27 białoruskich opozycjonistów napisało list otwarty do Nikołaja Awtuchowicza, w którym proszą go aby przerwał protest głodowy. Biznesmen z Wołkowyska, który przebywa od lutego w mińskim areszcie, głoduje już 91.
Awtuchowicz został uznany przez Amnesty International za więźnia politycznego białoruskich władz.
Trzy dni temu, liderzy białoruskiej opozycji apelowali do władz, aby te uwolniły wołkowyskiego biznesmena. Ten sam list z prośbą o wywarcie nacisków na białoruskie władze otrzymał ambasador Polski w Mińsku Henryk Litwin i ambasador Szwecji, która sprawuje przewodnictwo w Unii Europejskiej.
Zdaniem autorów listu, stan zdrowia Awtuchowicza jest bardzo zły. Według nich, niesłusznie przetrzymywany w areszcie, biznesmen może zagłodzić się na śmierć.
„Przestań głodować, takim sposobem jeszcze nikt na Białorusi niczego nie wywalczył” – apelują liderzy opozycji do Awtuchowicza. Awtuchowicz oraz dwóch jego kolegów – Leonow i Osipienko – są podejrzani o przestępstwa kryminalne. Zdaniem opozycji to tylko zemsta władz za udział w antyrządowych demonstracjach.
IAR/Kresy.pl
Zobacz też:



























