Prezydent Republiki Litewskiej Dalia Grybauskaitė opowiedziała się za “pozytywną dyskryminacją” tzw. Litwy Południowo-Wschodniej (tj. Wileńszczyzny) poprzez utworzenie specjalnego funduszu na rzecz regionu.
Pomysł funduszu podtrzymuję dlatego, że jego założenie zwiększy uwagę skierowaną w stronę Litwy Południowo – Wschodniej. Ludzie, administracja zostaną bardziej wciągnięci w realizacje projktów, i sądzę, że to tylko pomoże w integracji regionu z ekonomiką całej Litwy– powiedziała prezydent Republiki.
Przeciwko projektowi prezydent opowiedziało się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych:
Przewidziane jest finansowanie nie tylko rejonów wileńskiego i solecznickiego, ale też święciańskiego, trockiego i wisagińskiego. Środki są przeznaczone praktycznie na identyczne cele co i w projekcie funduszu. Nie jest celowym je dublować. Jednym słowem, problemy już są rozwiązywane i nawet efektywniej niż proponuje się– mówi wiceszef resortu Julius Morkūnas. Głowa państwa litewskiego uważa z kolei, że utworzenie takiego funduszu byłoby przejawem “pozytywnej dyskryminacji”:
Tak zwana pozytywna dyskryminacja jest czasami stosowana, jeśli jest taka konieczność, stosuje się ona we wszystkich państwach UE. Nie można jednakowo traktować wszystkich, jeśli sytuacja jest wszędzie różna– uzasadnia Dalia Grybauskaitė.
delfi.lt / Kresy.pl






























