Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację zwiększającą dostępność państwowych egzaminów z języka polskiego jako obcego. Absolwenci wybranych szkół zagranicznych mogą uzyskać certyfikat bez dodatkowego egzaminu, jeżeli ich świadectwo odpowiada polskiej maturze i zawiera wynik z języka polskiego. W kolejnym etapie zwiększy się przepustowość komisji.
W Polsce w latach 2018–2024 liczba osób przystępujących do państwowych egzaminów z języka polskiego jako obcego wzrosła z ponad 5,1 tys. do przeszło 21,7 tys., co skłoniło Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego do przygotowania zmian w systemie certyfikacji.
Certyfikat znajomości języka polskiego jako obcego był pierwotnie wykorzystywany głównie do celów akademickich. Zmiany wprowadzone w ostatnich latach sprawiły jednak, że dokument zaczął odgrywać istotną rolę również w procedurach migracyjnych.
W administracji Donalda Trumpa mają trwać dyskusje na temat kolejnej operacji zbrojnej. Tym razem w afrykańskim Mali przeciwko miejscowym dżihadystom.
Jako pierwszy napisał o tym "Washington Post". Podkreśla on, że ewentualne zangażowanie w Mali oznaczałoby ósmy konflikt zbrojny toczony przez USA za drugiej kadencji Donalda Trumpa. Decyzja nie została jeszcze podjęta. Jak podała za amerykańskim dziennikiem "Rzeczpospolita" szczególnym zwolennikiem rozpoczęcia kolejnej operacji wojskowej ma być Sebastian Gorka, starszy dyrektor ds. zwalczania terroryzmu w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
Źródło "Washington Post" w administracji Trumpa nazwało sytuację w Mali „problemem o charakterze międzynarodowym”. Chodzi o aktywność Grupy Zwycięstwa Islamu i Muzułmanów (JNIM), organizacji dżiahadystycznej lojalnej wobec Al Kaidy. Według amerykańskiego urzędnika Waszyngton wzywa "partnerów regionalnych i sojuszników z NATO" do wsparcia Sojuszu Państw Sahelu tworzonego właśnie przez Mali oraz Burkina Faso i Niger.
Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow oświadczył, że nie przyjmie żadnej innej funkcji poza stanowiskiem szefa resortu obrony. Według niego tylko prezydent, minister obrony i głównodowodzący realnie wpływają dziś na przebieg wojny. (więcej…)
Drona wykryto w pobliżu granicy z Ukrainą, po czym do jego przechwycenia skierowano rumuńskie i włoskie myśliwce. Bezzałogowiec został strącony pociskiem nad okręgiem Buzău, a jego szczątków poszukują służby.
W piątek rumuński myśliwiec F-16 zestrzelił drona, który naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii. Do użycia pocisku doszło około godz. 11 nad niezamieszkanym terenem w pobliżu miejscowości Padina w okręgu Buzău.
Informację o incydencie przekazali prezydent Rumunii Nicușor Dan i tamtejsze Ministerstwo Obrony Narodowej.
Warszawscy policjanci zatrzymali 19-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o próbę wyłudzenia 80 tys. zł od seniora metodą „na inwestora”. Mężczyzna wpadł na gorącym uczynku, gdy odbierał od pokrzywdzonego kopertę. (więcej…)
Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości ma dążyć do pozbawienia Mateusza Morawieckiego funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Realizację tego planu ma utrudniać stanowisko włoskiej partii Bracia Włosi, której liderką jest premier Giorgia Meloni – donosi portal Interia, powołując się na osoby związane z kierownictwem PiS.
W piątek, po ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego odejścia grupy związanej z Mateuszem Morawieckim, kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości miało podjąć decyzję o próbie pozbawienia byłego premiera funkcji przewodniczącego Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Jak podała Interia, PiS zamierza wycofać udzieloną mu wcześniej rekomendację, ale nie ogłosi tego formalnie, dopóki nie uzyska pewności, że zmiana na stanowisku jest możliwa.
Morawiecki kieruje europejską formacją od 14 stycznia 2025 roku. Jego kandydaturę zgłosiła premier Włoch Giorgia Meloni, która wcześniej stała na czele EKR. Do organizacji należą ugrupowania polityczne z 14 państw Europy.
Będą wymyślać „prawdę”
z „obiektywizmu” to ten kretyn wręcz słynie, tak jak Bull słynie z „mądrości”.
Jak widać, ten śmieć dużo gada, ale nie to jest istotne, ale to, że go tak nachalnie na tym portalu reklamują. Przecież to jest nikt, zero, on sie w ogóle nie liczy. Musi robić to, co mu każą jankesi, albo Merkel z Hollande, a Kresy lansują go jakby był on nie wiem jakim wielkim mężem stanu.
spokojnie, na każdym portalu potrzebny jest kącik z humorem 🙂
czekoladowy oligarcha udaje męża stanu,groteska