Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
30-letnia Polka Anna Aksamit została zaatakowana w piątek po południu w Mediolanie przez grupę młodych mężczyzn. Kobieta, pracująca jako modelka, została pobita, a napastników spłoszył przypadkowy przechodzień.
Amerykańskie siły zbrojne nadal czekają na wytyczne Pentagonu w sprawie realizacji zapowiedzi Donalda Trumpa o wysłaniu 5 tys. żołnierzy do Polski — podała Associated Press, powołując się na dwóch urzędników resortu obrony USA. Według agencji nagłe zmiany decyzji dotyczących wojsk w Europie mogą kosztować amerykańskich podatników miliony dolarów i wywołały niepewność wśród żołnierzy.
Według AP zamieszanie zaczęło się w maju, gdy Trump zapowiedział skierowanie 5 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski zaledwie kilka tygodni po tym, jak nakazał zmniejszenie liczebności wojsk USA w Europie. Miało to nastąpić po sporze z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem dotyczącym wojny z Iranem. Administracja Trumpa utrzymuje, że redukcje obecności wojskowej w Europie były planowane od dawna i koordynowane z sojusznikami.
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się w sobotę z Kyryłem Budanowem, przedstawicielem władz Ukrainy. Polityk PSL poinformował, że rozmowa dotyczyła m.in. decyzji o nazwaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imieniem „ Bohaterów UPA”. Podkreślił, że w relacjach polsko-ukraińskich w sprawach historii konieczne jest mówienie prawdy.
Donald Trump ocenił, że Rosja i Ukraina są blisko osiągnięcia porozumienia kończącego wojnę i wyraził poparcie dla dalszych bezpośrednich rozmów między stronami. Prezydent USA stwierdził, że jego działania doprowadziły do obecnego etapu negocjacji.
5 czerwca podczas podróży samolotem Air Force One do stanu Wisconsin prezydent USA Donald Trump odniósł się do propozycji bezpośredniego spotkania pomiędzy prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim a przywódcą Rosji Władimirem Putinem.
Czytaj też: Wymiana jeńców między Rosją i Ukrainą [+VIDEO]
7 czerwca Kościół w Polsce wspomina błogosławionych męczenników z Pariacoto, ojca Zbigniewa Strzałkowskiego i ojca Michała Tomaszka, polskich franciszkanów zamordowanych w Peru przez komunistycznych terrorystów ze Świetlistego Szlaku.
Zbigniew Strzałkowski urodził się 3 lipca 1958 roku w Tarnowie. Dorastał w Zawadzie koło Tarnowa, ukończył technikum mechaniczne i przez krótki czas pracował w wyuczonym zawodzie. Do franciszkańskiego nowicjatu wstąpił w 1979 roku. W czasie studiów w krakowskim seminarium angażował się między innymi w działalność Ruchu Ekologicznego świętego Franciszka z Asyżu.
Święcenia kapłańskie przyjął 7 czerwca 1986 roku we Wrocławiu. Później pracował jako wychowawca i wicerektor Niższego Seminarium Duchownego Franciszkanów w Legnicy. Na misje do Peru wyjechał 30 listopada 1988 roku. Wśród miejscowej ludności zapamiętano go jako kapłana pracowitego, odważnego i bardzo wrażliwego na cierpienie chorych. Parafianie nazywali go „doktorkiem”, choć nie miał wykształcenia medycznego.
Mendel odniosła się do sprawy w niedzielnym wpisie w mediach społecznościowych. Oceniła, że oba działania były kolejnymi „popisami PR-owymi” Zełenskiego, które „pogrążyły kraj jeszcze głębiej w otchłani świadomości narodowej”.
Ile zarobił na tym syn Tuska, podano?