Premier Republiki Krymu, która przez władze w Moskwie jest uznawana jako podmiot Federacji Rosyjskiej, odniósł się do słów nowego prezydenta Ukrainy dotyczących statusu półwyspu.

Pełniący obowiązki premiera Republiki Krym Siergiej Aksjonow zaznaczył, że wyjście Krymu ze składu Ukrainy jest nieodwracalne. “Krym nigdy nie będzie już ukraiński. Jest to bez wątpienia zamknięty rozdział” – powiedział Aksjonow.

Po złożeniu przysięgi prezydenckiej Poroszenko wypowiedział się o statusie Krymu:

“Krym był, jest i będzie ukraiński. I wczoraj twardo oświadczyłem to rosyjskiemu kierownictwu podczas uroczystości w Normandii” – oznajmił ukraiński prezydent.

onet.pl/Kresy.pl

forma płatności