Unii Europejskiej przyjęto nowe przepisy dotyczące praw jazdy, które obejmują także kierowców po 65. roku życia. Regulacje nie przewidują automatycznej utraty uprawnień przez seniorów, ale pozwolą państwom członkowskim częściej kontrolować stan zdrowia starszych kierowców. Zmiany mają być wdrażane dopiero po kilku latach i pozostawią ostateczne decyzje w kompetencjach krajowych.
Zmiany są częścią unijnej strategii „Wizja Zero”, której celem jest ograniczenie liczby ofiar śmiertelnych na drogach do minimum do 2050 roku. Początkowo Komisja Europejska proponowała obowiązkowe badania lekarskie co pięć lat dla kierowców po 70. roku życia. Pomysł nie uzyskał jednak poparcia Parlamentu Europejskiego, dlatego przyjęto łagodniejsze rozwiązanie.
W piątek w TVP Info miała miejsce wypowiedź Kazimierza Wóycickiego, historyka i publicysty, w przeszłości związanego m.in. ze Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego oraz z Instytutem Pamięci Narodowej. Słowa padły podczas dyskusji o wypowiedzi wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego Andrzeja Szeptyckiego, który porównał UPA do Żołnierzy Wyklętych. Wóycicki, występujący w programie jako ekspert, nie tylko bronił tej wypowiedzi, ale poszedł dalej, zestawiając UPA z Armią Krajową.
Kościół katolicki obchodzi dzisiaj Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, przypadającą zawsze w piątek po oktawie Bożego Ciała.
W Polsce kult Serca Jezusowego pozostaje związany między innymi z nabożeństwami czerwcowymi, podczas których śpiewana jest „Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa”.
Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa ma korzenie biblijne i nawiązuje do przebitego boku Chrystusa na Golgocie. Do tego wydarzenia odwoływali się Ojcowie Kościoła, wskazując, że krew i woda, które wypłynęły z boku Zbawiciela, są symbolami sakramentów Eucharystii i chrztu. W średniowieczu nabożeństwo do Serca Jezusowego propagował między innymi zakon dominikanów.
Polska otrzymała kopię wykonawczą wyroku belgijskiego sądu w sporze z Pfizerem wraz z nakazem zapłaty ponad 5,6 mld zł. Do tej kwoty mają dojść koszty procesowe szacowane na ok. 170 mln zł. Resort ma 60 dni na złożenie apelacji.
W tym tygodniu Polska otrzymała kopię wykonawczą wyroku belgijskiego sądu pierwszej instancji w sporze z koncernem Pfizer wraz z nakazem zapłaty ponad 5,6 mld zł — podała PAP, powołując się na Ministerstwo Zdrowia.
1 kwietnia 2026 roku sąd pierwszej instancji w Brukseli orzekł, że Polska musi odebrać od Pfizera szczepionki przeciwko COVID-19 i zapłacić koncernowi 5 mld 644 mln zł. Według Ministerstwa Zdrowia do odbioru pozostaje ok. 64 mln dawek szczepionki.
W wywiadzie dla redaktora naczelnego Gremi Media, Kazimierz Wóycicki zrównał Armię Krajową z UPA twierdząc, że ta pierwsza "tak samo mordowała kobiety i dzieci".
Już na początku opublikowanego w sobotę wywiadu Wóycicki stwierdził, że "nie ma nić bardziej naturalnego" niż nazwanie jednostki Sił Zbrojnych Ukrainy jednostką "Bohaterów UPA". Stwierdził, że nie bulwersuje go to "ani trochę". Gloryfikację ludobójczej organizacji nazwał "odbudowywaniem pamięci" Ukraińców. Zapytany czy nie obawia się perspektywy, że Stepan Bandera lub Roman Szuchewycz zajmą główne miejsca w "panteonie narodowym" Ukrainy, Wóycicki odpowiedział - "absolutnie się nie boję".
"Bandera to jest człowiek, który walczył o niepodległość Ukrainy. Zachowywał się mniej więcej tak, jak Piłsudski przed pierwszą wojną światową" - uzasadnił swoją postawę publicysta.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr planuje przyjechać na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy do Gdańska, która odbędzie się w dniach 25-26 czerwca – poinformował w sobotę PAP Mykyta Poturajew, parlamentarzysta z ugrupowania Zełenskiego. Odniósł się również do sporu z Polską dotyczącego nazwy ukraińskiej jednostki, twierdząc, że „nie wszyscy w UPA to bandyci”.
Plany przyjazdu ukraińskiego przywódcy potwierdził w rozmowie z PAP Mykyta Poturajew, ukraiński parlamentarzysta z prezydenckiego ugrupowania Sługa Narodu. „Są takie plany i wiem, że wszyscy ukraińscy uczestnicy konferencji planujemy przyjazd. Chociaż nie mogę mówić w jego imieniu” — powiedział Poturajew.
Deputowany odniósł się także do sporów historycznych między Polską a Ukrainą. Zaznaczył, że Kijów nie dąży do konfliktu z Warszawą.
Przypomnijmy o Rotmistrzu