Jesteśmy zwykłymi, normalnymi ludźmi na swojej ziemi – usiłują przekonać występujący w profesjonalnie zmontowanym nagraniu separatyści.
Film otwiera kwestia przywódcy nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej Aleksandra Zacharczenko, który mówi o „wojnie niszczącej naszą ziemię”, jak dodaje „nie jesteśmy zwierzętami, nie mamy rogów, ani kopyt. Jesteśmy winni tylko w tym, że nasz region był jedynym na Ukrainie, który przyzwoicie powiedział „nie” militarnemu przewrotowi do jakiego doszło w Kijowie” – interpretuje źródła konfliktu Zacharczenko.
Występujący w nagraniu separatyści przedstawiają się jako „zwykli mieszkańcy Doniecka”, doktorant, muzyk, spawacz, kamieniarz – jak znany Arsen Pawłow „Motorola”, czy operator wózka widłowego, jak kolejny osławiony komendant, który też pojawia się na filmie Michaił Tołstych „Giwi”. W tle pobrzmiewa rockowa piosenka ze słowami refrenu „Nie zapominaj o mnie, słyszysz, nie zapominaj o mnie nigdy”.
youtube.com/kresy.pl




























