Rząd PiS podpisał umowę z rządem ukraińskim ws. kredytu o wartości 68 mln euro (blisko 300 mln zł) na budowę i remont dróg na zachodzie Ukrainy. Szef ukraińskiego Ukrawtadoru, Sławomir Nowak cieszy się, że Polska sfinansuje prace drogowe w tym kraju.
Sławomir Nowak, od miesiąca szef ukraińskiego urzędu ds. drógogłosił, że Polska sfinansuje remont na sześciu przygranicznych drogach na zachodzie Ukrainy. Odpowiednie ministerstwa podpisały umowę na remont dróg o łącznej długości ok. 175 km. Pod koniec września informowaliśmy, że projekt jest przygotowywany do realizacji.
Przeczytaj: Ukraińcy chcą remontować drogi – za polskie pieniądze
Jak informuje Państwowa Agencja Dróg Ukrainy (Ukrawtodor), umowę zawarto w czwartek. Polski rząd udzieli Ukrainie kredytu w wysokości 68 mln euro (ok. 295 mln zł). Umowę ze strony polskiej podpisał podczas wizyty na Ukrainie wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit.
– Wydaje się dość symboliczne, że właśnie z Polską planujemy wdrożyć ten ważny projekt dla rozwoju dróg granicznych– mówił Nowak. – Jestem pewien, że dla obu krajów inwestycja ta otworzy nowe możliwości tranzytowych i turystycznych oraz skonsoliduje nasze stosunki handlowe i gospodarcze.
ZOBACZ: Sławomir Nowak cieszy się, że został „prezydentem Ukrainy” [+VIDEO]
Uruchomienie kredytu to konsekwencja podpisania umowy między Ukrainą i Polską we wrześniu 2015 roku. Wówczas rząd Ewy Kopacz przyznał Ukrainie łącznie 100 mln euro kredytu na 30 lat z oprocentowaniem 0,15% rocznie, z czego 68 mln euro z przeznaczeniem na remont dróg. Pozostała część ma trafić do ukraińskiej Państwowej Służby Fiskalnej i urzędu celnego (25 mln euro) oraz do Państwowej Służby Granicznej Ukrainy (7 mln euro).
Przeczytaj: Polski rząd przekaże Ukrainie 100 mln euro
Realizacja umowy przewiduje m.in. finansowanie projektów rozwoju przygranicznej infrastruktury drogowej i zagospodarowanie przejść granicznych na granicy ukraińsko-polskiego odcinka granicy państwowej. Udział polskich towarów i usług wykorzystywanych przy realizacji projektów, powinien być nie mniejszy niż 60 proc. wartości kontraktu. Wszystkie projekty w ramach kredytu mają być realizowane przez polskich eksporterów.
Jak oficjalnie podkreślano w 2015 roku, na rzecz udzielenia kredytu władzom w Kijowie przemawiały przede wszystkim argumenty polityczne, związane m.in. z potrzebą wsparcia reform na Ukrainie. Rząd PO-PSL deklarował, że przyznany kredyt ma wpłynąć na rozwój współpracy gospodarczej i handlowej z Ukrainą, promocję polskiego eksportu na tamtejszym rynku, a także modernizację wspólnej granicy.
Na terenie obwodu lwowskiego ma zostać wyremontowanych łącznie ponad 130 km dróg, a w obwodzie wołyńskim – 13 km. Plany dotyczą remontów dróg przede wszystkim w zachodniej część obwodu lwowskiego, w tym w rejonie przygranicznym. Wyremontowana ma zostać m.in. droga z rejonu przejścia granicznego w Rawie Ruskiej do Czerwonogrodu oraz z rejonu przejścia w Budomierzu/Hruszowie do Jaworowa oraz do Niemirowa. Planowany jest także remont od Niżankowic, gdzie w przyszłym roku miałoby zostać otworzone przejście graniczne, przez Sambor i Drohobycz do Stryja.
Przeczytaj również: 4 miliardy złotych kredytu dla Ukrainy to faktyczna darowizna
Money.pl / Kresy.pl






























