12 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Tutejszym
    Tutejszym :

    Cenię sobie rozmowę z Panem za konkrety i brak napastliwości.
    Moim zdaniem można dyskutować z Pańskim stanowiskiem.
    Putin:
    „Rosja nigdy się nie zgodzi z istniejącym porządkiem świata”.
    „ Granice Rosji nigdzie się nie kończą (?żart?)”
    Pańska odpowiedź: Putin wielokrotnie powtarzał, że nie chce wojny.
    To nie są słowa Putina, powtarza je za swoimi mentorami: Hitlerem i Stalinem.
    Ci tak samo głosili światu że chcą i walczą o pokój, czym się to dla nas skończyło?

    Dugin:
    „Trzeba zawrzeć »nowy pakt Ribbentrop-Mołotow«!”
    „Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma”
    „Los krajów bałtyckich i Polski jest przesądzony. Zostaną zmiecione. Nic tam nie pozostanie.”

    Jeżeli nie mamy samoistnej możliwości obrony to musimy poszukać sojusznika.
    Jasne że będziemy w dużym stopniu jego wasalami.
    Czy to ma być Rosja, Niemcy, USA? – wybieraj Pan!.
    A może zdać się na łaskę losu – słabego nikt nie ruszy?
    I rozbiór Polski – 1772 (Rosja, Prusy, Austria)
    II rozbiór Polski – 1793 (Rosja, Prusy)
    III rozbiór Polski – 1795 (Rosja, Prusy, Austria).
    Rosja każdą wojnę kończyła przyrostem swojego terytorium.
    Sprawdź Pan jaki % jej obecnego terytorium stanowią tereny zdobyte.
    Putin chce podbić Chiny, ale jest za słaby, gra rolę „młodszego brata”
    Ale i tak Rosja będzie zmuszona oddać Chinom zagrabione terytoria.
    Chiny są w trakcie odzyskiwania utraconych terytoriów, Rosja nie reaguje.
    Zawsze twierdziłem (na kresy.pl też) że naszym celem powinno być osiągnięcie,
    aby USA postawiły swój amerykański sraczyk na naszej ziemi,
    wtedy Rosja na nas nie napadnie, nie dokona agresji na terytorium USA.
    Rosja jest w trakcie zwijania się, dlatego szuka chińskiego sojusznika.
    Drogo za ten sojusz zapłaci – zagrabioną i ukradzioną ziemią + nawiązka.
    Na USA i NATO jest za słaba, ma własne problemy z nędzą na “głubince”.