Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Według zestawienia serwisu Russia Matters z końca maja, jesienią 2025 roku ukraińskie ataki dronowe miały czasowo wyłączyć niemal 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Nowsze dane Reutersa i Nowej Gaziety Europe wskazują na niższy obecny poziom zakłóceń, choć nadal dotkliwy — od około jednej czwartej do 32 proc. mocy przerobu ropy.
Ukraińskie uderzenia dronowe coraz mocniej ograniczają pracę rosyjskich rafinerii. Serwis Russia Matters podał w raporcie z 30 maja, że według danych z października 2025 roku ataki Ukrainy miały zmusić do wyłączenia niemal 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Portal zastrzegł jednocześnie, że późniejsze szacunki Reutersa wskazywały na znacznie mniejszy spadek realnego przerobu ropy w skali całego roku.
Minister spraw wewnętrznych Litwy Vladislav Kondratovič ocenił, że rosnąca liczba wiz Schengen wydawanych obywatelom Rosji stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Wcześniej grupa państw, w tym Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Czechy i kraje nordyckie, wezwała Komisję Europejską do pilnego zablokowania wydawania wiz Rosjanom. (more…)
We wtorek 2 czerwca w Brukseli komisja handlu międzynarodowego Parlamentu Europejskiego zagłosowała za zniesieniem ceł importowych UE na wiele towarów ze Stanów Zjednoczonych. Decyzja ma pomóc we wdrożeniu porozumienia handlowego zawartego w ubiegłym roku z Waszyngtonem i uniknąć powrotu transatlantyckiego sporu celnego.
Prezydent USA, Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że uzyskał ze strony Izraela oraz libańskiego Hezbollahu deklarację przerwania działań zbrojnych. Jednak we wtorek nadal do nich dochodziło.
Co najmniej pięć osób zginęło w izraelskich atakach w południowym Libanie, podała za libańskimi mediami państwowymi Al Jazeera. Narodowa Agencja Informacyjna (NNA) poinformowała we wtorek, że dwie ofiary to imigranci z Syrii, którzy zginęli w izraelskim ataku na uprawę roślin, w której pracowali w mieście Dżebchit w prowincji An-Nabatijja.
Izraelski dron uderzył w motocykl prowadzony w Tul oraz w samochód w miejscowości Ansar, co kosztowało życie dwóch osób, poinformowała NNA.
Komisja Europejska i Polska naciskają na Berlin w sprawie stopniowego zniesienia kontroli granicznych. Niemcy odrzucają te wezwania i zapowiadają jedynie elastyczność na wybranych odcinkach tras.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
Polska również naciska na Berlin w sprawie ograniczenia kontroli. Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk ocenił, że zmniejsza się liczba argumentów za ich dalszym utrzymywaniem.
Izba Reprezentantów USA przyjęła ustawę przewidującą ponad 1 mld dolarów pomocy bezpieczeństwa i odbudowy dla Ukrainy oraz możliwość uruchomienia kolejnych 8 mld dolarów w formie pożyczek na obronę. (more…)
W historycznym konfliktach pomiędzy Polską ,a Ukrainą wygrywa Rosja.Zostawiam to bez komentarza.
@jwu Ukraińcy na strategicznym partnerstwie z sowiecką Rosją ugrali własne terytorium, którego nigdy nie mieli, dwa razy większe niż Polska. Polska na takim samym partnerstwie została tylko okrojona z 1/3 ziem. Ukrainiec wie, że z Polską nic nie ugra, dlatego ustawiają się z Niemcami, a i z Ruskimi się dogadają jak zajdzie potrzeba. Polacy są im potrzebni jako narzędzie do osiągnięcia własnych celów. Póki co polityka “ani kroku w tył” im popłaca, z tak miękkimi krajami jak Polska ogrywają nas w każdym polu.
@Sun Escobar Jak na razie, to banderowcy ugrywają nie z Polakami, skoro prezydentem i premierem są ludzie innej niż polska narodowości, a pozostali politycy to zdrajcy i sprzedawczyki, a nie Polacy.
Pogadali,pogadali,po czym się rozstali , potwierdzili że ich spotkanie niczemu nie służy.Sprawę ekshumacji jeszcze bardziej skomplikowali,zwalili ją na opracowania dodatkowego komisyjnego szczebla,w którym gnida Wjatrowycz najbardziej się liczy. Skrócenie “czarnych list” zakazu wjazdu to ewenement sam w sobie tej braterskiej przyjażni,że koń by się uśmiał.Starą śpiewką apeli się poczęstowali: Poroszenko by historii banderowskich zbrodni nie ruszać,zaś Duda by o nich z umiarem opowiadać.W jednym tylko się enigmatycznie przybliżyli,że wygrywa Rosja.
Zaakceptowanie przez Polaków nazistowskich bandytów, bestialskich ludobójców jako bohaterów narodowych ukrainy jest po prostu niemożliwe! Jeżeli władze to mimo to akceptują, a min. ta wizyta świadczy, że tak jest, to znaczy, że nie są polskimi władzami. Państwo gloryfikujące ludobójców, relatywizujące ich zbrodnie nie jest i nigdy nie będzie wiarygodnym partnerem, ponieważ jego korzenie są zatrute i ta trucizna daje o sobie znać w każdym momencie funkcjonowania a właściwie dysfunkcji tzw. ukrainy, która nie zasługuje na miano państwa. Rosja w wiele bardziej skorzysta na “dobrych” stosunkach polsko-ukraińskich niż na złych ponieważ w efekcie stosunków określanych przez polskojęzycznych polityków jako dobre nastąpi osłabienie narodowego państwa polskiego, bo po pierwsze im silniejsza będzie tzw. ukraina, tym słabsza będzie Polska, żeby się o tym przekonać wystarczy zaznajomić się z historią. Zaś po drugie, polska zostanie zalana przez ukraińską ludność, nie tylko proukraińską i probanderowską ale także proniemiecką i po części prorosyjską.
Czyli do ,żadnego porozumienia nie doszło. Poroszenko tradycyjnie chce zyskać na czasie i
narzucić polskiej stronie kształt wzajemnych stosunków jako podstawę dla budowy pozycji
Ukrainy w regionie. Polityka Dudy i jego dworu poniosła porażkę ,nie potrafił jasno powiedzieć “nie mamy o czym rozmawiać”.
Tylko ostatni matoł da sobie wmówić, że żądając ekshumacji i chrześcijańskiego pogrzebania ofiar barbarzyńskiego banderowskiego ludobójstwa na ponad 160 tys. polskiej ludności cywilnej, za dużo zajmujemy się historią.
A torpeduje nasze stosunki panie poROSHENko, nie tylko sama historia, w której w odróznieniu nawet od winnych wymordowania 6 mln polskich obywateli Niemiec, niemożliwe jest osiągnięcie z wami, programowymi kłamcami i fałszerzami historii, wspólnego opartego na PRAWDZIE stanowiska. RÓŻNI NAS PANIE POROSZENKO PRZEDE WSZYSTKIM WSPÓŁCZESNOŚĆ, A ZWŁASZCZA CZCZENIE NA BANDEROWSKIEJ UKRAINIE ZWYRODNIAŁYCH LUDOBÓJCÓW I ZBRODNIARZY WOJENNYCH I UWAŻANIE ICH ZA BOHOTERÓW I WZORU DLA WASZEJ MŁODZIEŻY!
Sorry ale Duda jest głupi albo sprzedajny. Przecież cała polityka wewnętrzna i zagraniczna w banderlandzie jest oparta na tradycji ludobójczej upa. Więc jak można pier(), że “chcielibyśmy, żeby historia nie determinowała tego, co dzieje się dzisiaj, i tego, co będzie w przyszłości” a “politycy powinni się zajmować polityką”, czyli qrwa czym?!
Potwierdziło się że Dupa jest bardzo banderofilski,to żaden Polak,to pacynka na żydowskich usługach.Teraz wróci do Polski zaprosi Danielsa na hanukowe swięto i zda relację.Ale mamy zera za polityków.
Maliniak jest pajacem,który nie wie (bo i skąd) jak wygląda polityka wobec upadliny…Najlepiej mu wychodzi palenie świeczek chanukowych lub spotkania szabasowe w rodzinie….komizm goni komizm….
Wy tu sobie wszyscy “gadu – gadu” a w ukromediach wypisują ze im “Adrian Maliniak” dostawy gazu skroplonego ze Świnoujscia naobiecywał…
https://ru.espreso.tv/news/2017/12/13/polsha_gotova_postavlyat_ukrayne_szhyzhennyy_gaz
@Poznaniak74 to było do przewidzenia, my im ten gaz będziemy przesyłać za darmo w ramach “przechowywania” w ich pustostanach, ba… pewnie jeszcze będą nas kasować za tą usługę.
100% tak będzie.A do tego jeszcze wyremontujemy te magazyny gazowe.
Zapytany na konferencji prasowej o możliwość odbudowy w Polsce zniszczonych pomników UPA Duda powtórzył formułę o konieczności wcześniejszych badań. Nie miał więc odwagi powiedzieć, że jest to niemożliwe co do zasady. Na pocieszenie pozostaje dodać, że Poroszenko doprowadził swoich naziolków do furii nazywając Piłsudskiego wspólnym bohaterem Polski i Ukrainy, a Banderę nazwał “znanym działaczem” a nie herojem. Jak widać, obaj prezydenci nieźle kręcili. Krótko pisząc, ‘wyjazd po nic’ to mało powiedziane.
@Monroe Po nic to chyba nie, to co powiedzieli nam (gawiedzi) to jedno, co uzgodnią to inna para kaloszy, a i o zawiezione kasie na ukrainę nie wspomną, z racji wyższej konieczności, takie dane zostały zapewne utajnione.
@Sun Escobar No właśnie – “zapewne” to, “być może” tamto. Jednak w świetle buńczucznych zapowiedzi Szczerskiego, nie tylko nie było postępu, ale Duda wręcz się przymilał. No chyba że nie doczytałem jakiegoś budującego komentarza strony polskiej co do owoców wizyty.
Nie ma i nigdy nie będzie zgody Polaków na gloryfikowanie jakiejkolwiek formacji SS, w tym szczególnie SS Galizien. Podobnie jest z gloryfikacją zbrodniarzy banderowskich, którzy inspirowali lub osobiście mordowali bestialsko Polaków.
pojękiwania niczego nie rozwiążą…Maliniak jak to Maliniak,ma przyciężkawe widzenie polskiego interesu.Deklamuje co mu ślina na język przyniesie z reguły są to brednie jak na capstrzyku pierwszomajowym.Bełkot goni bełkot.Wszelkie dywagacje na temat ludobójstwa są mu obce… Nie ma pojęcia co na Kresach zrobiła ukraińska czerń.Wystarczy przypomnieć sobie jak potraktował Kresowian w ub .roku, kiedy odmówił nie tylko udziału w uroczystościach ale nawet nie wyraził zgody na patronat.Wybrał żydów dając im patronat w sprawie tzw. pogromu Kieleckiego….Chętnie też pali świeczki chanukowe i rodzinnie zajmuje sie szabasem….To tzw. prezydent RP.. Po co pojechał na UPAdlinę???..nie wiemy!
Przywiózł zapewne prezent na święta…
Żałosny maliniak nie pokłonił się przed ofiarami ukrowskich bestialskich mordów, co było oczywiste od samego początku. Pragnie, aby “historia nie determinowała tego, co dzieje się dzisiaj”; niedoczekanie dla takich zaprzańców. Jego apel o „umiar w wypowiedziach” to jasny komunikat, żeby tego, co stało się przecież niedawno nie roztrząsać i najlepiej siedzieć cicho jak mysz pod miotłą i nie odzywać się, bo a nuż rezuny nie będą strzec Europy przed krwiożerczymi ruskimi. Poddańcza wizyta sprowadzała się do wyłożenia kolejnych milionów z kasy polskiego podatnika i obietnicy następnych.
Jeżeli dojdzie do przełamania rezuńskiej postawy w/s pochówków naszych ofiar to chyba nie na długo, tym bardziej, że zajmie się tym człowiek z gliny, co tylko źle wróży. Jemu wystarczyłby zwykły symboliczny grób, najlepiej w Kijowie, żeby nie ranić wrażliwości ukrowskiej. Ta stepowa dzicz znajdzie kolejny wywód, by zaczęte prace pod byle pretekstem przerwać, aby coś ugrać.
Co taki uwolski pachoł wystrojony w patriotyczne piórka w ogóle może wiedzieć?