Straż Graniczna poinformowała, że 2 września na odcinku polsko-białoruskim doszło do blisko 110 prób nielegalnego przedostania się do Polski. Migranci atakowali patrole kamieniami, jednak nikt nie został poszkodowany.
Podlaski Oddział Straży Granicznej przekazał, że 2 września 2025 roku na granicy polsko-białoruskiej zarejestrowano blisko 110 przypadków prób nielegalnego przekroczenia terytorium Polski. Zdarzenia miały miejsce w rejonach placówek w Czeremsze, Michałowie, Dubiczach Cerkiewnych oraz Narewce.
Według relacji funkcjonariuszy, szczególnie napięta sytuacja wystąpiła w okolicach Michałowa, gdzie grupa migrantów usiłowała sforsować graniczną rzekę Świsłocz. Próby przekroczenia granicy odbywały się w różnych porach dnia, a działania migrantów miały charakter zorganizowany.
Zobacz też: W Polsce rośnie liczba niepożądanych cudzoziemców – 31 tysięcy osób w rejestrze
Podczas incydentów odnotowano także ataki na polskie patrole. Migranci, sfrustrowani skutecznością zabezpieczenia granicy, rzucali w kierunku funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz żołnierzy Wojska Polskiego kamieniami. Jak podano, w tych zdarzeniach nikt nie odniósł obrażeń.
Straż Graniczna podkreśla, że sytuacja na granicy z Białorusią utrzymuje się na wysokim poziomie zagrożenia od początku roku. Od stycznia 2025 roku tylko Podlaski Oddział Straży Granicznej zanotował ponad 23,1 tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy. To kontynuacja trendu obserwowanego w poprzednich miesiącach, wskazująca na stałe i rosnące obciążenie dla polskich służb.
Zobacz też: Kolejne decyzje o deportacjach cudzoziemców. To Gruzini i Ukrainiec
Zobacz też: 120 tys. Ukraińców w USA zagrożonych deportacją w związku z zakończeniem programu ochrony tymczasowej
Kresy.pl/SG































