Reżyserzy filmu „Papusza” Joanna Kos-Krauze i Krzysztof Krauze w akcie protestu przeciwko decyzji o zakazie wjazdu do Rosji dla przywódcy Tatarów krymskich, wycofali się z udziału w rosyjskim Festiwalu Filmów Polskich „Wisła” – donosi TOK FM.
Mustafa Dżumilew, laureat Nagrody Solidarności, w kwietniu otrzymał wyrokiem sądu pięcioletni zakaz wjazdu do Rosji – a tym samym na Krym, gdzie żył i działał politycznie.
Film „Papusza” powstał w obronie prześladowanego na przestrzeni stuleci narodu Romów. W obronie prześladowanej mniejszości. Każdej mniejszości— piszą w liście do organizatorów festiwalu reżyserzy.
Festiwal Filmów Polskich „Wisła” odbędzie się w Moskwie w dniach 15-22 maja. Reżyserzy „Papuszy” mają nadzieję, że rosyjscy fani polskiego kina zrozumieją ich decyzję.
Legendarny przywódca Tatarów krymskich, długoletni więzień sowieckich łagrów, laureat pierwszej Nagrody Solidarności – Mustafa Dżemilew, otrzymał pięcioletni zakaz wjazdu do Federacji Rosyjskiej, a tym samym na Krym, do swojej ojczyzny. W tej sytuacji, my, reżyserzy filmu „Papusza” Joanna Kos-Krauze i Krzysztof Krauze, chcemy przyłączyć się do głosów protestu— tłumaczą. I dodają:
Zdajemy sobie sprawę, że nasza decyzja krzywdzi wielu miłośników polskiego kina w Rosji. Mamy jednak nadzieję, że zrozumieją sens naszej decyzji. Musimy pozostać wierni bohaterom własnych filmów.
wPolityce.pl/TOK FM/KRESY.PL




























