Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
USA i Iran podpisały14-punktowe memorandum, które ma zakończyć działania zbrojne i otworzyć drogę do dalszych negocjacji. Największy sprzeciw Izraela budzi zapis dotyczący Libanu, gdzie izraelskie wojska prowadzą działania przeciwko Hezbollahowi.
Po środowym podpisaniu przez USA i Iran memorandum premier Izraela Binjamin Netanjahu przekazał Donaldowi Trumpowi, że Izrael nie uważa się za związany zapisami umowy dotyczącymi zakończenia działań wojskowych w Libanie.
Jak podało CNN, powołując się na izraelskie źródła, Netanjahu zamierza wpłynąć na ostateczny kształt porozumienia zawartego między Stanami Zjednoczonymi i Iranem. Izraelski premier ma wykorzystywać do tego celu zaprzyjaźnionych senatorów oraz postaci prawicowych mediów.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył po spotkaniach w Brukseli, że ukraińska armia udowodniła swoją siłę na polu bitwy i stała się istotnym elementem bezpieczeństwa Zachodu.
Jego zdaniem właśnie dlatego NATO potrzebuje Ukrainy jako formalnego członka Sojuszu.
Narracja władz Iranu różni się do wypowiedzi administracji Donalda Trumpa i samego prezydenta USA. Teheran twierdził, że za przepływanie przez Ormuz będzie pobierana opłata.
Zaledwie dzień po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił, że Cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta jako „na stałe wolna od ceł, Iran poinformował, że statki nadal mogą być obciążane opłatami za usługi świadczone na tym kluczowym szlaku żeglugowym. Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Esmail Baghaei, powiedział, że Iran „nie dąży do wprowadzenia opłat tranzytowych, jednak opłaty będą pobierane w zamian za świadczone usługi” - zacytował w środę portal Yahoo.
Deklaracja ta padła w tygodniu dopracowywania memorandum rozejmowego między USA a Iranem. Prezydent USA Donald Trump i premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili porozumienie w poniedziałek. Sharif napisał na X, że „obie strony zadeklarowały natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie”, wyjaśniając, że oficjalna ceremonia podpisania memorandum odbędzie się w piątek, 19 czerwca, w Szwajcarii.
Polskie służby mają mieć problem z monitorowaniem aktywności wywiadów państw sojuszniczych, których obecność wzrosła po eskalacji wojny na Ukrainie. Szczególną uwagę zwrócono na działania służb ukraińskich. W tle znajdują się próby werbowania Polaków wyjeżdżających na Ukrainę — wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej”.
Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny na Ukrainie Polska stała się jednym z ważnych obszarów aktywności obcych wywiadów W Polsce aktywnie działają nie tylko służby Rosji, Białorusi i Chin. Znaczną aktywność prowadzą także wywiady państw sojuszniczych, zwłaszcza Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Ukrainy.
Służby amerykańskie i brytyjskie mają gromadzić głównie informacje dotyczące rosyjskiej strategii, uzbrojenia i technologii, a także przygotowują analizy związane z przyszłą współpracą gospodarczą oraz odbudową Ukrainy.
Komisja Europejska chce rozmawiać z polskim rządem o zniesieniu ograniczeń na import ukraińskich produktów rolnych. Unijny komisarz rolnictwa Christophe Hansen przekonuje, że utrzymywanie embarga zagraża rynkowi wewnętrznemu UE. Podobne ograniczenia utrzymują również Słowacja i Węgry.
W czwartek i piątek w Polsce unijny komisarz rolnictwa Christophe Hansen ma rozmawiać z przedstawicielami polskiego rządu o zakazie importu ukraińskich produktów rolnych, którego zniesienia oczekuje Komisja Europejska. Z informacji PAP wynika, że komisarz spotka się między innymi z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim i ministrem finansów Andrzejem Domańskim oraz wystąpi w Sejmie.
Czytaj też: Prawie 80 procent ukraińskiej żywności w polskich sklepach nie spełnia wymogów
Powtarzające się masowe ataki ukraińskich dronów na Moskwę doprowadziły do paraliżu ruchu w portach lotniczych rosyjskiej stolicy.
O problemach z tym związanych poinformowało w czwartek Stowarzyszenie Organizatorów Turystcznych Rosji. „Według wstępnych szacunków, sytuacja dotknęła około 8 tys. turystów, którzy mieli zaplanowany lot z Moskwy za granicę lub powrót. Organizatorzy wycieczek zmieniają rezerwacje biletów swoich klientów, którzy powinni wylecieć odwołanymi rejsami. Wszystkie przypadki turystów zmuszonych do pozostania za granicą z powodu odwołania lub opóźnienia lotów z Rosji są również stale monitorowane” - Interfax zacytował oświadczenie tej organizacji.
Stowarzyszenie zauważyło, że opóźnione i odwołane loty dotyczyły popularnych miejsc turystycznych, takich jak kurorty w Turcji i Egipcie, głównego kierunku wyjazdów wypoczynkowych Rosjan, odciętych od wielu atrakcji tursytycznych sankcjami państw zachodnich.
To juz dzisiaj. Ciekawe, czy Banderowcy sie odwaza. Ale mysle, ze niestety tak.
polityczna odpowiedzialnosc spadnie na PiS, oby ludzie nie szukali alternatywy w wczesniej juz skompromitowanych PO, PSL, SLD, Nowoczesna, etc