8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jaroslaus
    jaroslaus :

    typowe dla chachłów – bez własnej historii, bez własnej kultury, bez tożsamości – wszystko zbudowane na kłamstwach, mitach, pomówieniach, oszustwach. Oni nawet nie widzą jak to byłoby groteskowe, gdyby wyszło na jaw, że ukraińskie sługusy Niemców mordowałby “własnych” profesorów.

  2. sigmund
    sigmund :

    jaroslaus, skad ta prymitywna nienawisc i durnota? Przypomne ci tylko fragmencik ukrainskiej tozsamosci : ) -> Na Wawelu w Krakowie sa pochowani Krolowie Polski, ale poczynajac od Wladyslawa Jagielly do ostatniego Krola, a bylo ich dwudziestu, sa to takze Krolowie Ukrainy : ), zaden z tych Kroli nie byl etnicznie Polakiem, ale to nie jest takie istotne.. Ci Krolowie to tez tez czesc tozsamosci Ukrainy.. np. Stanislaw Zolkiewski zdobywca Moskwy wywodzi sie ze szlachty ruskiej : ) .Pod Kircholmem, Wiedniem, Kluszynem walczyli takze ukraincy : ) (wiem, wtedy sie tak nie nazywali ale to ludzie ktorzy stamtad pochodzili a ukraina byla czescia WK Litweskiego a od 1569 Korony) . Tak sie sklada ze my Polacy, Ukraincy i Bialorusini mamy wspolna 400 letnia historie i dziedzictwo i kazdy z nas ma prawo powiedziec ze Jagiello to moj Krol : ) ze Zygmunt Waza to moj Krol. Mity, oszustwa i pomowienia to ciezka robota moskali, ktora trwa setki lat.

    • wlkp
      wlkp :

      no dobra – Zygmunt Waza to trochę chybiony przykład, bo on pochodził z Gripsholm z nie ze wschodnich rubieży Rzeczpospolitej. Generalnie takie wywodu Polak, Rusin czy Litwin są o tyle bez sensu, że tożsamość narodowa zaczęła tak naprawdę kształtować się w XIX w. Wcześniej można było mówić o tożsamości wynikającej z tradycji, języka czy religii – ale nie narodu – i to tylko w przypadku tych bardziej światłych warstw – bo chłopi i tak o istnieniu Polski, Niemiec czy Francji mieli raczej mgliste pojęcie . Nie dlatego, że byli jakoś ograniczeni w swych horyzontach myślowych – ale dlatego, ze ich cały świat to często było kilka okolicznych wsi i miasteczko.

    • wlkp
      wlkp :

      no dobra – Zygmunt Waza to trochę chybiony przykład, bo on pochodził z Gripsholm z nie ze wschodnich rubieży Rzeczpospolitej. Generalnie takie wywodu Polak, Rusin czy Litwin są o tyle bez sensu, że tożsamość narodowa zaczęła tak naprawdę kształtować się w XIX w. Wcześniej można było mówić o tożsamości wynikającej z tradycji, języka czy religii – ale nie narodu – i to tylko w przypadku tych bardziej światłych warstw – bo chłopi i tak o istnieniu Polski, Niemiec czy Francji mieli raczej mgliste pojęcie . Nie dlatego, że byli jakoś ograniczeni w swych horyzontach myślowych – ale dlatego, ze ich cały świat to często było kilka okolicznych wsi i miasteczko.

    • cherrish
      cherrish :

      Tak, mamy wspólna historię, nie 400 letnią, sporo dłuższą, gdybyś chodził do polskiej szkoły to byś wiedział, ale z władcami to nie tak. Królowie Polski nie byli królami Ukrainy, nawet pomijając już zupełnie fakt, że nie było czegoś takiego jak Ukraina, to tytulatura była inna, król Polski był księciem ruskim, kijowskim, wołyńskim, podolskim, ale absolutnie nie był królem Ukrainy. Tytulatura była znacznie dłuższa, pominąłem świadomie.

      • wlkp
        wlkp :

        Cherrish – masz rację – ale te opisy regionów, tez mają się ni jak do dzisiejszego rozumienie przynależności państwowej – bo można by z niej wywnioskować, że Mazowsze to nie Polska.
        Poniżej tytuły Batorego i Zygmunta III
        Stefan, z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, kijowski, wołyński, podlaski, inflancki, a także książę siedmiogrodzki
        Zygmunt III, z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, inflancki, a także dziedziczny król Szwedów, Gotów i Wenedów.

        • cherrish
          cherrish :

          To nie są opisy regionów, to są tytuły związane z pełnionymi funkcjami, władzą nad krajami nad którymi władca panował lub rościł pretensje do panowania. Nie wzięły się z powietrza, jak dzisiejsze województwa, zazwyczaj mają umocowanie w historii i tradycji, jedne istnieją do dzisiaj, inne nie. Mazowsze włączono do Korony w 1529r. i od tego czasu to tylko tytuł, świadczący o odrębności politycznej, nie narodowej, cokolwiek dzisiaj by pod tym pojęciem rozumieć. Nie chce mi się wdawać w dysputy, ale naprawiono błąd powstały w 1138, czego i księstwo ruskie, daj Bóg, doczeka.