Dodatkowo według badań Fundacji Pamięci Ofiar Komunizmu 44 proc. młodych Amerykanów wolałoby żyć w kraju socjalistycznym a nie kapitalistycznym.

Fundacja przeprowadziła ankietę wśród młodych Amerykanów, w wieku 21-29 lat. Według tego badania 23 proc. z nich postrzega Józefa Stalina za bohatera. Podobny odsetek sądzi tak o dyktatorze Korei Północnej Kim Dzong Unie, a 26 proc. za bohatera uznaje Włodzimierza Lenina.

Według tej samej ankiety 44 proc. młodych Amerykanów wolałoby żyć w kraju socjalistycznym, a 7 proc. w kraju komunistycznym – podaje raport Fundacji Pamięci Ofiar Komunizmu.

CZYTAJ TAKŻE: Władimir Putin: Józef Stalin był skomplikowaną postacią

Milenialsi coraz bardziej oddalają się od kapitalizmu i zwracają w kierunku socjalizmu, a nawet komunizmu jako realnej alternatywy – skomentowała wyniki badania Marion Smith z fundacji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ten kłopotliwy zwrot jest dowodem na powszechny analfabetyzm w amerykańskim społeczeństwie, brak wiedzy o socjalizmie. Świadczy to o porażce naszego systemu edukacji. Nie uczymy w szkołach o ludobójstwie i zniszczeniach dokonanych przez komunizm od czasu wybuchu rewolucji bolszewickiej sto lat temu – dodała Smith.

Co znaczące, większość młodych Amerykanów nie potrafiło poprawnie zdefiniować ani komunizmu ani socjalizmu, a cztery piąte nie wie w ogóle ile osób zginęło w czasach rządów komunistycznych. Komunizm nie powrócił, on nigdy nie odszedł. A gdy znów pojawia się paskudny łeb tej hydry, tak otwarcie i bezwstydnie, wygląda na to, że jesteśmy o wiele gorzej na to przygotowani niż w ubiegłym wieku – poowiedziała Marion Smith.

Kresy.pl /townhall.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz