Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo dotyczące zatrzymania polskich uczestników Globalnej Flotylli Sumud przez izraelskie wojsko. Postępowanie obejmuje podejrzenie piractwa morskiego oraz pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem. Sprawa dotyczy wydarzeń z października 2025 roku, gdy flotylla płynęła z pomocą humanitarną do Strefy Gazy.
W październiku 2025 roku izraelskie wojsko zatrzymało uczestników Globalnej Flotylli Sumud, która płynęła z pomocą humanitarną do Strefy Gazy. Wśród zatrzymanych było czworo obywateli polskich i polskiego pochodzenia. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Postępowanie dotyczy zatrzymania aktywistów na morzu. Według gdańskiej prokuratury działania izraelskiego wojska mogą zostać zakwalifikowane jako piractwo morskie. Śledczy badają także wątek pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem, za co grozi kara do 25 lat więzienia.
Rzecznik Administracji Prezydenta Rosji, Dmitrij Pieskow powiedział we wtorek, jak jego zdaniem można bardzo szybko zakończyć wojnę na Ukrainie.
„Wojna może być zakończona w ciągu doby" - powiedział we wtorek Pieskow - "Aby to zrobić, [prezydent Ukrainy Wołodymyr] Zełenski musi wydać swoim siłom zbrojnym rozkaz opuszczenia terytorium obwodów rosyjskich”. Tym samym rzecznik powtórzył warunek swojego prezydenckiego szefa. Władimir Putin od miesięcy powtarza, że Siły Zbrojne Ukrainy muszą zostać wycofane z regionów, jakie Rosja jednostronnie anektowała.
Tuż przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę na dużą skalę Rosja uznała w 2022 roku państwowość Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej, które wspierała w praktyce od 2014 roku. W toku wojny siły rosyjskie zajęły całość obwodu ługańskiego, na którym proklamowano tę drugą i większość obwodu donieckiego, gdzie trwają obecnie najbardziej zacięte walki.
Prezydent USA, Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że uzyskał ze strony Izraela oraz libańskiego Hezbollahu deklarację przerwania działań zbrojnych. Jednak we wtorek nadal do nich dochodziło.
Co najmniej pięć osób zginęło w izraelskich atakach w południowym Libanie, podała za libańskimi mediami państwowymi Al Jazeera. Narodowa Agencja Informacyjna (NNA) poinformowała we wtorek, że dwie ofiary to imigranci z Syrii, którzy zginęli w izraelskim ataku na uprawę roślin, w której pracowali w mieście Dżebchit w prowincji An-Nabatijja.
Izraelski dron uderzył w motocykl prowadzony w Tul oraz w samochód w miejscowości Ansar, co kosztowało życie dwóch osób, poinformowała NNA.
Izraelskie wojsko będzie na razie kontynuować operacje w Libanie i nie wycofa się z kraju, poinformował w czwartek minister obrony Israel Kac. Tego samego dnia rano przedstawiciel Izraela podpisał w USA umowę rozejmową.
W czwartek rano czasu libańskiego w Waszyngtonie przedstawiciele władz Izraelu, Libanu i USA podpisali kolejne porozumienie mające ustanowić zawieszenie broni w tym drugim państwie. Wśród liczny warunków zapisano i ten, by zaprzestania ostrzału przez Hezbollah i wycofania wszystkich jego oddziałów na północ od rzeki Litani. Symetrycznego warunku nie postawiono Izraelowi. Ten kontynuuje działania zbrojne na libańskim terytorium.
Rosja utrzymuje obecność wojskową w Syrii mimo upadku rządu Baszszara al-Asada. Według doniesień amerykańskich mediów rosyjski statek zaopatrzeniowy dotarł do Tartusu pod eskortą okrętów wojennych. Część przedstawicieli administracji USA liczyła, że zmiana władzy w Damaszku doprowadzi do ograniczenia rosyjskich wpływów w regionie.
W maju w syryjskim porcie Tartus zacumował rosyjski statek towarowy „Sparta”, który dostarczył zaopatrzenie dla rosyjskich instalacji wojskowych w Syrii. Według ustaleń „Wall Street Journal”, opartych na analizie zdjęć satelitarnych i informacjach amerykańskich urzędników, operacja potwierdza zamiar Moskwy utrzymania strategicznej obecności wojskowej w tym kraju mimo zmiany władz w Damaszku.
Statek „Sparta” wypłynął z Sankt Petersburga w marcu i po kilku tygodniach dotarł do syryjskiego portu Tartus. Była to pierwsza tego typu operacja od upadku w 2024 roku rządu Baszszara al-Asada, który przez lata pozostawał bliskim sojusznikiem Kremla.
We wschodnim Kazachstanie nielegalni poszukiwacze skarbów rabują starożytne kurhany związane z ludami Wielkiego Stepu.
Archeolodzy alarmują, że w pogoni za złotem niszczone są nie tylko zabytki, lecz także bezcenny kontekst historyczny. Problem ma charakter masowy i systematyczny.
POZNAJ ŻYDA: abstrahując od tematu – czy wiecie, że żydostwo rosyjskie chciało utworzenia przez Niemców z terenów zaboru rosyjskiego – tzw. Judeo-Polonii – państwa w którym żydzi mieli służyć Niemcom za siłę germanizacyjną i zajmować oczywiście pierwsze miejsce? Skażeni swoją głupotą lewaccy durnie oraz sami zainteresowani będą kłamać, co też czynią na polskiej i angielskiej Wikipedii – iż jest mit. Wystarczy jednak spojrzeć do Pamiętnika Pierwszego Walnego Zjazdu Zjednoczenia Polaków Wyznania Mojżeszowego Wszystkich Ziem Polskich 1919 – by zobaczyć, że sami Polacy żydowskiego pochodzenia ten fakt przyznali i potępili. Było tych Polaków aż 439 z kilku milionów. Pamiętnik do ściągnięcia pod podanym linkiem, prawa autorskiego majątkowe do niego dawno wygasły i jest również dostępny na stronie Repozytorium Cyfrowym Instytutów Naukowych. LINK http://www.speedyshare.com/
http://www.speedyshare.com/mWyfn/Pamietnik-Pierwszego-Walnego-Zjazdu-Zjednoczenia-Polakow-Wyznania-Mojzeszowego-Wszystkich-Ziem-Polskich-1919.pdf
Spadaj banderowska mendo
CIĄGNĄC TEMAT DALEJ: “Polski rząd aktywnie interesował się także posiadłościami należącymi do Francji. Znane nam z okresu międzywojennego, antysemickie hasło „Żydzi na Madagaskar” miało swe silne podstawy w faktach. Polska skierowała swą uwagę na wyspę w latach 30-tych, kiedy Palestyna zaostrzyła przepisy emigracyjne, zamykając swe podwoje przed wychodźcami, także z terenów RP. Na szczeblu ministerialnym pojawiła się koncepcja, by to właśnie Madagaskar stał się miejscem zmasowanego osadnictwa żydowskiego. Koncepcja zyskała poparcie francuskich władz, zaś polska prasa szybko podchwyciła temat, uznając, że może to być wstępne działanie zmierzające do przejęcia wyspy we własne posiadanie. W 1937 r. na Madagaskar udała się specjalna Komisja Studiów, której przewodniczył mjr Lepecki, osobisty adiudant i powiernik Marszałka Piłsudskiego. Opublikowany przez niego raport pozytywnie odnosił się do szans planowanej akcji. W tym samym czasie na tym terenie przebywał znany pisarz, Arkady Fiedler, który mając wyznaczone podobne zadanie, również stwierdza że program osadnictwa jest możliwy. Na wyspie, jak i w Paryżu znowu wybuchła prasowa wrzawa mówiąca o „polskich aspiracjach kolonialnych” i zuchwałych zamierzeniach zdobycia wyspy. Nagłówki kryczały hasłami typu „nie chcemy polskich żydów”.” – źródło internet. Do czego zmierzam, ano do tego, że my chcieliśmy ich na Madagaskar wysyłać, co zapewne było tak samo prawdopodobne jak utworzenie Judeo-Poloni. Nawet jak ktoś sobie jakieś głupoty wymyśli, nawet jak je opisze, nie znaczy to że ma to jakąkolwiek wartość poza ciekawostką. Więc Panie jaroslaus proponuję zająć się aktualnymi problemami zamiast rozpamiętywać prawdziwe i urojone przewiny żydowskie względem narodu Polskiego.
Co do artykułu to zastanawia mnie forma tego poparcia, pewnie dostał za darmo parę polskich jabłek i zjadł. Ja też tak mogę popierać.
ee słabo mi tego grubaska już całkiem pogiało i co że poparł kto rolnikom straty pokryje
Poroszenko będzie jadł polskie jabłka? Ale czy on za nie zapłaci, czy Sikorski z naszej kieszeni?
Poparł? Żeby zaparcia nie dostał. to niech je z nami!
Ukraińcy też będą jedli polskie jabłuszka?
Cieszymy sie jak obama powie o nas dobre slowo, cieszymy sie jak merkel nas pochwali. Czas zaczac sie mizdrzyc do banderowcow i szukac u nich poklasku przyznajac “jacy to my zli jestesmy”
Podziękujmy p. Poroszence, i jedzmy ukraińską czekoladę. Na złość moskalów sami się potrujemy, i nie będą mieli przyjemności z zabijania nas.