16 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. robert_x
    robert_x :

    Jeżeli sowieckie pieski zastosowały głowice odłamkowe lub kasetowe to pocisk po zrzuceniu ładunku zachowuje się niestabilnie i równie dobrze może wylądować silnikiem do dołu tak jak w Mariupolu co zresztą można znaleźć na wielu zdjęciach w sieci z przypadków innych miejsc , ale sowieckie pieski i tak będą szczekały to za co im rublami fiutin z łagrowem płacą .

  2. krisss
    krisss :

    sowieckie pieski juz potwierdzili ze ostrzelali lotnisko,w kramatorsku ale dzielnice mieszkalne juz nie oni…pewnie pociski same sie nakierowaly i przypadkowo spodobaly im sie domy cywilow…..a co do trajektori to jezeli glowica jest najciezszym elementem pocisku to jak mial spasc….i po drugie te pociski lataja do 100km…wiec raczej z jakiejs wysokosci spadaja…napewno nie leca na wys.drzew

  3. markevin
    markevin :

    Kolejna zbrodnia wojenna, a Zachód z kanclerz Merkelntrop chce rozmawiać ze zbrodiarzami, chce kapitulacji. Ile jeszcze czerwonych linii, ile jeszcze zbrodni, ile kolejnych podbitych krajów, żeby zrozumieć, że to zbrodniarze, których powinno się zagonić do łagrów na Syberii ? Wymuszają dla siebie ostrzałem lepsze warunki negocjacji ? Czy jak zaatakują Łotwę też odezwą się pupilki putina, że na Łotwie są banderowcy ? A co z propagandą jaką media rosyjskie sieją, że do Warszawy przylatują setki zabitych żołnierzy polskich z Donbasu ? Propaganda ukierunkowana na rozniecenie nienawiści wśród Rosjan. Skąd my to znamy ? Historia lubi się powtarzać.

  4. votum_separatum
    votum_separatum :

    Parszenko już nawet tłumaczy nazwy sprzętu wojskowego aby agent CIA który mu szepcze do ucha przez słuchawkę więdział o co kaman hehe. РСЗО 9К58 «Смерч» eksploatuje się od 1987 roku. Na wyposażenu ukraińskiej armii znajdowało się w 2013 r. 80 takich systemów. Swoją drogą teraz bandersztab ATO pewnie wziął nogi za pas. Niedługo Kramatorsk i Słowiańsk zostaną wzięte.

  5. jazmig
    jazmig :

    Jak widać, banderowska propaganda dobiera typ broni do odległości, jakiej ona miała strzelać. Strzelano z gradów ukraińskich z odległości 35 km. Wg obowiązującego rosyjskiego nazewnictwa jest to Tornado-G.