Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Trump mówił o negocjacjach z Iranem w rozmowie z programem „Meet the Press” stacji NBC News. Jak podała w niedzielę agencja Reuters, prezydent USA został zapytany o możliwość odblokowania irańskich aktywów i złagodzenia restrykcji jeszcze przed wdrożeniem ewentualnego porozumienia.
Amerykański prezydent odrzucił taki scenariusz. Stwierdził, że podobne kroki mogłyby nastąpić dopiero po zawarciu umowy.
Izraelskie wojsko poinformowało w poniedziałek nad ranem o atakach na cele wojskowe w zachodnim i środkowym Iranie. Uderzenia nastąpiły kilka godzin po irańskim ostrzale rakietowym Izraela, który Teheran przedstawił jako odwet za izraelski atak na południowe przedmieścia Bejrutu. W tle są zabiegi administracji Donalda Trumpa, która naciskała na powstrzymanie dalszej eskalacji.
Izraelska armia poinformowała w poniedziałek nad ranem, że przeprowadziła uderzenia na cele wojskowe w zachodnim i środkowym Iranie. Do ataków doszło kilka godzin po tym, jak Iran wystrzelił pociski w kierunku Izraela, przedstawiając to jako odpowiedź na izraelski nalot na południowe przedmieścia Bejrutu.
Według Reutersa izraelskie uderzenia były kolejnym etapem gwałtownej eskalacji, która rozpoczęła się od wydarzeń w Libanie. W niedzielę Izrael zaatakował południowe przedmieścia Bejrutu, twierdząc, że była to odpowiedź na wcześniejszy ostrzał północnego Izraela przeprowadzony przez wspierany przez Iran Hezbollah.
Iran wystrzelił w niedzielę pociski w kierunku Izraela w odwecie za izraelski atak na południowe przedmieścia Bejrutu w Libanie — podała Associated Press. Izraelska armia przekazała, że przechwyciła wszystkie pociski. W kilku regionach kraju uruchomiono syreny alarmowe. Głos w sprawie zabrał prezydent USA Donald Trump.
Iran wystrzelił w niedzielę pociski w kierunku Izraela w odwecie za izraelski atak na południowe przedmieścia Bejrutu w Libanie — podała Associated Press. Był to pierwszy taki ostrzał od wejścia w życie kruchego zawieszenia broni na początku kwietnia.
W niedzielę odbywały się także wybory w częściowo uznawanej Republice Kosowa. Były to już trzecie wybory parlamentarne w ciągu 18 miesięcy.
Poprzednie wybory do parlamentu częściowo uznawanej republiki odbyły się w lutym. W niedzielę miały miejsce kolejne wobec niemożności wyłonienia nowego stabilnego rządu, a nawet wybrania nowego prezydenta w związku z końcem kadencji Vjosy Osmani. W niedzielę znów zwyciężyła parti Samostanowienie (LVV), uzyskując 42,9 proc. proc. Wynik jest słabszy o ponad 8 punktów procentowych nie w poprzednich wyb
Demokratyczna Partia Kosowa (PDK) reprezentująca kręgi dawnych przywódców Wyzwoleńczej Armii Kosowa (UCK) otrzymała 21,1 proc. (wzrost o 1 pkt proc.). Demokratyczna Liga Kosowa, dawna opozycja wobec wieloletnich rządów PDK z 17,5 proc. głosów urosło o 4 pkt proc.
Niezwykle popularny w państwach poradzieckich białoruski piosenkarz Maks Korż dał koncert w Stambule 6 czerwca, podczas którego – podobnie jak podczas swoich innych występów – wezwał do zakończenia wojny. Słuchali go i Rosjanie, i Ukraińcy.
Po raz pierwszy od wybuchu wielkiej wojny rosyjsko-ukraińskiej Korż wystąpił w kraju, do którego Rosjanie mogą przybyć bez konieczności uzyskiwania wizy. Według portalu Meduza "wywołało to poruszenie" wśród licznych rosyjskich fanów piosenkarza. Choć koncert odbywał się na stadionie stambulskiego klubu Besiktas mogącego przyjąć na same tylko trybuny 42 tys. widzów, całość biletów została wyprzedana. Portal zwraca uwagę na wielonarodowość publiki, których połączyła jednak rosyjskojęzyczność.
Było dostrzegalne po flagach, jakie trzymali w rękach niektórzy widzowie. Na niektórych fotografiach widać ludzi stojących obok siebie i trzymających flagi Rosji oraz Ukrainy. W tłumie widoczne były jednak także barwy narodowe Kirgistanu, Gruzji, Kazachstanu, Mołdawii, Austrii, a także Bułgarii. W przypadku tej ostatniej zauważalne były zarówno zielono-czerwone flagi oficjalne, jak i używane przez przeciwników obecnych władz państwa biało-czerwono-białe.
Minister obrony Tajwanu Wellington Koo nazwał patrole chińskiej straży przybrzeżnej na wodach na wschód od wyspy „aktem prowokacji”. Tajwańskie wojsko ma ściśle koordynować działania ze strażą przybrzeżną po tym, jak chińskie jednostki weszły w rejon objęty sporem. (more…)
Pan prof. zw. dr hab. Waldemar Rezmer mówi do polskich polityków jak mają się sprawy z Ukrainą i Ukraińcami (głównie z banderowskich i nacjonalistycznych organizacji/partii mających korzenie w zachodniej części Ukrainy), tylko czy politycy będą potrafili zrozumieć co się im mówi od lat?
Lepiej późno niz wcale.Trzeba mieć odrobinę honoru(politycy tego nie mają).A IPN trzeba rozwiązać,skoro występują tam takie debilizmy jak to że bandyci z upa sa …..OFIARAMI komunizmu.W polityce polskojęzycznego rządu NIC sie nie zmieni.
Jeszcze raz Wszystkim na forum PiS-kam, ze to ludzkie zgromadzenie sformułowane w “państwo” reprezentuje inną cywilizację i według ich zasad się rozmawia z nimi albo wcale się z nimi nie rozmawia!
Ludzie cywilizacji turańskiej nie pojmują na czym polega KOMPROMIS!
Jeśli czynią jakieś USTĘPSTWA to tylko dlatego, ze muszą ustępować pod działaniem, presji i SIŁY przeciwnika, którego muszą respektować i którego SIŁĘ szanują!
Nigdy nie uszanują słabszego! Słabszego brutalnie ZNISZCZĄ!
naczelną zasadą postępowania wobec innych jest: podstęp, siła, chytra przebiegłość …. w.g. zasad teoretyka nazizmu ukraińskiego Dońcowa!