10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zan
    zan :

    PROFESJONALIZM. Proponuję odwiedzić byle amatora robiącego show na YouTube, np. Cyber Mariana, a znajdziecie podobny “profesjonalizm”. PROPAGANDA: Udowodniono, że promowany u nas “głos Ukrainki” z Majdanu był produkcją amerykańskiego reżysera realizującego wcześniej podobne zamówienia. To tak na marginesie…:) W tym przypadku też mamy propagandę, ale słowo “propaganda” oznacza po prostu pijar. Dla wielu to synonim “kłamstwa”, więc warto uściślić. Zarzut kłamstwa należy uzasadnić. Tutaj mamy urywki z wywiadów, część znanych mi z dawna, więc ludzie są raczej autentyczni. Mam wrażenie, że w tle słyszę głos Grahama Phillipsa – przecież on chodzi od miesięcy między powstańcami. Tutaj za “oddolnością przemawia fakt, że Youtubowe konto Grishanov przed wojną było cywilne (poświęcone muzyce), a dopiero potem zaczęło zamieszczać takie produkcje. To samo z kontem Kazzura. przed wojną była jakaś manga i gry, a potem zaczęły się reportaże. Po prostu właścicieli kont dotknęła wojna. Nawiasem mówiąc warto wyciągnąć wnioski z dojrzałego wieku części walczących. Na wielu filmach to widać. Po ukraińskiej stronie młodzi poborowi + najemnicy w sile wieku. Po ruskiej najemnicy + pospolite ruszenie, a w nim cały przekrój. Skoro Bogdan Butkiewicz w ukraińskiej TV postulował wymordowanie ludności Donbasu, to statystów separatyści nie potrzebują.

  2. jazmig
    jazmig :

    separatyści to mieszkańcy Donbasu, a powstańcy walczący o wolność tej krainy to również głównie miejscowi, z tym, że walczą tam również ochotnicy z innych krajów. Podobnie jest po stronie banderowców, tam też mają wielu cudzoziemców, szczególnie w prywatnych batalionach oligarchów, takich jak Azow i Ajdar.

  3. amstaf358
    amstaf358 :

    Tymczasem, jak pisze, moskiewski “Kommersant”, Debalcewe zdobywali profesjonalni rosyjscy wojskowi. Dziennik twierdzi, że jest to typowa praktyka w czasie wojny w Zagłębiu Donieckim. W operacjach biorą udział zawodowi żołnierze z Rosji, którzy później przekazują zdobyte miasto, czy posterunek miejscowym bojówkarzom. Dopiero wtedy zapraszani są rosyjscy dziennikarze, którzy opowiadają, że na Ukrainie trwa “wojna domowa”, w której sukcesy odnoszą “powstańcy”……i WSZYSTKO JASNE jak dupa anioła….