Polska prowincja w Mińsku

W galerii „Świat foto” w Mińsku otwarto wystawę zdjęć Jerzego Piątka, pt. „Smutek prowincji”. Czarno-białe zdjęcia przedstawiają nieupozowany świat małych miasteczek, nie tak dawną przeszłość, w której można dostrzec dzisiejsze czasy. Wyjątkową uwagę artysty skupiają ich mieszkańcy.

Polski zaścianek lat 30-40 został przedstawiony takim jakim go widział autor. Niezbyt dobrze ubrani ludzie, twarze bez optymizmu, spracowane ręce, w tle zaniedbane ulice. Zdjęcia pokazują to co ukrywane było przed opinią publiczną, jako krytyka sowieckiej rzeczywistości, niezgodna z oficjalną polityką społeczną.

Artysta podziękował wszystkim osobom i instytucjom, dzięki którym doszło do otwarcia wystawy, szczególnie podziękował Polskiemu Instytutowi, który jak twierdzi „jeszcze 10 lat temu nie uczestniczyłby w wystawie z tak „złym” tematem”.

W białoruskiej ambasadzie w Warszawie również nie od razu „zrozumiano” jaki jest cel wystawiania cyklu. Jerzy Piątek mówi: „Kiedy ubiegałem się o wizę na Białoruś, musiałem 2 razy rozmawiać z konsulem odpowiedzialnym za współpracę kulturalną. Popełniłem błąd, bo pokazałem album. Moi koledzy wizy dostali błyskawicznie, a ja miałem problemy”.

Mimo wszystko pan Piątek wizę dostał. Co więcej, umówił się nawet z przedstawicielem białoruskiej ambasady, aby w 2009 roku zorganizować wystawę ze zdjęciami z Białorusi.

Krytycy o jego zdjęciach piszą: „Z czarno-białych prac artysty wyziera nostalgiczny obraz świata, w którym czas stanął w miejscu. Życie płynie tu spokojnie, leniwie, swym jednostajnym, niezmiennym rytmem”.

Dla Kresów Halina Węcławek

forma płatności